FAQ Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Jak się robi takie coś, i jak to się zwie ?
http://www.youtube.com/watch?v=l1_tF67B ... re=related
Czy to się spawa cztery pręty, czy przecina jeden ?
http://www.youtube.com/watch?v=l1_tF67B ... re=related
Czy to się spawa cztery pręty, czy przecina jeden ?
kontakt: 604 184 715
Jeśli dobrze myślę to jest koszyczek , cebulka na allegro można gotowce spotkać o tej nazwie
nie znam się dokładnie niech mnie starsi i bardziej doświadczenie poprawia jeśli się mylę ale to się robi z zespawanych czterech prętów choć tu nie widać zbyt ich łączenia może były zespawane a potem przekute i dlatego brzegi są tak ładne 
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Ten element jest trudny do zrobienia na gorąco.Spawamy cztery pręty,grzejemy taki pakiet równomiernie i skręcamy półtora raza,po czym rozkręcamy3/4 obrotu,jednocześnie dociskając .elementy by były powtarzalne muszą byś równomiernie nagrzane,a skręcanie i rozkręcanie musi być wykonane osiowo.
Kontakt 517355290
- Dziad Kowalski
- Posty: 169
- Rejestracja: 15 lut 2010, 22:00
- Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
A po co ci to, to... (robisz fajniejsze rzeczy) może w dawnych czasach to było i czymś extra, a teraz jest tego taki przesyt z masówki że, szkoda się za to brać, chyba że dla własnej satysfakcji, ale wtedy trzeba rozcinać na gorąco, a nie spawać czterech prętów do kupy. Lepiej cebulki zostawmy składaczom.
Wiesz, ale ja lubię eksperymentować, czy coś mi wyjdzie, czy nie .Dziad Kowalski pisze:A po co ci to, to... (robisz fajniejsze rzeczy) może w dawnych czasach to było i czymś extra, a teraz jest tego taki przesyt z masówki że, szkoda się za to brać, chyba że dla własnej satysfakcji, ale wtedy trzeba rozcinać na gorąco, a nie spawać czterech prętów do kupy. Lepiej cebulki zostawmy składaczom.
Ostatnio próbowałem coś takiego :
http://www.youtube.com/watch?v=ueFzWuR5 ... ature=fvwp
ale trochę za płytko naciąłem i wzór wyszedł trochę marny.
Nie szkodzi, uczysz się przez doświadczenie.
kontakt: 604 184 715
O to, to...BANAN pisze:Może i nie warto się tym zajmować,bo produkcja tych elementów doszła do perfekcji,ale warto wiedzieć jak to się robi,na wypadek,gdyby zbraklo nagle gotowców
Janusz, mój młodszy syn niekiedy mówi, że ja należę do tych ludzi co najchętniej, to by sobie też żarówkę zrobili jak będzie taka potrzeba.
kontakt: 604 184 715
ja szlifierką nacinam i też jest miodzio ;]novator pisze: Ostatnio próbowałem coś takiego :
http://www.youtube.com/watch?v=ueFzWuR5 ... ature=fvwp
ale trochę za płytko naciąłem i wzór wyszedł trochę marny.![]()
Nie szkodzi, uczysz się przez doświadczenie.
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz