tematy odłożone dla przyszłych pokoleń
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
Hydrino
- Posty: 66
- Rejestracja: 01 mar 2013, 22:41
- Lokalizacja: Świdnik
Post
autor: Hydrino » 18 mar 2013, 18:01
Tygiel zamówiony, czyli postanowione że się podjąłem dzieła.
-
Jacenty
- weteran forum
- Posty: 4251
- Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
- Lokalizacja: Mikołajki
-
Kontakt:
Post
autor: Jacenty » 18 mar 2013, 18:12
Nie znam się na tym totalnie, ale podziwiam cię za upór. To ważne przy nietypowych pracach. Gdybym to ja wysłuchał tego co koledzy napisali to pewnie kitę bym podkulił i zabrał się za grę w bierki. Tak trzymaj.

-
Hydrino
- Posty: 66
- Rejestracja: 01 mar 2013, 22:41
- Lokalizacja: Świdnik
Post
autor: Hydrino » 18 mar 2013, 18:29
Może to jest jak z głupim Jasiem z bajek rosyjskich, został wysłany nie wiadomo dokąd, po nie wiadomo co i znalazł bo inni by się zniechęcili.

-
Dara
- arcyforumoholik
- Posty: 2144
- Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
- Lokalizacja: Kalembina
Post
autor: Dara » 18 mar 2013, 18:41
Ogólnie-
pewnie chodzi o to że:
Wanad, temperatura topnienia- 1902°C
Żelazo temperatura topnienia- 1538°C
W płynnym wsadzie jeśli nie będzie ogrzany powyżej
1900°C będą zawieszone cząski stałego wanadu.
I one będą stanowić "zarodki" włókien w czasie krzepnięcia
wlewka.
A może trzeba użyć szyszek?
Albo molibdenu
Temperatura topnienia-2623 °C
Wyciągniesz go sobie z zarówki.
Te pręciki podtrzymujące żarnik wolframowy.
Musisz wziaść pod uwagę jeszcze to ze żelazo ma kilka odmian alotropowych.
-
Hydrino
- Posty: 66
- Rejestracja: 01 mar 2013, 22:41
- Lokalizacja: Świdnik
Post
autor: Hydrino » 18 mar 2013, 19:03
Zobaczę jak będzie, czyste żelazo w proszku kosztuje 10zł za 0,25kg. Więc będę parę miesięcy systematycznie gromadził składniki, nie mogę nadwyrężyć budżetu.
-
BB
- Posty: 193
- Rejestracja: 23 lut 2013, 21:51
- Lokalizacja: Lublin
Post
autor: BB » 18 mar 2013, 19:25
Jak was czytam, to wydaje mi się że nie macie YT.

Przecież tam są filmy instruktażowe dla średnio rozgarniętych.

-
Dara
- arcyforumoholik
- Posty: 2144
- Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
- Lokalizacja: Kalembina
Post
autor: Dara » 18 mar 2013, 19:35
Jak były by coś warte to czemu nie ma masowej produkcji bułatu?
Ostatnio zmieniony 18 mar 2013, 19:40 przez
Dara, łącznie zmieniany 1 raz.
-
BB
- Posty: 193
- Rejestracja: 23 lut 2013, 21:51
- Lokalizacja: Lublin
Post
autor: BB » 18 mar 2013, 19:38
A niema ?
Widać się się nie opłaca. I bawią się w to tylko napaleńcy.
Serio, co ci po tym bułacie ?
-
Dara
- arcyforumoholik
- Posty: 2144
- Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
- Lokalizacja: Kalembina
Post
autor: Dara » 18 mar 2013, 19:40
a jest? kurde gwoździe bym se z bułatu zrobił
i haczyk do chliwka
-
BB
- Posty: 193
- Rejestracja: 23 lut 2013, 21:51
- Lokalizacja: Lublin
Post
autor: BB » 18 mar 2013, 19:46
To musisz spać na forsie.

Podziel się!

-
Dara
- arcyforumoholik
- Posty: 2144
- Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
- Lokalizacja: Kalembina
Post
autor: Dara » 18 mar 2013, 19:51
bułat se zrób i opyl na allegro
-
BB
- Posty: 193
- Rejestracja: 23 lut 2013, 21:51
- Lokalizacja: Lublin
Post
autor: BB » 18 mar 2013, 20:10
Mogę zrobić tamahagane.

Ale kto to kupi?
-
Hydrino
- Posty: 66
- Rejestracja: 01 mar 2013, 22:41
- Lokalizacja: Świdnik
Post
autor: Hydrino » 18 mar 2013, 20:48
Coś tam mi wyjdzie na pewno i co z tym robić dalej?
Zeszlifuję gumą szlifierską i jak wyjdzie ładny wzór to chyba sprzedam.
-
Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Post
autor: Grzegorz K. » 18 mar 2013, 21:09
Czadowo. Daj ci Panie Boże jak najlepiej.
-
Marcin
- Posty: 802
- Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
- Lokalizacja: Giedlarowa
-
Kontakt:
Post
autor: Marcin » 18 mar 2013, 21:12
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz