stefanik, ściany pobielić ? >> Nigdy w życiu !!! Ogólnie plan jest taki żeby wszystkie ściany myjką ciśnieniową potraktować i wyłonić te archaiczne cegły, na to lakier jakiś co by się nie sypało i ty tyle. Naturalnie jak wspominałem jeszcze nadejdzie taki czas kiedy ta kuźni powróci do starej świetności, ale wiecie terminy ! Non top w pracy człowiek siedzi a jak w kuźni to nie na sprzątaniu tylko na robocie, mimo wszystko jak wspomniał Banan-dla chcącego nic trudnego.
W pierwszym poście dodałem nowe zdjęcie paleniska, w nowej odsłonie

po lekkim ogarnięciu. Na wstępie czeka mnie wymiana zbiornika na wodę bo ten już się wysłużył konkretnie. Następnie muszę załatwić jeszcze jedną kotlinkę i uruchomić drugie stanowisko bo jak mamy dużo kucia to musimy robić na zmiany.