święto milenijnego forowicza
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
święto milenijnego forowicza
Już niedługo, już za chwilę pojawi nam się tysięczny forowicz kowalski. Czy to sukces, czy porażka? 1000 wygląda sympatycznie, a w rzeczywistości czy aktywnych forowiczów jest więcej niz 10%?
Przy okazji podyskutujmy na temat kondycji merytorycznych rozmów na naszym forum. Niech każdy zada sobie pytanie co wnosi a co wyciąga z FORUM KOWALSKIEGO. Zapraszam do dyskusji.
Przy okazji podyskutujmy na temat kondycji merytorycznych rozmów na naszym forum. Niech każdy zada sobie pytanie co wnosi a co wyciąga z FORUM KOWALSKIEGO. Zapraszam do dyskusji.
-
Krzysztof Assman
Ja osobiście mogę stwierdzić , że jest prze fajna atmosfera na forum . Wiele osób chętnych pomóc , wiele osób dzieli się wiedzą , jest również loża szyderców , która czuwa , ale i nadaje pewnego smaku
Ogólnie wydaje mi się , ze sporo stąd wynoszę , a co wnoszę ? Nie mnie to oceniać , poza tym za krótko tutaj urzęduję .
Ogólnie wydaje mi się , ze sporo stąd wynoszę , a co wnoszę ? Nie mnie to oceniać , poza tym za krótko tutaj urzęduję .
Może zrobimy zrzutkę na poloneza dla milenijnego?! Faktycznie 1000 ładnie się prezentuje, ale jak widać garstka jest aktywna jeszcze mniejsza jej część wnosi cokolwiek wartościowego do forum. Moim zdaniem poziom merytoryczny niektórych dyskusji na forum jest żenujący, jest kilka tematów które trzymają poziom. Część powie, klientów nie ma nie ma co pokazywać, nie ma klientów nie ma pieniędzy itd itd... Zaczyna się biadolenie... Forum od strony nożowniczej rozwija się w całkiem dobrym tempie i kierunku tak samo płatnerstwo, kowalstwo stoi w miejscu ze względu na wspomniane wcześniej braki zamówień i wymagających klientów. Chociaż nie można tak wszystkiego 'hejtować', forum jest olbrzymią skarbnicą wiedzy, wystarczy tylko troszkę chęci i można znaleźć wszystko jeśli chodzi i podstawy, ciekawe tutoriale itd itd. Nowi użytkownicy powinni być zachwyceni poziomem podanej im na tacy wiedzy, średnio zaawansowani też znajdą coś dla siebie no a od 'masterów' wszyscy się uczymy. Tak leci dzień za dniem na naszym forum, co rusz wpada ktoś nowy, ktoś narobi zamieszania bo się nie przedstawi a chce coś sprzedać
Niewątpliwym sukcesem jest cykliczna impreza najpierw w Ustce teraz w Swołowie ale to już temat na oddzielną dyskusję
W imieniu swoim i własnym chciałem podziękować ludziom tworzącym to towarzystwo bo naprawdę wiele dobrego mnie tu spotkało, wiele ciekawych patentów stąd wyniosłem i dzięki forum zmieniłem podejście do pracy 
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz
Ja tu duzo nie wnoszę... ale ile za to wynosze to hoho:), ale mam nadzieje ze kiedys bede sie mógł odwdzięczyć innym poczatkujacym, to co umialem 3 lata temu a teraz to jest poprostu przepasc,a to dzieki wam
Czego bym oczekiwal of forum jeszcze? No moze zeby poza monitorem moc poznac innych fachowcow osobiscie i moc pogadac, ale ustka to dla mnie za daleko.
Czego bym oczekiwal of forum jeszcze? No moze zeby poza monitorem moc poznac innych fachowcow osobiscie i moc pogadac, ale ustka to dla mnie za daleko.
A ja tak sobie myślę, że z tych 1000 użytkowników aktywnych jest może 30-40. Mogłoby być więcej, ale wtedy dyskusje ciągneły by się na 50 stronicowe wątki. Automatycznie mniejsza przejrzystość.
Płatnerstwo nieco przymarło w stosunku do tego, co było w zeszłym roku, wszyscy pochowali umiejętności w warsztatowe pielesze i ani myślą pokazywać co tam nowego
Trochę to smutne.
Całe forum ogólnie jest super, wynoszę stąd wiedzę wiadrami
Płatnerstwo nieco przymarło w stosunku do tego, co było w zeszłym roku, wszyscy pochowali umiejętności w warsztatowe pielesze i ani myślą pokazywać co tam nowego
Całe forum ogólnie jest super, wynoszę stąd wiedzę wiadrami
Tu każdy jest potrzebny jedni piszą bzdury inni się pytają ktoś odpowiada czasem poszydzi (pisze o sobie
) Lepiej dać komuś do myślenia niż wyłożyć elegancko na tacy.Myślenie nie boli tak jak i szukanie na forum.Ludzi sporo ale oglądających
tak to jest z tajemną wiedzą i hartowaniem w cebuli przez mistrzów.Sporo się tu nauczyłem i jeszcze nie raz czymś będę zaskoczony a i tak głupi pierdykne w kalendrz.
Talkus nie martw się myślimy nad imprezą po drugiej stronie Polski na razie to tylko plany ale zawsze coś.
Talkus nie martw się myślimy nad imprezą po drugiej stronie Polski na razie to tylko plany ale zawsze coś.
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Czas leci. Zaczynamy istnieć jako poważna organizacja, tworzymy społeczność która jest czymś niepowtarzalnym w naszej szarej rzeczywistości.
Co do poziomu merytorycznej dyskusji uważam że nie jest wcale źle. Nie głaszczemy się po jajkach i nie wyklinamy wszystkiego co nie nasze. Wydaje mi się że czasami w rozmowach jest zbyt wiele emocji ale w końcu jesteśmy tylko ludźmi.
Mi osobiście Forum daje naprawdę wiele. Przede wszystkim jest to obecność w środowisku ludzi z pasją. To daje niesamowitego kopa w życiu codziennym. Jakby Forum było wioską to chciałbym w niej wybudować sobie dom - to taka poetycka przenośnia oddająca mój stosunek do was i do tego miejsca.
Co do poziomu merytorycznej dyskusji uważam że nie jest wcale źle. Nie głaszczemy się po jajkach i nie wyklinamy wszystkiego co nie nasze. Wydaje mi się że czasami w rozmowach jest zbyt wiele emocji ale w końcu jesteśmy tylko ludźmi.
Mi osobiście Forum daje naprawdę wiele. Przede wszystkim jest to obecność w środowisku ludzi z pasją. To daje niesamowitego kopa w życiu codziennym. Jakby Forum było wioską to chciałbym w niej wybudować sobie dom - to taka poetycka przenośnia oddająca mój stosunek do was i do tego miejsca.

To forum jest nietypowe i wyjątkowe. Raz to, bo jest świetnie zorganizowane i zarządzane. Wszystko jest przejrzyste, wszystko można znaleźć. Administratorzy i moderatorzy bardzo pilnują porządku i przestrzegania regulaminu. To dobrze.
Ale myślę, że jest coś ważniejszego. 20 lat temu taki ja, czy inny hobbysta nie miałby szans na kontakt z tyloma innymi zapaleńcami. Ten kontakt jest potrzebny by hobby nie umarło przy pierwszych trudnościach. Fajne jest też to, że można pogadać nie tylko o kowalstwie. To naturale, bo przecież w realnej rozmowie oprócz głównego tematu porusza się jeszcze inne. To dobre dla higieny duszy.
Jeżeli chodzi o poziom merytoryczny, to dzięki kilku zawodowcom (mimo, że nie zawsze tak samo patrzą na dany problem) jest bardzo wysoki. Gdyby zebrać całą wiedzę z forum o kowalstwie, to powstałby bardzo przyzwoity podręcznik.
Bardzo się cieszę, że znalazłem to forum, że się zarejestrowałem i mogę czerpać wiedzę i się wypowiadać. DZIĘKUJĘ!
Ale myślę, że jest coś ważniejszego. 20 lat temu taki ja, czy inny hobbysta nie miałby szans na kontakt z tyloma innymi zapaleńcami. Ten kontakt jest potrzebny by hobby nie umarło przy pierwszych trudnościach. Fajne jest też to, że można pogadać nie tylko o kowalstwie. To naturale, bo przecież w realnej rozmowie oprócz głównego tematu porusza się jeszcze inne. To dobre dla higieny duszy.
Jeżeli chodzi o poziom merytoryczny, to dzięki kilku zawodowcom (mimo, że nie zawsze tak samo patrzą na dany problem) jest bardzo wysoki. Gdyby zebrać całą wiedzę z forum o kowalstwie, to powstałby bardzo przyzwoity podręcznik.
Bardzo się cieszę, że znalazłem to forum, że się zarejestrowałem i mogę czerpać wiedzę i się wypowiadać. DZIĘKUJĘ!
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali
Lipali
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk