i fotka
Budujemy młot resorowy
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Przedłużyłem bijak o 5 cm, koło na silniku, założone to większe. Sprężyna ściśnięta, ramiona skrócone, ale to jeszcze nie to, bo jeszcze uderza niekiedy o dół prowadnicy.
Zostaje odspawanie poprzeczki z prowadnicą od słupa i podniesienie trochę wyżej, albo mniejsze koło na silniku. Coś pomiędzy 5, a 10 cm.
Druga sprawa : pomimo smarowania bijaka, śruby się wycierają i robi się coraz większy luz. Śruby liche z marketu budowlanego. Trzeba będzie przerobić prowadzenie na łożyska.
Siła uderzenia jak dla mnie duża. Profil miażdżył na zimno momentalnie.
Chyba będę musiał się na wieś wynieść, bo sąsiedzi mnie przeklną.
http://www.youtube.com/watch?v=AHlQsfFJ ... e=youtu.be
Zostaje odspawanie poprzeczki z prowadnicą od słupa i podniesienie trochę wyżej, albo mniejsze koło na silniku. Coś pomiędzy 5, a 10 cm.
Druga sprawa : pomimo smarowania bijaka, śruby się wycierają i robi się coraz większy luz. Śruby liche z marketu budowlanego. Trzeba będzie przerobić prowadzenie na łożyska.
Siła uderzenia jak dla mnie duża. Profil miażdżył na zimno momentalnie.
Chyba będę musiał się na wieś wynieść, bo sąsiedzi mnie przeklną.
http://www.youtube.com/watch?v=AHlQsfFJ ... e=youtu.be
kontakt: 604 184 715
Jakoś nie zauważyłem tam żadnych wkładek z brązu. Mój błąd. Ale i tak przerabiam teraz całą prowadnicę, bo się wkurzyłem.BANAN pisze:To śruby szorują bezpośrednio po bijaku? One mają tylko prawo dociskać wkładki ślizgowe np. blachy z brązu.novator pisze: pomimo smarowania bijaka, śruby się wycierają i robi się coraz większy luz. Śruby liche z marketu budowlanego.
kontakt: 604 184 715
Zmieniłem rozwiązanie prowadnicy.
Zastosowałem po dwa łożyska prowadzące po każdej stronie.
Profil z którego jest zrobiona wzmocniłem grubymi kątownikami.
Bije mocno, nic nie ociera ale jest jeden mankament.
Ponieważ prowadnica ma tylko 150 mm wysokości, przy dość dużym skoku, ma tendencję "chodzenia" na boki.
Powinien być też całkowicie pełny bijak, bo minimalnie wgniata się w miejscach gdzie pracują łożyska, i powstaje luz. Coś będę jeszcze kombinował.
http://www.youtube.com/watch?v=-Ouo39RQ ... e=youtu.be
Zastosowałem po dwa łożyska prowadzące po każdej stronie.
Profil z którego jest zrobiona wzmocniłem grubymi kątownikami.
Bije mocno, nic nie ociera ale jest jeden mankament.
Ponieważ prowadnica ma tylko 150 mm wysokości, przy dość dużym skoku, ma tendencję "chodzenia" na boki.
Powinien być też całkowicie pełny bijak, bo minimalnie wgniata się w miejscach gdzie pracują łożyska, i powstaje luz. Coś będę jeszcze kombinował.
http://www.youtube.com/watch?v=-Ouo39RQ ... e=youtu.be
kontakt: 604 184 715
Właśnie. To huśtanie...Jacek Sz pisze:Klepie coraz lepiej tylko strasznie nim huśta ale pewnie zaraz to wyeliminujesz. Wydaje mi się, że nie potrzebne są łożyska w prowadzeniu. Bijak w masywnej tulei, smarowany towotem powinien rozwiązać problem.![]()
Najlepsze rozwiązanie to chyba takie, jak tłoczysko w koparce. Nasz kolega Barni zastosował w swoim resoraku.
kontakt: 604 184 715
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Rozważ koncepcję zewnętrznego prowadzenia. prowadzenie jako coś co opasuje bijak od początku mi się nie podobało bez względu na konstrukcję młota.Kowadło bijaka zbliżając się do kowadła szaboty jest tak daleko od prowadzenia, że ma olbrzymie luzy, a to nie pozwala na wykonanie precyzyjnej roboty.
Kontakt 517355290