Zdjęcia i opisy naszych kuźni.
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3866
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Post
autor: Grzegorz K. » 02 lip 2013, 20:11
Szlaka to żużel. Nie nadaje się do niczego poza wysypaniem na drogę. Resztki koksu są jak najbardziej do wykorzystania.
-
RadeK
- Posty: 520
- Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: RadeK » 02 lip 2013, 20:12
Aha no to ok

.
-
RadeK
- Posty: 520
- Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: RadeK » 02 lip 2013, 20:15
Może jakoś w tygodniu rozpalę i sobie kleszcze i może coś więcej zrobię i się pochwalę jeśli wyjdzie

ale muszę najpierw pojechać do hurtowni po "jodełkę" taką ze 20mm.
-
BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Post
autor: BANAN » 02 lip 2013, 20:17
To chyba takie kleszcze do kucia siekiery będziesz robił

Kontakt 517355290
-
RadeK
- Posty: 520
- Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: RadeK » 02 lip 2013, 20:21
A no jak robić to porządne od razu
Właśnie siekiera to będzie chyba jedna z moich pierwszych prób. Ale tak najpierw najpierw to zrobię świecznik.
-
Kuba
- Moderator
- Posty: 1310
- Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
- Lokalizacja: tu i tam :)
Post
autor: Kuba » 02 lip 2013, 20:41
nie tylko nie jodełka 20 to jest straszne ja kułem swoje z takiego ale męka

-
RadeK
- Posty: 520
- Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: RadeK » 02 lip 2013, 20:43
Jaką grubość proponujesz

?
-
BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Post
autor: BANAN » 02 lip 2013, 20:47
14 to świat. Wystarczy, że rozgrzany materiał waży, nie musisz się zmagać z kleszczami.
Kontakt 517355290
-
Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3866
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Post
autor: Grzegorz K. » 02 lip 2013, 20:47
14 jak na pierwszy raz. I nie jedź do hurtowni tylko na złom.
-
RadeK
- Posty: 520
- Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: RadeK » 02 lip 2013, 20:49
Ok. Poszukam w garażu może coś jeszcze zostało

-
Kuba
- Moderator
- Posty: 1310
- Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
- Lokalizacja: tu i tam :)
Post
autor: Kuba » 02 lip 2013, 21:07
14 w sam raz

ja u siebie nawet nie do konca skułem rączki bo juz rady nie dawałem teraz same kleszcze wazą tyle co młotek

-
Aries
- Moderator
- Posty: 2879
- Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
- Lokalizacja: Jędrzejewo
-
Kontakt:
Post
autor: Aries » 02 lip 2013, 21:30
Gdybyś miał obawy, że z 14 nie odkujesz samych kleszczy, to możesz końce spęczyć. Ja jedne kułem z 18 i było trochę wyciągania. Inne kułem z 12 i spęczałem końcówki. I przy jednej i przy drugiej metodzie trzeba się narobić....
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali
-
RadeK
- Posty: 520
- Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: RadeK » 03 lip 2013, 12:10
Niech zgadnę, do spęczenia potrzebny będzie kawałek rury zaspawany na jednym końcu, wtedy rozgrzewam część którą chcę spęczyć, wkładam całą rozgrzaną część do tej rury o większej średnicy niż ta część i uderzam młotkiem od góry w zimną część materiału jakbym chciał go wepchnąć do rury tak?
-
Kuba
- Moderator
- Posty: 1310
- Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
- Lokalizacja: tu i tam :)
Post
autor: Kuba » 03 lip 2013, 12:22
Nagrzewasz końcówkę stawiasz w pionie na kowadło i uderzasz młotkiem w drugi koniec
-
RadeK
- Posty: 520
- Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: RadeK » 03 lip 2013, 12:25
O właśnie a jodełka na "jednorazowy" przebijak wystarczy? Bo nie mam na razie żadnej innej stali ani przebijaków

a koniecznie chce te kleszcze sobie jak najszybciej zrobić.