Zestaw kominkowy- prośba o pomoc
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Zestaw kominkowy- prośba o pomoc
Witak Koleżanki i Kolegów,
Chciałbym zrobić sobie zestaw kominkowy którego zdjęcie zamieszczam poniżej. Problemem dla mnie jest podstawa tego zestawu. Rozumie, że środek podstawy wykonany jest z prętów i obłożony blachą która jest podgrzewana i fakturowana...niestety nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić jak to zrobić w praktyce. Może podpowiecie niedoświadczonemu koledze jak to zrobić.
Chciałbym zrobić sobie zestaw kominkowy którego zdjęcie zamieszczam poniżej. Problemem dla mnie jest podstawa tego zestawu. Rozumie, że środek podstawy wykonany jest z prętów i obłożony blachą która jest podgrzewana i fakturowana...niestety nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić jak to zrobić w praktyce. Może podpowiecie niedoświadczonemu koledze jak to zrobić.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Na bycie kowalem warunków nie mam, ale wiem, że da się uzyskać takie kształty z blachy/płaskownika kutej/go na zimno. Jest z tym sporo pieprzenia się, ale w sumie wystarczy młotek, szlifierka, imadło, spawarka i w moim wypadku "kowadełko" w postaci solidnie umocowanego kątownika w pozycji V.
Do uzyskiwania organicznego kształtu zacząłbym od zrobienia rynienki. Na zimno ciężko wydobyć bardziej skomplikowane kształty, więc mus nacinać i spawać.
Jako pierwsze zrobiłbym korzenie. Prowizorycznie połączył je ze sobą, a potem ścinkami z odpadów wypełnił 'błoną' tworzącą pełny pieniek.
Mniej więcej na tej zasadzie:

Przydałby sie też przyrząd do wykręcania. Prosty sprzęt w postaci dwóch niemal równoległych kształtowników, zespawanych ze sobą w odległości pozwalającej na umieszczenie miedzy nimi 'rynienki'. Umieszczając rynienkę w imadle można ją ukręcić takim banalnie prostym sprzętem.
Potem pozostaje już 'tylko' zabawa w ukrywanie licznych połączeń.
Do uzyskiwania organicznego kształtu zacząłbym od zrobienia rynienki. Na zimno ciężko wydobyć bardziej skomplikowane kształty, więc mus nacinać i spawać.
Jako pierwsze zrobiłbym korzenie. Prowizorycznie połączył je ze sobą, a potem ścinkami z odpadów wypełnił 'błoną' tworzącą pełny pieniek.
Mniej więcej na tej zasadzie:

Przydałby sie też przyrząd do wykręcania. Prosty sprzęt w postaci dwóch niemal równoległych kształtowników, zespawanych ze sobą w odległości pozwalającej na umieszczenie miedzy nimi 'rynienki'. Umieszczając rynienkę w imadle można ją ukręcić takim banalnie prostym sprzętem.
Potem pozostaje już 'tylko' zabawa w ukrywanie licznych połączeń.