schody

Techniki ślusarskie

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

spt
Posty: 24
Rejestracja: 24 lut 2011, 14:20
Lokalizacja: Żytkiejmy
Kontakt:

schody

Post autor: spt » 01 maja 2012, 19:40

Moje pierwsze schody"zębate":wysokość 3,35m,stopień 270mm,podstopień 167mm,kształtownik 100x50x3,mocowanie do ściany w dwóch punktach.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
spt

Talkus
Posty: 359
Rejestracja: 26 sie 2010, 19:39
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Post autor: Talkus » 01 maja 2012, 19:51

jak zamontujesz wrzuc fotke

Awatar użytkownika
Arkadi
Posty: 876
Rejestracja: 20 sty 2012, 21:39
Lokalizacja: Boleslawiec
Kontakt:

Post autor: Arkadi » 01 maja 2012, 21:40

Dosyć spora ta konstrukcja dobrze ,że nie szlifowałeś spawów.

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 02 maja 2012, 01:07

zdjęcie jak byś na plaży zrobił ;) ;) czemu dobrze że spawy nie szlifowane?
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

Awatar użytkownika
Arkadi
Posty: 876
Rejestracja: 20 sty 2012, 21:39
Lokalizacja: Boleslawiec
Kontakt:

Post autor: Arkadi » 02 maja 2012, 07:05

[quote="Marcin"]zdjęcie jak byś na plaży zrobił ;) ;) czemu dobrze że spawy nie szlifowane?[/quot

Bo w tamtym roku nakładałem nowe spawy po pewnej firmie, która takie łączenia wyszlifowała na zero, ładnie to wygląda,ale niestety taka konstrukcja ma naprężenia podczas pracy i nie powinno się tego typu łączenia osłabiać.

spt
Posty: 24
Rejestracja: 24 lut 2011, 14:20
Lokalizacja: Żytkiejmy
Kontakt:

Post autor: spt » 02 maja 2012, 07:52

[quote="Marcin"]zdjęcie jak byś na plaży zrobił ;) ;) czemu dobrze że spawy nie szlifowane?[/quote
Teren przed warsztatem niwelowałem ,spawów nie szlifowałem,bo będą podstopnie i konstrukcji nie będzie widać no i dzięki temu parę tarcz zostanie.
spt

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 678
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Post autor: Salaputro » 02 maja 2012, 23:24

Arkadi jak się przed spawaniem nie ukosuje krawędzi to potem tak jest, że po szlifie na gładko detal się rozpada. Ja zawsze ukosuję tam gdzie zależy na wytrzymałości lub gdzie wiem , że będę szlifował na "zero"...

Awatar użytkownika
Arkadi
Posty: 876
Rejestracja: 20 sty 2012, 21:39
Lokalizacja: Boleslawiec
Kontakt:

Post autor: Arkadi » 07 maja 2012, 13:39

Salaputro dokładnie robię tak samo ,ale ja nazywam to fazowaniem .

ODPOWIEDZ

Wróć do „ŚLUSARSTWO - locksmithing”