Zmiany w kodeksie pracy

Tematy nie zawsze związane z kowalstwem

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Borsuk Mat
Posty: 181
Rejestracja: 05 kwie 2012, 13:13
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Borsuk Mat » 18 gru 2012, 01:02

No kryzys to nam raczej nie grozi. Bo żeby był kryzys to najpierw musiał by być kiedyś dobrobyt. A z tego co pamiętam to wiecznie musimy zaciskać pasa i czekać na coś :)

Myślę że tego rodzaju przepis będzie notorycznie nadużywany i wykorzystywany.
Polak potrafi.
Grecy się buntują a pensje mają wyższe no i nie mają zimy takiej jak my. Daje to do myślenia...

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 18 gru 2012, 08:20

Polska to kraj absurdów.
To tu robotnicy obalili ustrój socjalistyczny,na rzecz dzikiego kapitalizmu.
Co do tematu
Jeśli się zatrudniam to trzeba się najpierw dogadać co do czasu pracy,obowiązków i
warunków wynagrodzenia.
Taki zaczyna walić w h..a z wypłatą to mówisz dawaj kasę albo kabluję cię do inspekcji pracy,a jak na drugi dzień kasy nie ma to idziesz do inspekcji i po ptokach.
Trzymanie się niesłownego bałwana za wszelką cenę to zwykła głupota.
Zawsze warto mieć parę fotek z pracy na wypadek wszelki.

Oczywiście co innego jak sprawa wynika z przypadków losowych,ale wtedy gość powinien powiedzieć :jest taka sprawa,wytłumaczyć powody z opóźnieniem wypłaty itd.

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 18 gru 2012, 08:55

Miałem dobrą radę od starego BHPowca. Na kłopotliwe rozmowy z szefem (nie tylko o wynagrodzeniu), gdzie wspodziewasz się łamania praw pracownika, zabierać w kieszeń dyktafon.

ateem
Posty: 389
Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
Lokalizacja: ełk

Post autor: ateem » 18 gru 2012, 20:27

nie możesz nagrywać bez uprzedzenia rozmówcy, inaczej nie może to nagranie być dowodem w sądzie, gdyż jest nielegalnie zdobyte.

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 18 gru 2012, 21:19

Nie wiem, ale policja nie pyta mnie o zgodę wystawiając za zakretem fotoradar. Podobnie jest z monitoringiem antykradziejowym w sklepach.
:)

ateem
Posty: 389
Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
Lokalizacja: ełk

Post autor: ateem » 19 gru 2012, 07:22

o fotoradarach wiesz, bo albo stoi znak informujący o fotoradarze, albo przed miejscowością stoi informacja, że miasto objęte jest monitoringiem prędkości. Poza tym policja ma prawo do prowokacji i nie musi Cię informować o tym, że cię nagrywa.
W sklepach z kolei masz informację gdzieś przy wejściu, że obiekt jest objęty monitoringiem wizyjnym. Więc nie jest to ukrywany fakt.

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 19 gru 2012, 09:05

Czyli gdzieś przy wejściu do zakładu pracy wystaczy tego dnia powiesić kartkę z informacją o "monitoringu".
Inna rzecz, z życia wzięta, ostatnia afera z dyktafonem ukrytym w misiu i nagranie opiekunek. Jest dowód w sprawie? Jest.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 19 gru 2012, 09:11

Np..,,Niech szef dzisiaj nie straszy,bo będzie wszystko nagrywane" :lol:
Kontakt 517355290

ODPOWIEDZ

Wróć do „ROZMOWY - hydepark ”