Świerzak z łódzkiego;)

"... parę słów o sobie, najpierw"

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Thor
Posty: 11
Rejestracja: 29 sty 2013, 00:45
Lokalizacja: Łódź/Widawa
Kontakt:

Świerzak z łódzkiego;)

Post autor: Thor » 29 sty 2013, 00:56

Witam.
Cienko idzie mi opisywanie siebie wiec przejdę do konkretów.Kowalstwo chodziło mi po głowie od bardzo dawna tzn z jakieś 15 lat. Ale teraz dopiero udało mi się zmontować kotlinę i zadbać o resztę sprzętów gdyż zamieszkałem na wsi.
Liczę ze uda mi się rozwinąć to nowe hobby dzięki tak zacnym znajomością które liczę tu zawiązać ;) .

Pozdrawiam i witam Tomek ;)

Awatar użytkownika
nibylung
Posty: 331
Rejestracja: 08 lis 2009, 18:22
Lokalizacja: zgierz
Kontakt:

Post autor: nibylung » 29 sty 2013, 08:04

Witaj na forum ciesze się że znalazł sie ktoś z łódżkiego.masz tu mase wiadomości korzystaj.

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Post autor: Aries » 29 sty 2013, 20:22

Witaj. Uważaj bo to hobby bardzo wciąga. Moja połowica twierdzi, że to już nałóg.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 29 sty 2013, 20:27

Również witam gorąco :D

Thor
Posty: 11
Rejestracja: 29 sty 2013, 00:45
Lokalizacja: Łódź/Widawa
Kontakt:

Post autor: Thor » 30 sty 2013, 00:25

Cześć panowie. Co do wciągania panie Ares to mnie wiele rzeczy chłonie ale kowalstwo zawsze kojarzyło mi się z prawdziwymi facetami. Studiowałem już odrobinkę to nasze urocze forum ale wstydze sie komentować póki co;) Ciesze sie ze ten kto kuje metal ma tu wsparcie. Co do mojego sąsiada z Zgierza -chętnie bym pana poznał panie Czarku.

Awatar użytkownika
nibylung
Posty: 331
Rejestracja: 08 lis 2009, 18:22
Lokalizacja: zgierz
Kontakt:

Post autor: nibylung » 30 sty 2013, 07:34

Zapraszam serdecznie na dwa młoty zawsze szybciej sie kuje

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Post autor: Aries » 30 sty 2013, 23:38

Dla mnie kowalstwo to czysta magia zawsze była. Wiecie - te cztery żywioły które kowal musi umieć ujarzmić... :) Thor, a "pany" to na wojnie wygineli :lol:
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Thor
Posty: 11
Rejestracja: 29 sty 2013, 00:45
Lokalizacja: Łódź/Widawa
Kontakt:

Post autor: Thor » 31 sty 2013, 01:43

Dzięki Aries co to panów już będę pamiętał- czasem ludzie na forach są bardzo nabzdyczeni ale tez wielu jest życzliwych:) Dzis pierwszy raz napaliłem w kotlince i nagrzałem pierwszy element, sklepałem i zagiołem kilkakrotnie drut zbrojony ma około 10 milimetrów;) będę próbował może kleszcze uskutecznić z niego:) Mam pomyła na świetny stół ale sądząc po dzisiejszych dokonaniach dłuuuga droga przede mna;(

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 31 sty 2013, 18:36

Aries pisze:Dla mnie kowalstwo to czysta magia zawsze była. Wiecie - te cztery żywioły które kowal musi umieć ujarzmić... :) Thor, a "pany" to na wojnie wygineli :lol:
jakie kurna cztery żywioły??

Awatar użytkownika
Maleus
Posty: 423
Rejestracja: 02 sty 2010, 11:47
Lokalizacja: Rybarzowice
Kontakt:

Post autor: Maleus » 31 sty 2013, 18:58

rav08 pisze:
Aries pisze:Dla mnie kowalstwo to czysta magia zawsze była. Wiecie - te cztery żywioły które kowal musi umieć ujarzmić... :) Thor, a "pany" to na wojnie wygineli :lol:
jakie kurna cztery żywioły??
Ogień, stal, alkoholizm, lenistwo... Ale czy stal to żywioł? ;)

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Post autor: Aries » 31 sty 2013, 19:59

Dobre Maleus, podoba mi się.
rav08, a tak serio: dwa pierwsze są oczywiste - ogień i woda (do hartowania , chłodzenia i takie tam..); dalej ziemia, bo to z niej pochodzi ruda żelaza; i wreszcie powietrze do podsycania ognia. Swoją drogą to zachęcam do poczytania legend, wierzeń na temat kowalstwa. Ciekawa sprawa. Zresztą taki dział u nas na forum jest. Trochę ciekawych rzeczy na swojej stronie pisze też Tomek Błotnicki.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
nibylung
Posty: 331
Rejestracja: 08 lis 2009, 18:22
Lokalizacja: zgierz
Kontakt:

Post autor: nibylung » 31 sty 2013, 20:22

Aries jak masz jakieś legendy i wierzenia na temat kowalstwa to bardzo chetnie bym je poczytał

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 31 sty 2013, 21:20

Też mi coś bierzesz i napierdzielasz jak wychodzi brzydkie to mówisz że to sztuka współczesna jak ładne to kowalstwo ot i cała magia.

Thor
Posty: 11
Rejestracja: 29 sty 2013, 00:45
Lokalizacja: Łódź/Widawa
Kontakt:

Post autor: Thor » 04 lut 2013, 01:42

Sztuka to pojecie względne nie:) z tego co pamietam z greckiej mitologii to pierwszymi kowalami byli cykloipi -wykuwali pioruny dla Zeusa a bogiem rzemieślników był Hefajstos.

Hefajstos (gr. Ἥφαιστος Hephaistos) – w mitologii greckiej bóg ognia, kowali i złotników. Hefajstos był synem Zeusa i Hery. Opiekun rękodzielników. W mitologii rzymskiej jego odpowiednikiem jest Wulkan.

Pracował w kuźni, którą najczęściej umieszczano we wnętrzu wulkanu Etny. Dziełem Hefajstosa były tarcza i berło Zeusa, zbroja Achillesa, strzały Erosa. Hefajstos był kulawy, ponieważ został zrzucony przez Zeusa z Olimpu, gdy wstawił się za matką wiszącą na tej górze[1], na wyspę Lemnos i wówczas złamał nogę. Zaopiekowała się nim bogini morska Tetyda. Po dziewięciu latach sprowadził go na Olimp Dionizos – bóg wina. W nagrodę od Zeusa dostał żonę, piękną i niewierną Afrodytę.

Wiadomość o zdradzie boskiej żony Afrodyty dokonanej z Aresem bardzo rozgniewała kowala. Wymyślił podstęp, do którego potrzebował bardzo mocnej, a jednocześnie tak cienkiej, że aż niewidocznej sieci. Po wykonaniu takowej, gdy Afrodyta i Ares spali razem w łóżku, Hefajstos złapał ich w sieć i wystawił na pośmiewisko przed innymi bogami na górze Olimp. Zeus przekonał jednak Hefajstosa, aby wypuścił kochanków o ile Ares zapłaci grzywnę.

Obszar kultu bóstwa obejmował wyspy wulkaniczne (Lemnos, Sycylia). Z pobytem w wulkanie boga wiąże się powiedzenie mieszkańców tamtejszych terenów. Zawsze, gdy unosił się dym, swą pracę miał zaczynać najpracowitszy z bogów.

Awatar użytkownika
Wilk
Posty: 259
Rejestracja: 29 sie 2009, 20:11
Lokalizacja: zzz
Kontakt:

Post autor: Wilk » 04 lut 2013, 09:25

Zeus przekonał jednak Hefajstosa, aby wypuścił kochanków o ile Ares zapłaci grzywnę.
Pewnie wolałby żeby była wierna, niż wpływy do budżetu :mrgreen:
Chyba, że zamiast grzywny został niewolnikiem w jego kuźni :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „PRZEDSTAW SIĘ - say hello”