noże dla wcześniaka

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

yakiba
Posty: 270
Rejestracja: 30 sty 2010, 15:23
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

noże dla wcześniaka

Post autor: yakiba » 10 paź 2012, 19:54

Postanowiłem zrobić duży nóż wzorowany na wczesnośredniowiecznych .Ten duży ma głownię 30cm a całość 41.Jednak nie od razu mi wyszedł więc zostało sporo części zamiennych , które przerobiłem na mniejsze nożyki .Sporo jeszcze do oprawy zostało...
Nie wiem jak się wkleja zdjęcia więc daję linka https://picasaweb.google.com/1025731701 ... zesniaka02

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 10 paź 2012, 22:24

Ten ze zdjęć 12-16 jest super! Zarówno pochwa jak i sam nóż mi się podobają, ładnie wykończone :)

Okucia z jakiej grubości blachy wykonałeś?

yakiba
Posty: 270
Rejestracja: 30 sty 2010, 15:23
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: yakiba » 11 paź 2012, 09:12

To sa 2 różne noże , ten 12 i 13 ma okucia 1 i 2 mm.Rękojeść czarny dąb, poroże jelenia i kość wielbłąda a blacha z brązu niklowego.Ten drugi 14, 15, i16 ma okucia z 1 mm blachy plus czarny dąb. Zdjęcia są niestety kiepskie , pierwszy raz wklejałem do picasa i nie wiedziałem ,że tak zmniejsza fotki.

TomekS
Posty: 158
Rejestracja: 26 gru 2010, 20:08
Lokalizacja: Łańcut-Podkarpackie

Post autor: TomekS » 14 paź 2012, 15:12

Bardzo ładne nożyki! Po skandynawach mój ulubiony wzór :)
Czy ostrze ma za rękojeścią wyjście szlifu czy też cała głownia ma przekrój trapez/trójkąt?
W jaki sposób klejone? Czy trzpień zaklepany na końcu?
Pytam bo nie wiem jak się zabrać za rekonstrukcję żeby było koszernie :>
Potrzeba matką wynalazku, a lenistwo jego ojcem.

yakiba
Posty: 270
Rejestracja: 30 sty 2010, 15:23
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: yakiba » 17 paź 2012, 15:13

cała głownia ma podobny przekrój, rikasso to późniejszy wynalazek.
Trzpień jest zalany gorącą kalafonią i zaklepany na końcu ale trzeba to zrobić zanim kalafonia dobrze ostygnie bo jak jest zimna to może popękać podczas zaklepywania i trzpień będzie się ruszać.

yakiba
Posty: 270
Rejestracja: 30 sty 2010, 15:23
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: yakiba » 18 paź 2012, 10:04


Awatar użytkownika
killrathi
Posty: 363
Rejestracja: 10 wrz 2009, 10:09
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: killrathi » 09 lis 2012, 08:33

lubię Twoje prace, a tanto dupsko urywa przy ziemi
:shock: pokaż oprawionego...



BB
Posty: 193
Rejestracja: 23 lut 2013, 21:51
Lokalizacja: Lublin

Post autor: BB » 31 mar 2013, 13:09

Lechu, dawno nic nie pokazywałeś. A teraz taka promocja? :mrgreen:
Może byś sie mieczem jakimś pochwalił? ;)

yakiba
Posty: 270
Rejestracja: 30 sty 2010, 15:23
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: yakiba » 31 mar 2013, 13:24

A to niby co jak nie miecze?
Mało ostatnio kuję za to robię dużo szlifów staroci , z resztą wiele przemyśleń w związku z tym mam co do dalszych prac . Większość głowni nie jest tak twardych jak się czyta w książkach, jak mają 0,6 węgla to jest już nieźle ale też kilka sztuk co i 0, 4 do 0,5 się trafiło .Wcześniej nie robiłem analiz no to teraz jestem zdziwiony.

BB
Posty: 193
Rejestracja: 23 lut 2013, 21:51
Lokalizacja: Lublin

Post autor: BB » 31 mar 2013, 13:40

Noże. ;)
Robisz jakieś analizy, czy po twardości mniej więcej określasz zawartość węgla ?

yakiba
Posty: 270
Rejestracja: 30 sty 2010, 15:23
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: yakiba » 31 mar 2013, 13:47

Znajomy testuje takie nowe urządzenie do określania składu.Strzał plazmą i gotowe.Przed szlifem można w kilku miejscach na głowni sprawdzić bo ślad na powierzchni zostaje tak płytki ,że łatwo go usunąć. Szkoda ,że nie będe miał do tego dostępu na dłużej bo by można jakieś szersze wnioski wyciągnąć z większej ilości próbek.

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 31 mar 2013, 14:14


dumaeg
Posty: 211
Rejestracja: 08 lut 2013, 18:36
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: dumaeg » 31 mar 2013, 15:38

Pierwszy od biedy można by było nazwać wakizashi czyli krótkim mieczem.
Drugi to bez wątpienia Tantō typu hamidashi.
Chociaż same ostrza to formy raczej nie trzymają ;).

Czekamy na katanę może nawet No-dachi ;P

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”