Zabezpieczenie domu przed zalaniem

Tematy nie zawsze związane z kowalstwem

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Zabezpieczenie domu przed zalaniem

Post autor: Grzegorz K. » 21 paź 2012, 16:11

Witam

Koledzy szukam pomysłów na zabezpieczenie domku jednorodzinnego przed zalaniem. W gre wchodzi zabezpieczenie drzwi wejściowych oraz części podwórka - murek z bramką. Wynajmuję na dłuższy okres dom położony w małej depresji. Dom jest z XIX wieku i jako tako działa całkiem okej, niestety władze Ustki zrobiły remont drogi :) Nieudolna banda niedouczonych i niekompetentnych urzędników swoimi nieodpowiedzialnymi decyzjami spieprzyła to co niemiaszki zrobiły całkiem dobrze przed wojną - burzówkę. Dlatego poza wzięciem łoma i wlaniu tym sposobem oleju do głów urzędasom pozostaje mi zabezpieczenie domu na własną rękę.

Myślałem o jakiejś formie zasuwy z OSB wsuwanej w stelaż z ceowików... taka jakby śluza. Może podsuniecie mi jakiś inny pomysł :) Bede dźwięczny i piwa postawić nieomieszkam :)

G.
Obrazek

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 22 paź 2012, 07:26

Studzienka to chyba najlepsze rozwiązanie. Ja mam działkę w lekkiej depresji, więc obok budynku pracowni (tam gdzie jest najniżej) mam wkopane 4 kręgi betonowe i one zbierają wodę z podwórka. Docelowo planuję zamontować tam pompę, do podlewania grządek.
Lepsze jest wrogiem dobrego

Awatar użytkownika
struś
Posty: 6
Rejestracja: 06 paź 2012, 21:21
Lokalizacja: Gorlice

Zasuwa

Post autor: struś » 22 paź 2012, 18:11

Zasuwa w stelażu to dobry pomysł. Widziałem coś takiego u znajomych. Sprawdziło się podczas lekkich podtopień, kiedy woda spływała właśnie tylko od jednej strony. Oczywiście na podorędziu dobrze mieć do kompletu parę worków z piaskiem i powinno być ok.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 22 paź 2012, 20:54

Dom mam 150 metrów od promenady w Ustce :) Jeżeli zalewa woda to właśnie z przepełnionej burzówki. Podwórko mam porośnięte trawą a grunt to piach - dobra chłonność. Jednakże położenie w depresji powoduje że pod bramką zbiera mi się woda z całej okolicy, z okolicznych dachów i wybetonowanych podwórek wyżej :) Jedynym rozwiązaniem jest "mur obronny" :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Borsuk Mat
Posty: 181
Rejestracja: 05 kwie 2012, 13:13
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Borsuk Mat » 22 paź 2012, 21:27

Mieszkam nad samą Wisłą w Krakowie. Z powodzią mierzyłem się parę razy. Z przepełnioną burzówką jest problem bo woda zaczyna wyłazić kanałem... A nasiąknięty grunt potrafi wysadzić wylewkę w piwnicy - wiem doświadczyłem tego - mimo głęboko s świeżo robionej izolacji i drenażu fundamentów. Mur oporowy mam przed oknem. I gdyby nie on byłbym już parokrotnym powodzianinem :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „ROZMOWY - hydepark ”