moje imię to Brtosz ale i tak wszyscy do mnie wołają BeKa. mam 26 lat .
Przygoda z kowalstwem a dokładniej z płatnerstwem zaczęła się od pewnej rozmowy na popularnym komunikatorze... hobbistycznie zajmuje się swoim samochodem (Trabant 601 kapitalka + przygotowanie do wyścigów górskich)
T: siema BeKa . ty znasz się na klepaniu blachy... słuchaj zrobiłbyś mi coś?
BeKa: wiesz że czyiś samochodów nie ruszam zresztą nie mam czasu żeby brać się za drugi samochód mam swój rozgrzebany.
T: nie chodzi o samochód potrzebuje naramienniki, dam ci wzór tylko byś go skopiował.
BeKa: nigdy czegoś takiego nie robiłem i nie zamierzam robić.
T: zapłacę za twoją pracę.
BeKa: no ok, pokaż ten wzór i daj mi się przespać...
jak widać moja odpowiedz na to pytanie skończyła się wizytą na tym forum.
od 2 lat zajmuje się drobnym płatnerstwem + wykonywanie tarcz i podobnych tego typu rzeczy na LARP'a. tak wiem wszyscy się z tego śmieją ale jest to całkiem fajna forma rozrywki dająca całkiem niezłe emocje. a zwłaszcza dla wytwórcy widząc jak ktoś w twoim pancerzu walczy z chordą przeciwników.
Pozdrawiam
BeKa