A to moja mikro kuźnia
http://www.dropmocks.com/iBkptm
Odgrodzona dwoma ściankami od reszty warsztato-garażu. Ma tylko120 cm na 220 cm ale dalej jest otwarta na dalszą część. Grzeję na węglu drzewnym. Nadmuch z malucha na akumulatorze wspomaganym prostownikiem. Regulację dałem z poldka.
To moje zastępcze kowadło:
http://www.dropmocks.com/iBkoPz
W bloku kowadła po prawej jest otwór w którym teraz jest wsunięty na pręcie fi 8 mm przecinak ale porobiłem sobie jeszcze kilka takich pomocników.
Po lewej jest na kowadle zdejmowany na lince i sprężynie, taki trzymak jako trzecia ręka.
Może się sprawdzi.
Coś już podziałałem w kuźni:
http://www.dropmocks.com/iBko-c
Z czegoś takiego , czyli kawałka pręta tytanowego, powstał pierwszy mały wisiorek.
Najpierw trzeba było nagrzać do białości, sklepać na kowadle na płasko, odciąć kawałek. I tu się zaczęły "schody".Gesztelka tego nie ruszyła

To musiał być
chyba tytan gr 5, a do biżuterii stosuje się jedynkę lub dwójkę.
Poradziła sobie dopiero dremelka na wysokich obrotach, ale poszło na cięcie, wycinanie kształtu i szlifowanie 5 tarczek 0,6 mm.
Koszmar

Reszta to polerowanie, repus i anodowanie do uzyskania koloru.
Średnio wyszło. Ale to pierwszy mój tytan, następne będą lepsze
A to jest to co wyszło:
http://www.dropmocks.com/iBkqb_
Pierwsza moja próba trochę kowalska :
http://www.dropmocks.com/iBkqcC
Gdzieś podobny widziałem i mi się spodobał.
Co myślicie, jak na pierwszy raz, może być ...?
