Moja skromna kuźnia

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 23 maja 2013, 12:25

Dara, Przecież to marnotrawstwo sam tak mówiłeś :D

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 23 maja 2013, 12:58

Oj tam, kielicha na pieniek a reszta w gardło :lol:

Brona
Posty: 223
Rejestracja: 14 sty 2013, 17:27
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Brona » 23 maja 2013, 15:15

No no bo pniak jest świerzo ścięty okorowany i teraz trochę pęka i wysych a pomalowałem go ropą z olejem

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 23 maja 2013, 15:58

Pieńku nic nie bedzie jak wyschnie to pleśń zniknie.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 23 maja 2013, 16:06

Brona weź wyluzuj... pniak wyschnie i po kłopocie. Sam na pół ci się nie rozpadnie nie ma takiej opcji :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 23 maja 2013, 16:29

Jak pęka to obejmy załatwią problem :)

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 23 maja 2013, 19:42

Ale po co? i tak mu się nie rozpadnie... Ja mam od początku pęknięty i co z tego...
Obrazek

Brona
Posty: 223
Rejestracja: 14 sty 2013, 17:27
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Brona » 23 maja 2013, 20:08

Ja na mojego zaraz dałem objeme jedna w połowie. Pniak przez środek nie pęka tylko po krajach delikatne pęknięcia wydaje mi się że to z powodu oderwania kory pniak teraz schnie i to przesto lekko pęka.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 23 maja 2013, 20:40

Nic mu się nie stanie. Trochę sobie popęka, to zupełnie normalne. Drewno tak ma.
Obrazek

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 23 maja 2013, 20:45

Ja mam bardzo popękany pieniek, który bez obejm rozsypał by się pewnie na szczapy :D

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 23 maja 2013, 20:52

Ja mam stary dębowy pieniek, ze starego zwalonego drzewa. nic mu się nie dzieje.
Obrazek

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 23 maja 2013, 21:10

Grzybki zbierać i marynować :mrgreen:
Lepsze jest wrogiem dobrego

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 23 maja 2013, 21:18

Chłopak młody, uczy się, pyta, przejęty jest...
Obrazek

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 23 maja 2013, 21:20

W moim mieście , jak grzyby rosły , to policja patrole robiła , aby ich nie zrywać :) Także uważaj na grzyby ...

Brona
Posty: 223
Rejestracja: 14 sty 2013, 17:27
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Brona » 23 maja 2013, 21:42

I pomyśleć, że tyle tych grzybw już wywaliłem a by były dobre na zagrychę do %%% :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”