Pochodzę z podkarpacia, mam 19 lat i w piątek skończyłem moje zmagania z maturami, a co za tym idzie - rozpocząłem (jak na razie) najdłuższe wakacje w życiu. W związku z tym pomyślałem, że w końcu mogę się czymś zająć. Padło na kowalstwo.
Myślałem już o tym kiedyś, jednak było to coś w stylu "eee... to nie dla mnie, nie mam sprzętu, budżet i tak by nie pozwolił..." itp.
Myślałem tak, dopóki nie trafiłem na to forum
Wiem mniej więcej od czego powinienem zacząć - kleszcze, później planuję iść w stronę mieczy. Zobaczę jak to będzie.
Jeszcze raz witam wszystkich! (: