Współczesny miecz
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Współczesny miecz
Czy zastanawiał się ktoś z was jak wyglądałby współczesny miecz? Taki do używania (zabijania) dzisiaj
Pomijając kwestie technologii wykonania, jak by wyglądał konstrukcyjnie
Czy byłby jak miecze średniowieczne europejskie, lub japońskie czy raczej zbliżony do szabli czy rapiera?
Uwzględnić należałoby, że współczesny przeciwnik nie nosi raczej zbroi.
A może byłaby to konstrukcja zbliżona do tych występujących w powieściach fantasy
Pomijając kwestie technologii wykonania, jak by wyglądał konstrukcyjnie
Czy byłby jak miecze średniowieczne europejskie, lub japońskie czy raczej zbliżony do szabli czy rapiera?
Uwzględnić należałoby, że współczesny przeciwnik nie nosi raczej zbroi.
A może byłaby to konstrukcja zbliżona do tych występujących w powieściach fantasy
To coś ze zdjęcia dałoby się unieść jedną ręką? Podobnie zresztą jak większość mieczy fantasy, które są dla cyborgów zdolnych unieść 100 kg małym palcem
Właściwie to katana spełnia większość kryteriów: poręczność, możliwości, skuteczność...
Ale biorąc pod uwagę możliwość wykonania "w polu" to maczeta albo khukri
Właściwie to katana spełnia większość kryteriów: poręczność, możliwości, skuteczność...
Ale biorąc pod uwagę możliwość wykonania "w polu" to maczeta albo khukri
-
dara
Moje zamierzenie przy zakładaniu tego tematu było zgoła inne od tego, co piszecie.
Dajmy na to, że wojsko polskie ogłasza przetarg na projekt koncepcyjny w pełni bojowej broni białej.
Taka broń miałaby być przede wszystkim funkcjonalna, łatwa w użyciu, o długości głowni min 60 cm, prosta konstrukcyjnie, by przeciętny żołnierz sobie z nią poradził, lekka, trwała, łatwa w noszeniu, (czyli trzeba by zaproponować sposób przywieszania i dobywania) itd.….
Co byście zaproponowali?
Dajmy na to, że wojsko polskie ogłasza przetarg na projekt koncepcyjny w pełni bojowej broni białej.
Taka broń miałaby być przede wszystkim funkcjonalna, łatwa w użyciu, o długości głowni min 60 cm, prosta konstrukcyjnie, by przeciętny żołnierz sobie z nią poradził, lekka, trwała, łatwa w noszeniu, (czyli trzeba by zaproponować sposób przywieszania i dobywania) itd.….
Co byście zaproponowali?
Lepsze jest wrogiem dobrego
- folkmar_dirman
- Posty: 61
- Rejestracja: 26 cze 2010, 15:50
- Lokalizacja: Basin
SZABLA BATORÓWKA OCZYWIŚCIE!!!
.
.
.
Dobra a teraz na serio.
Przyjmijmy, że technologia militarna z wykorzystaniem prochu i zatrzymała się na czasach potopu, tylko dlatego miecz jest nadal w użytku i mamy już 22w. (ale fantastyka :])
Jeżeli ma być to projekt dla wojska, to oczywiście będzie zrobione np. z ulepszonego stopu bułatu, bo w końcu to 22.w ( UBER Bułat *___* ) bądź jakiś inny stop podobny albo lepszy. Głownia prosta lub tylko lekko zakrzywiona (jak w U.S Marines Sabre). Szerokość głowni hmm... 6,5 cm. dopiero płynnie poszerzona tak z 10cm. od szpicu, na 7 - 7.5 cm. te poszerzenie byłoby zaostrzone z obu stron, co ułatwiało by pchnięcia i w wypadku chybienia szybkie wyprowadzenie kolejnego cięcia "z powrotem" bez potrzeby obracania głowni. Szlif głowni wypukły http://www.knives.pl/www/faq/knifeopedi ... lowni.html . Ostrze może być pokryte węglikiem spiekanym. Rękojeść... Jelec koszowy albo inny model dobrze chroniący dłoń. Na przykład ulepszenie jelca Schaviony http://pl.wikipedia.org/wiki/Schiavona. Jako że to wojsko polskie rękojeść zakończona głową orła
. Możliwość podwieszenia pochwy gdzie żołnierz tylko chce. (ja preferował bym trochę powyżej pasa, bądź na plecach.) Oczywiście w parze tarcza z wytrzymałych poliestrów pokrytych tytanową blachą
.
Miecz miałby w rękojeści wbudowany paralizator.
(BO dlaczego nie?)
bey:
Myślę że sposób dobywania miecza dużo by się nie zmienił.
"by przeciętny żołnierz sobie z nią poradził"
Jeśli już miecz byłby na wyposażeniu armii, to prowadzono by szkolenia jak się z nią obchodzić.
.
.
.
Dobra a teraz na serio.
Przyjmijmy, że technologia militarna z wykorzystaniem prochu i zatrzymała się na czasach potopu, tylko dlatego miecz jest nadal w użytku i mamy już 22w. (ale fantastyka :])
Jeżeli ma być to projekt dla wojska, to oczywiście będzie zrobione np. z ulepszonego stopu bułatu, bo w końcu to 22.w ( UBER Bułat *___* ) bądź jakiś inny stop podobny albo lepszy. Głownia prosta lub tylko lekko zakrzywiona (jak w U.S Marines Sabre). Szerokość głowni hmm... 6,5 cm. dopiero płynnie poszerzona tak z 10cm. od szpicu, na 7 - 7.5 cm. te poszerzenie byłoby zaostrzone z obu stron, co ułatwiało by pchnięcia i w wypadku chybienia szybkie wyprowadzenie kolejnego cięcia "z powrotem" bez potrzeby obracania głowni. Szlif głowni wypukły http://www.knives.pl/www/faq/knifeopedi ... lowni.html . Ostrze może być pokryte węglikiem spiekanym. Rękojeść... Jelec koszowy albo inny model dobrze chroniący dłoń. Na przykład ulepszenie jelca Schaviony http://pl.wikipedia.org/wiki/Schiavona. Jako że to wojsko polskie rękojeść zakończona głową orła
Miecz miałby w rękojeści wbudowany paralizator.
(BO dlaczego nie?)
bey:
Myślę że sposób dobywania miecza dużo by się nie zmienił.
"by przeciętny żołnierz sobie z nią poradził"
Jeśli już miecz byłby na wyposażeniu armii, to prowadzono by szkolenia jak się z nią obchodzić.
6,5 cm szerokości poszerzone do 10cm straszna łopata, optowałbym raczej około 3 cm szerokości.
Oprawę widziałbym raczej otwartą, może z lekkim kabłąkiem, oprawa schaviony jest raczej koszowa, co uniemożliwia wygodne uchwycenie broni oburącz i zadanie silnego ciosu. Sztych widziałbym raczej cienki i kolczysty niż robienie pióra (tak zrozumiałem twoje poszerzenie)
Chyba muszę to sobie rozrysować
Oprawę widziałbym raczej otwartą, może z lekkim kabłąkiem, oprawa schaviony jest raczej koszowa, co uniemożliwia wygodne uchwycenie broni oburącz i zadanie silnego ciosu. Sztych widziałbym raczej cienki i kolczysty niż robienie pióra (tak zrozumiałem twoje poszerzenie)
Chyba muszę to sobie rozrysować
Lepsze jest wrogiem dobrego
- folkmar_dirman
- Posty: 61
- Rejestracja: 26 cze 2010, 15:50
- Lokalizacja: Basin
- folkmar_dirman
- Posty: 61
- Rejestracja: 26 cze 2010, 15:50
- Lokalizacja: Basin
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
W tym kraju nic by mnie nie zdziwiło
Co do miecza to widział bym kształt głowni podobny do klasycznego pałasza. Czubek ostrza zakończony w stylu tanto ale nie koniecznie. Grzbiet głowni w wersji dla saperów mógłby spełniać rolę piły oraz mógłby mieć miarkę
Rękojeść widział bym z micarty albo innego polimeru. Jelec tłoczony z grubej blachy oksydowane na czarno lub inne armijne feldgrau 
Co do miecza to widział bym kształt głowni podobny do klasycznego pałasza. Czubek ostrza zakończony w stylu tanto ale nie koniecznie. Grzbiet głowni w wersji dla saperów mógłby spełniać rolę piły oraz mógłby mieć miarkę

