Budujemy palenisko gazowe
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Jestem po pierwszym odpaleniu niedokończonego jeszcze piekarnika. Palnik zachowuje się inaczej w piecyku. Odpala na dużo niższym ciśnieniu, przy 0,25-0,3 zaczyna wyć i ciśnienie potrafi zdmuchnąć płomień z trzaskiem. Poeksperymentowałem z wentylatorem trochę. Przy minimalnym ciśnieniu robi się gorąco.
Jak na razie nie udało mi się osiągnąc temperatury zgrzewania. Nagrzałem pręt do jasnopomarańczowego. Przy dodmuchu wydawało się to wyglądać lepiej.
Wydaje mi się że następne odpalenie będzie lepsze, piec teraz bardzo parował - dobrą godzinę się suszył.
Filmiki:
1. http://www.youtube.com/watch?v=h958rKia ... e=youtu.be
2. http://www.youtube.com/watch?v=h958rKia ... e=youtu.be
3. http://www.youtube.com/watch?v=imoLs2GI ... e=youtu.be
Jak na razie nie udało mi się osiągnąc temperatury zgrzewania. Nagrzałem pręt do jasnopomarańczowego. Przy dodmuchu wydawało się to wyglądać lepiej.
Wydaje mi się że następne odpalenie będzie lepsze, piec teraz bardzo parował - dobrą godzinę się suszył.
Filmiki:
1. http://www.youtube.com/watch?v=h958rKia ... e=youtu.be
2. http://www.youtube.com/watch?v=h958rKia ... e=youtu.be
3. http://www.youtube.com/watch?v=imoLs2GI ... e=youtu.be

Jak to w życiu bywa koło wymyślamy od nowa, wszystko jest już dawno rozkminione- trochę matmy i wszystko stanie się jasne! Mała wskazówka dla zainteresowanych, trzeba zainwestować w dokładne reduktory i dbać o to by mieszanka tuż przed dotarciem do komory spalania, miała większą prędkość od prędkości spalania (olać wolne ssanie) reszta w tabelach...
http://www.instsani.webd.pl/gazplyny.htm
http://www.instsani.webd.pl/gazplyny.htm
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Wierzę, ze zgrzewaniem pakietów nie mam wielkich doświadczeńreneq pisze:wierz mi, że nie przesadzam. dużo łatwiej jest posklejać żelastwo z palnikiem bez doładowania, a już najlepiej jak atmosfera jest redukcyjna - dużo gazu, mało powietrza.BANAN pisze:Z tym utleniającym płomieniem nie ma co przesadzać
ale jak powiedziałem:nie pozjadałem wszystkich rozumów i nie mam monopolu na rację, O!
Kontakt 517355290
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
W takim wypadku ciekaw jestem jak odparowała wilgoć u Toma ponieważ on układał szamot na zaprawie, a całość wypełniała blaszany pojemnik. Pewnie jak bym się wziął w tym tygodniu za budowę to po wakacjach będzie suche. Mam ostrego dylemata jak to wykonać. Plany są takie by zrobić w koło termosik na gorące powietrze ale układanie wszystkiego w blaszanym pojemniku, może mocno wydłużyć cały proces. Zrobić prowizorkę można dość szybko ale cel jest taki by piekarnik służył przez kilka lat, o ile jest to możliwe od strony technicznej.
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk