dawno Cię tu nie było... ;/
Moje prace
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Sztylet skończony, zahartowany, odpuszczony, czary mary też odprawione nad nim, tyle tytułem wstępu, teraz konkrety:
- rękojeść dzika śliwa, wstępnie olejowana, długość 10cm, przekrój owal,
- tarczki mosiądz polerowany, średnica 6,25cm,
- ostrze, stal WNL, długość 30,2mm, szerokość przy tarczce 2,2cm, grubość 3mm, szlif pełny płaski.

Żeby nie było wątpliwości z czyjego warsztatu ten brzydal wyszedł:

Nie jest to żadna konkretna rekonstrukcja, ot prosty sztylet tarczowy. Chyba wszystkie ważne szczegóły podałem. Jeszcze będę próbował naprostować nieco, bo trochę się zwichrował po hartowaniu.
Zdravim!
- rękojeść dzika śliwa, wstępnie olejowana, długość 10cm, przekrój owal,
- tarczki mosiądz polerowany, średnica 6,25cm,
- ostrze, stal WNL, długość 30,2mm, szerokość przy tarczce 2,2cm, grubość 3mm, szlif pełny płaski.

Żeby nie było wątpliwości z czyjego warsztatu ten brzydal wyszedł:

Nie jest to żadna konkretna rekonstrukcja, ot prosty sztylet tarczowy. Chyba wszystkie ważne szczegóły podałem. Jeszcze będę próbował naprostować nieco, bo trochę się zwichrował po hartowaniu.
Zdravim!
"niejeden już sam sobie gardło, jak mówią, własnym przydługim ozorem poderżnął"
Tarczki grubość 2mm.
WNL dlatego, że zostało mi parę płaskowniczków odpowiedniej grubości, inne stale mam w prętach lub arkuszach.
Ten egzemplarz ma ładnie wyglądać za paskiem, to zadanie myślę będzie spełniał dobrze.
Zdravim!
WNL dlatego, że zostało mi parę płaskowniczków odpowiedniej grubości, inne stale mam w prętach lub arkuszach.
Ten egzemplarz ma ładnie wyglądać za paskiem, to zadanie myślę będzie spełniał dobrze.
Zdravim!
"niejeden już sam sobie gardło, jak mówią, własnym przydługim ozorem poderżnął"


