Strasznie irytujące dla mnie zaczęło być kucie na małej powierzchni 9m2. Dlatego też postanowiłem przenieść się do nowej lokalizacji (35m2). Niestety na potkałem pewne problemy... Niesamowity burdel. Kiedyś za Ojca była to lakiernia teraz powstanie z tego kuźnia. Planuję postawić nowe ceglane palenisko, dorobić regały stoły spawalnicze oraz ślusarskie i parę innych dekoracji

Mam nadzieję że pomożecie przyszłemu adeptowi sztuki kowalskiej pomoc w rozwijaniu się i małych poradach co można zrobić w nowej lokalizacji
Jak to wyglądało na początku:
Po całej sobocie ciężkiej pracy:
Projekt:
W tym tygodniu z okazji że mam wolne chce odbić odpadający gdzie nie gdzie stary tynk, nałożyć nowy oraz pomalować całe pomieszczenie.
Zastanawiam się czy nie dorobić sobie jakiś ładnych stojaków na młotki myślałem o czymś takim :
To tylko projekt pręt kwadrat 14 skręcany na końcach rozkuty do mocowania.
Także od poniedziałku zabieram się ostro za robotę gdyż czasu mało a pracy od groma
