"Moja" kuźnia

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Eltaris
Posty: 6
Rejestracja: 02 wrz 2012, 02:05
Lokalizacja: Toruń

"Moja" kuźnia

Post autor: Eltaris » 13 wrz 2012, 17:45

Witam chciałem się pochwalić tym co udało mi się zbudować ;)
Palenisko z cegieł łączonych gliną na razie nie mam jak wrzucić zdjęcia - forum mówi "za duży rozmiar pliku.." :) bardzo ładnie grzeje. Nadmuch z suszarki - polecam gorąco suszarkę CLATRONIC jest doskonała.
jedne spore szczypce i jedne małe młotek około 2kg oraz maleńki kawałek szyny tramwajowej jako kowadełko ;)

Eltaris
Posty: 6
Rejestracja: 02 wrz 2012, 02:05
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Eltaris » 13 wrz 2012, 17:49

dodam jeszcze że udało mi się wykonać cztery piękne wieszaki korzystając z przeczytanego na forum artykułu :) wszystkie zrobiłem ze starego pręta zbrojeniowego
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 13 wrz 2012, 18:14

Od czegoś trzeba zacząć :D Ale pomyśl o jakimś dachu nad głową bo inaczej jesienne sloty i zimę spędzisz jedynie na lekturze forum.
Kontakt 517355290

Eltaris
Posty: 6
Rejestracja: 02 wrz 2012, 02:05
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Eltaris » 13 wrz 2012, 23:39

Prawda jednak mieszkam w Toruniu i to w bloku... :evil: wiec nie mam na razie pomyslu gdzie sie na stałe pobudować
Może ktoś wie czy zakazane jest wykorzystanie takich działek pracowniczych do, no nie wiem co tygodniowego kucia? Chodzi o takie działki gdzie są male domki i można sobie truskawki wychodować być może bede miał możliwosc tam zrobić kuźnie ale nie wiem czy to zgodne z prawem...

Harczacz
Posty: 39
Rejestracja: 30 sie 2012, 22:23
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Harczacz » 18 wrz 2012, 21:14

O! Czy dowiedziałeś się już może jak to z tym prawem jest? I z której części Torunia jesteś?

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 19 wrz 2012, 04:49

W tej sytuacji bardziej ważni są sąsiedzi,którzy jeśli będą upierdliwi zniweczą plany budowy mini kuźni na działce bądź co bądź rekreacyjnej.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Custom
Posty: 262
Rejestracja: 12 gru 2010, 19:23
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: Custom » 19 wrz 2012, 22:05

BANAN pisze:W tej sytuacji bardziej ważni są sąsiedzi,którzy jeśli będą upierdliwi zniweczą plany budowy mini kuźni na działce bądź co bądź rekreacyjnej.
Banan dobrze prawi.
Ja jestem zmuszony przez upierdliwych sąsiadów budować firmę drugi raz , czyli wszystko od nowa - kupno ziemi na odludziu , prąd , woda , przekształcenie przeznaczenia terenu , ogrodzenie , hala produkcyjna z kuźnią , utwardzenie terenu :shock: a w zeszłym roku plany , kredyty , pozwolenia , uzgodnienia :shock:
Nie jestem w stanie powiedzieć czy będzie szansa to wszystko odrobić.

Co do pomysłu na działce , zawsze możesz spróbować ale nie inwestuj za dużo w takim miejscu bo ludzie Cię z tamtąd wykopią.

Eltaris
Posty: 6
Rejestracja: 02 wrz 2012, 02:05
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Eltaris » 21 wrz 2012, 14:54

nom współczuję :(
jestem zaś z "dzielnicy lordów" z samego centrum [ul Krasińskiego..] ale mój wujo ma działkę na rudaku i jak z nim dobrze zagadam pewnie sie zgodzi :mrgreen:

no ale martwią mnie sąsiedzi :cry: bo zupełnie ich nie znam więc pewnie trudno będzie sie z nimi dogadać jest jednak sposób! - będe się zakradał jeśli nikogo w pobliżu nie będzie wtedy wyprodukuje więcej wieszaków i porozdaje sąsiadom [ może spojrzą na mnie przychylniej...] a może nie..
jednak nie znalazłem żadnych przepisów obowiązujących na takich działkach... nic może nieznany właściciel musi dać mi pozwolenie
:?:

Tholnar
Posty: 82
Rejestracja: 20 wrz 2009, 12:59
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: Tholnar » 21 wrz 2012, 16:56

zrób sobie taki warsztacik w którym będziesz mógł pracować ale którego nie będzie Ci szkoda jakby co( czyli nie ładuj kasy w ściany :P ) a sąsiadów nie bierz do głowy, mam to samo i jest luz ;) jak puszczają muzę na full to i kowadło wytrzymają ;)

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 21 wrz 2012, 19:41

bez przesady nie będziesz walił młotem mechanicznym,drobne kowalstwo to hobby i sąsiedzi mogą ci skoczyć :P

Eltaris
Posty: 6
Rejestracja: 02 wrz 2012, 02:05
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Eltaris » 22 wrz 2012, 01:06

Dzięki za słowa otuchy :D
i świetny pomysł Tholnar :) tak też uczynię

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”