To ja jeszcze raz wkleję, bo jak czytam co piszecie o złym adresie naszych mailów to odnoszę wrażenie, że niektórzy nie przeczytali pierwszego posta w tym wątku w całości.
Marcin napisał:
"Wystąpiłem z pismem do Prezydenta miasta Koszalina o pomoc
Wiem iż w tym tygodniu moje pismo będzie rozpatrywane, proszę więc o
wysłanie krótkiego e-mila do Urzędu Miasta z poparciem dla mnie i miejsca. "
Marcin prosi o pomoc prezydenta miasta. Nie jest to więc akcja jak zaszkodzić Prezydentowi bo nam kolegę gnębi...
Rozchodzi się o to, żeby na skrzynce pojawiły się maile ze wsparciem dla człowieka, który prosi o pomoc Prezydenta.
Jak prosi o pomoc to nie można Panu prezydentowi/Pani prezydent grozić.
Gorąca krew u tych kowali
Tak czy inaczej, kilka maili poszło więc zamieszanie jakieś jest.
Nie wydaje mi się, żeby to mogło w jakikolwiek sposób zaszkodzić, a może pomoże:)
Ktoś pisał, że pisanie głupich maili nie pomaga. A o amnesty international słyszał?