Nowa kuźnia polowa

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 15 maja 2013, 19:01

Również mam takie przeczucie ale może trochę na tym popracujesz. Jak rozpalisz tego diabła to zrób to na podwórku, aby niczego nie zapalić gdyby coś poszło nie tak. Te śruby jeżeli muszą być to widziałbym jako płaskie, niewystające elementy. Właśnie dlatego Grzegorz zasugerował ci, że to się zjara.

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 15 maja 2013, 19:25

Chodzi Wam o to że śruby się mogą przepalić za czym idzie odpadnięcie popielnika tak? Bo sam grill ot się raczej nie zjara a jak nawet to nieprędko. Jak normalne blaszane kotlinki wytrzymują całkiem sporo a to jest przecież żeliwo :mrgreen: .

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 15 maja 2013, 19:35

Mówię o tych śrubach. W zasadzie mogłes olać grzybek i zrobić sitko. Działało by równie dobrze jak nie lepiej nawet
Obrazek

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 15 maja 2013, 19:49

Żeliwo żeliwem ale jeśli zagrzejesz tego grilla ekstremalnie tylko w jednym miejscu to może popękać. Nawet żeliwo, które wytrzymuje wysokie temperatury powinno być grzane po całości. Jak już rozpalisz to grzej w całym palenisku.W takim wypadku żelazo było by lepsze bo możesz je grzać tylko w jednym miejscu i jedynie się wybrzuszy, a nie trzaśnie.

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 15 maja 2013, 22:00

Mam nadzieję że nie popęka bo jak wierciłem w tym dziury to wchodziło dosyć łatwo znaczy że dość miękkie to żeliwo.

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 15 maja 2013, 22:02

Czyli tak dla bezpieczeństwa grzybek lepiej do góry wykręcić jak będę palił żeby możliwie największy obszar grzało?

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 15 maja 2013, 22:08

Żeliwo podczas skrawania się sypie, więc idzie dość miękko. Najlepiej byś zagrzał całego grilla, a nie tylko jego część z paleniskiem.

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 15 maja 2013, 22:14

Mhm. Jakieś tam extremalne temperatury na kotlinke raczej nie powinny działać bo ta suszarka dosyć mocno daje. Do góry żywo dmucha i całe ciepło powinno spierniczyć w kosmos, ale ok już się nie wymądrzam posłucham doświadczonych. Czyli grzybek lepiej do góry żeby na boki dmuchało? :>

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 15 maja 2013, 22:22

Z tym grzybkiem sam popróbuj i będziesz wiedział o co chodzi. Uczuliłem cię tylko na fakt grzania całego pojemnika, a ty w praktyce sam zobaczysz jaki sposób będzie do tego najlepszy. W najgorszym razie pęknie i wtedy zrobisz coś innego. Chłopaki mają tu tyle patentów na kotlinę, że sam nie będziesz wiedział, na który się zdecydować.

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 15 maja 2013, 22:26

Jak pęknie to sobie kupię drugi grill i tym razem zamontuję go do ładnego stołu :P

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 16 maja 2013, 05:40

Moją kotlinę wykonałem z blachy, chyba 15 mm, też tak zrób. Sprawuje się idealnie.

Brona
Posty: 223
Rejestracja: 14 sty 2013, 17:27
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Brona » 16 maja 2013, 08:42

Ja na kotlinę dałem blachę 12 mm, i to mi wystarczy ja tam greje od czasu do czasu.

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 16 maja 2013, 15:47

Po grzyba mi robić nową jak na razie mam tą całkiem zacną z grilla :D . Nie jest to żeliwo wysokowęglowe bo po pierwsze grilli się raczej z takiego nie robi a po drugie to sprawdzałem pilnikiem i brał całkiem całkiem. Po trzecie to ma bardzo małe ziarno. A śruby są też grube bo trzynastki wziąłem i wątpię żeby miały się prędko przepalić :mrgreen: .

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 16 maja 2013, 15:54

Jeżeli uważasz, że śruba 13-ka jest lekarstwem na temperaturę 1500 sc i więcej to życzę szczęścia. Jest zasada, w palenisku może być jedynie koks ewentualnie szyszki, a reszty być nie powinno bo się sfajczy.

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 16 maja 2013, 15:57

Mhm. To jak mógłbym przymocować popielnik w razie jak by odpadł? Dospawać rurę na dole i włożyć jedno do drugiego na zawleczkę?

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”