Kolejny sprzęt na liście "Do zrobienia".
Ogrzewanie
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
mądrzy ludzie powiadają, ze spalanie śmieci w zwylych domowych instalacjach grzewczych to zło: dioksyny, WWA, aminy aromatyczne itd. (ekologiczna propaganda tu: http://www.bramki.com.pl/ekologia/105-spalanie-smieci). Ale o ile temperatura spalania jest odpowiednio wysoka paliwo spala się praktycznie zupełnie.
Grzesiek K. podał link do ciekawych rozwiązań Majchrzaka, który ten produkuje piece wszystkopalne ale niestety tylko dużej mocy a sam wiele bym dał za mały piec 20kW pozwalający bezpiecznie spalić śmieci po budowie i z codziennego bytowania na wsi.
W każdym razie ów rakietowy piec to świetna alternatywa dla kozy, którą miałem ogrzewać warsztat.
Grzesiek K. podał link do ciekawych rozwiązań Majchrzaka, który ten produkuje piece wszystkopalne ale niestety tylko dużej mocy a sam wiele bym dał za mały piec 20kW pozwalający bezpiecznie spalić śmieci po budowie i z codziennego bytowania na wsi.
W każdym razie ów rakietowy piec to świetna alternatywa dla kozy, którą miałem ogrzewać warsztat.
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Syberyjski piec długopalny nie zdał egzaminu w chlapowate dni, piec rakietowy rozebrany, zapowiadają mrozy,nie można zostać bez ogrzewania.Powróciłem do idei kozy stałopalnej.Do pokrywy dospawałem beczkę mniejszej średnicy i taki efekt ,fotka na razie z komórki,na dniach postaram się wstawić lepsze zdjęcia.Fotka z komórki przekłamuje,beczka się czerwieni,a nie jest biała.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3866
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3866
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
No dobra,obiecane zdjęcia pieca w lepszej rozdzielczości,mimo,że na dworze -9 celsjuszów,to ciśnienie bardzo niskie,w piecu c.o. ledwie się tli,a tu proszę
Ta cienka rura doprowadza powietrze nad ruszt,bo dzisiaj palę wilgotnymi zrąbkami wierzbowymi.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
A to było?
http://www.youtube.com/watch?v=ROF-CImcDkc
kręcioła trze o drewno i powstaje ciepło/para itp:) Czy to by się opłacało?
inna wersyja:
http://www.youtube.com/watch?v=hQf9XVEZYkw
http://www.youtube.com/watch?v=DQsY5nbgOhY
100Wat'ów i 300Farenfajtów:P (to chyba 150 celcjuszków)
Albo na magnesik
http://www.youtube.com/watch?v=NivItikx0AU
co myślicie?
A tu ciekawostka na czasy kryzysowe:P
http://www.youtube.com/watch?v=EkS5XImyguE
Określenie "jazda na oparach" nabiera nowego znaczenia...
koleś opowiada o swoim samochodzie na opary
http://www.youtube.com/watch?v=nqKEQLBg6a8
http://www.youtube.com/watch?v=_F8vhx8DU1c
gdyby takie coś podpiąć pod jakąś maszynkę, która i tak pracuje w kuźni to można by to ciepło jakoś wykorzystać. Chyba ciekawy motyw...
Kawałek rurki miedzianej, koło i magnesiki. Dalej wodę/czy glikol można by prowadzić rurkami pex/alu/pex (jak w kolektorach słonecznych). Pytanie tylko do czego to podpiąć w kuźni? Dawniej kuźnie były fajne... dużo maszyn i wszystko na pasy:P
http://www.youtube.com/watch?v=ROF-CImcDkc
kręcioła trze o drewno i powstaje ciepło/para itp:) Czy to by się opłacało?
inna wersyja:
http://www.youtube.com/watch?v=hQf9XVEZYkw
http://www.youtube.com/watch?v=DQsY5nbgOhY
100Wat'ów i 300Farenfajtów:P (to chyba 150 celcjuszków)
Albo na magnesik
http://www.youtube.com/watch?v=NivItikx0AU
A tu ciekawostka na czasy kryzysowe:P
http://www.youtube.com/watch?v=EkS5XImyguE
Określenie "jazda na oparach" nabiera nowego znaczenia...
koleś opowiada o swoim samochodzie na opary
http://www.youtube.com/watch?v=nqKEQLBg6a8
http://www.youtube.com/watch?v=_F8vhx8DU1c
gdyby takie coś podpiąć pod jakąś maszynkę, która i tak pracuje w kuźni to można by to ciepło jakoś wykorzystać. Chyba ciekawy motyw...
Kawałek rurki miedzianej, koło i magnesiki. Dalej wodę/czy glikol można by prowadzić rurkami pex/alu/pex (jak w kolektorach słonecznych). Pytanie tylko do czego to podpiąć w kuźni? Dawniej kuźnie były fajne... dużo maszyn i wszystko na pasy:P
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią 
Ciężko pracować ze słonkiem, kiedy go nie ma:)
Tutaj więcej o budowie magnetycznego koła z ostatniego filmiku
magnesy n40
http://www.youtube.com/watch?v=bzmHGmAqMJc
Takie koło można by podpiąć do krajzegi
Wiem, że nie ubicie jak szukam krasnali szczających do mleka, ale jak już się rozpędziłem to i to Wam pokażę:
http://www.youtube.com/watch?v=fJl0TO_aR6M
Założyłem o tym temat na elektrodzie i w ciągu jednej doby jest ponad 400 wyświetleń. Chyba ich to zaciekawiło, ale nikt nie pisze dlaczego tak się dzieje.
Jak ktoś chce poczytać to tu jest link do wątku:
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2480595.html
Tutaj więcej o budowie magnetycznego koła z ostatniego filmiku
magnesy n40
http://www.youtube.com/watch?v=bzmHGmAqMJc
Takie koło można by podpiąć do krajzegi
Wiem, że nie ubicie jak szukam krasnali szczających do mleka, ale jak już się rozpędziłem to i to Wam pokażę:
http://www.youtube.com/watch?v=fJl0TO_aR6M
Założyłem o tym temat na elektrodzie i w ciągu jednej doby jest ponad 400 wyświetleń. Chyba ich to zaciekawiło, ale nikt nie pisze dlaczego tak się dzieje.
Jak ktoś chce poczytać to tu jest link do wątku:
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2480595.html
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią 
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Jejku Nikiel, przeczytałem ten wątek na elektrodzie i doszedłem do wniosku, że YT zrobiła Ci wodę z mózgu
Ale kijem w mrowisku namieszałeś równo
A wracając do tematu ogrzewania, ciekawe czy te wirujące magnesy były by w stanie nagrzać rurę o znacznie większym przekroju,a za jej pośrednictwem płyn w układzie c.o? Z takiej cienkiej rurki nawet letnia woda nie dopłynie do grzejnika. Rozwiązanie takie można by zastosować w kuźni wodnej .No w każdym razie przydałaby się jakaś wartka struga do napędu turbiny wodnej.Silnik odpada,energia jest za droga,a mamy uzyskać przecie tanie grzanie 
