Budujemy palenisko gazowe
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Zamontowałem wentylator na razie bez szyberka i zrobiłem próbę. Najpierw odpaliłem palnik, a później włączyłem wentylator. W trakcie jak silnik się rozkręcał płomień się wyostrzył i wyglądał elegancko, ale po chwili go zdmuchnęło. Mam za mocny wentylator. Obstawiam, że powinien mieć 2x mniejsze obroty i byłoby ok. Zajmę się regulacją obrotów.
Człowiek został stworzony przez miłość, dlatego ona tak bardzo go pociąga. J.M.Vianey
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Zasłaniałem wlot powietrza i to nic nie dało.
Patrzę właśnie na tego typu wentylatory w katalogu Tywent i najmniejszy ma wydajność 120 m3/h i spręż 195 Pa, a ten mój dla porównania ma 350m3/h i 300 Pa. Jak go włączyłem wczoraj to wkręcił się na maksymalne obroty. W piecu CO pracę went. reguluje sterownik. Myślę, że regulator obrotów załatwi sprawę, a poza tym zrobię klapkę i powinno grać
Patrzę właśnie na tego typu wentylatory w katalogu Tywent i najmniejszy ma wydajność 120 m3/h i spręż 195 Pa, a ten mój dla porównania ma 350m3/h i 300 Pa. Jak go włączyłem wczoraj to wkręcił się na maksymalne obroty. W piecu CO pracę went. reguluje sterownik. Myślę, że regulator obrotów załatwi sprawę, a poza tym zrobię klapkę i powinno grać
Człowiek został stworzony przez miłość, dlatego ona tak bardzo go pociąga. J.M.Vianey
A może kwestia gaśnięcia to zbyt mały otwór w dyszy, wiem że jedynka sprawdza się przy jedno punkcie, a u ciebie są dwa. Obstawał bym przy 1,2 a może nawet półtora ale to już piaskownica Banana i to on powie ci co jest nie tak. Spróbuj z nawiewem ze sprężarki, oczywiście delikatnym co by znowu nie zdmuchnęło płomieni.
- Tom Oldsmith
- Posty: 317
- Rejestracja: 29 gru 2010, 16:00
- Lokalizacja: Harrison, NJ
- Kontakt:
Tak patrze na te zdjecie z odpalonym palnikiem i widze ze cisnienie gazu jest zbyt niskie, za mala predkosc robocza mieszanki. To wyglada jak ogien na metanie z niskocisnieniowej rurki
. Na propanie powinien dzialac bez doladowania w pelnym zakresie, dopiero potem mozna wlaczyc oszczedzacz , czyli nadmuch i przykrecic kurek z gazem.
Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom
Tom
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Powietrze ma długą drogę do pokonania, bez nadmuchu działać poprawnie nie będzie. Założysz ściemniacz,to pokombinujesz z regulacją powietrza. Może będzie trzeba siateczkę rozwiercić, albo zrobić jakieś drobne przewężenie na poziomym profilu? Tutaj czasami drobne szczegóły mają duży wpływ.
Kontakt 517355290
Banan, a jak paliłby się płomień w twojej otwartej gazówce, bez nadmuchu? Podejrzewam, że podobnie jak u mnie. Niedługo będę testował palnik z nadmuchem w rurze kominowej.
Tom, podczas testów zmieniałem ciśnienie z minimalnego do jednego bara i płomień różnił się wielkością, kolor ten sam. Budując palnik na dzień dobry założyłem, że będzie pracował z nadmuchem
Tom, podczas testów zmieniałem ciśnienie z minimalnego do jednego bara i płomień różnił się wielkością, kolor ten sam. Budując palnik na dzień dobry założyłem, że będzie pracował z nadmuchem
Człowiek został stworzony przez miłość, dlatego ona tak bardzo go pociąga. J.M.Vianey
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Kajak, Właśnie kolor tego płomienia mi się nie podoba, gdyby był zielony, powiedziałbym za mało powietrza, lub zduszona prędkość mieszanki. A ten granatowy z żółtą końcówką płomienia miałem przy regulacji palnika, gdy były stanowczo za małe otwory w siateczce. Rozwierć wiertłem Fi 6 po cztery otwory w każdej flarze, i powtórz próbę odpalenia, będziemy obserwować kolor płomienia.
Kontakt 517355290
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
przetestowałem w palenisku otwartym bez nadmuchu. Przy ciśnieniu 0,6 bara paliło się ciemno zielonym płomieniem,po zmniejszeniu ciśnienia nastąpiło cofnięcie płomienia i huk jak z armaty,ale u mnie od dyszy do flar jest około metra, więc w układzie eżektorowym nie ma szans normalnie pracować. Palnik pracujący w piecyku, gdzie od dyszy do flary jest ok.30 cm pracuje normalnie tyle, że płomyk jest błękitno zielonkawy, bo z kolei ma kawałek drogi do pokonania powietrze przez podgrzewacz.Kajak pisze:Banan, a jak paliłby się płomień w twojej otwartej gazówce, bez nadmuchu?
Kontakt 517355290
garść doświadczeń
jestem po kolejnych testach palnika. Rozwierciłem otwory we flarach i odpaliłem palnik bez nadmuchu i z nadmuchem. Zamiast wentylatora zastosowałem starą suszarkę do włosów, widać ją na zdjęciu. Okazuje się, że nadmuch potrzebny do pracy palnika jest bardzo mały, tzn.trzymałem suszarkę 20cm od wlotu powietrza do palnika i było OK, jak ją zbliżałem to było ryzyko zdmuchnięcia płomienia. Ten mój wentylator o wydajności 350m3/h to nieporozumienie w tym wypadku 
P.S. Podobają mi się te obłoczki wokół płomienia, które widać na drugim zdjęciu
P.S. Podobają mi się te obłoczki wokół płomienia, które widać na drugim zdjęciu
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Człowiek został stworzony przez miłość, dlatego ona tak bardzo go pociąga. J.M.Vianey
