Wootz steel czy też bułat vel damast

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Adski
Posty: 69
Rejestracja: 05 lis 2013, 20:34
Lokalizacja: Maszewo Lubuskie

Post autor: Adski » 05 lis 2013, 22:13

Ja hartuję z temp. 780-800st.C w oleju takim z 60st.C i niekiedy występuje samoistna linia hartu
jak przy selektach. W wodzie pewnie by się zahartowało po całości.
Ostatni np. z oleju wyszedł bez linii hartu, Odpuszczam długo i dosyć wysoko bo 260-320st.c
i potrafi tego pilnik nie ruszyć.

Obrazek

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 06 lis 2013, 19:00

Adski,

Bułat odlewasz w formie "bułki" czy raczej płaskownika/ sztabki?

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 06 lis 2013, 20:30

Mimo wszystko powinieneś przywitać się w odpowiednim dziale. :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Adski
Posty: 69
Rejestracja: 05 lis 2013, 20:34
Lokalizacja: Maszewo Lubuskie

Post autor: Adski » 06 lis 2013, 20:36

Topię w tyglach swojej roboty, takie bułeczki.
Szkło jak widać czy się da zielone, białe czy brązowe po przetopie jest zielone lub wpadające w zielone.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Qmar
Posty: 706
Rejestracja: 09 cze 2013, 14:12
Lokalizacja: Łańcut

Post autor: Qmar » 06 lis 2013, 20:57

pięknie :)
What man is a man who does not make the world better?

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 07 lis 2013, 05:41

Zdradzisz skład mieszanki do uformowania tygielka? :>
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Adski
Posty: 69
Rejestracja: 05 lis 2013, 20:34
Lokalizacja: Maszewo Lubuskie

Post autor: Adski » 07 lis 2013, 16:12

To nie tajemnica, kilka przepisów jest u Piaskowskiego.
Tygiel według przepisu Anosova z grubsza, tam jest mowa o pyle węglowym.
Ja dałem przesiany na sicie do mąki pokruszony w moździerzu węgiel drzewny i taki się sprawdził.
Gdzieś na ruskich stronach czytałem o sproszkowanym koksie ale tego nie sprawdzałem.
Daję jedną część objętościową pokruszonych tygli przesianych na sitku takim grubszym,
jedną węgla drzewnego zrobionego jw. i dwie kaolinu. Ładuję nie wypalone tylko dobrze wysuszone.
Na razie dają radę ze szkłem, dolomit jednak żre ścianki.
Na pierwszy raz zamiast pokruszonych tygli można dać poruszony szamot.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 07 lis 2013, 16:42

Dzięki, będę musiał w wolnych chwilach poeksperymentować
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 07 lis 2013, 20:43

Adski pisze:Topię w tyglach swojej roboty, takie bułeczki.
Znaczy że są potem przekuwane.
Przekuwane z całości czy cięte i potem przekuwane te fragmenty?

Awatar użytkownika
Adski
Posty: 69
Rejestracja: 05 lis 2013, 20:34
Lokalizacja: Maszewo Lubuskie

Post autor: Adski » 07 lis 2013, 22:37

Mam dwie formy do tygli i z tych mniejszych bułki takie 500-600g przekuwałem ręcznie w całości.
Z drugiej formy tygiel mieści 1,2-1,5kg wsadu i taką próbowałem przekuć z pomocą brata i młota
5-cio kilowego. Niestety latem nawet w cieniu można się przejechać na ocenie temperatury.
I po jednym uderzeniu z za wysokiej temp. bułka za bardzo "siadła", już było po zawodach...
Zaczęła pękać, przeciąłem na dwie części po pęknięciu i próbowałem coś odzyskać.
Nie udało się pęknięcia okazało się były w całej objętości. Efekt przegrzania taki:

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 09 lis 2013, 11:33

Jak się zachowuje ten materiał przy kuciu na zimno? Albo przy kuciu w niskich temperaturach?

Awatar użytkownika
Qmar
Posty: 706
Rejestracja: 09 cze 2013, 14:12
Lokalizacja: Łańcut

Post autor: Qmar » 09 lis 2013, 17:58

osoboscie podejrzewam ze bedzie pękał albo sie rozsypywał.
What man is a man who does not make the world better?

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 09 lis 2013, 18:44

Dara pisze:Jak się zachowuje ten materiał przy kuciu na zimno? Albo przy kuciu w niskich temperaturach?
Była o tym mowa w wątku Geparda, ale tak byłeś zajęty udowadnianiem mu, że jego bułat to nie bułat, że nie doczytałeś :lol:
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 09 lis 2013, 19:35

BANAN pisze:
Dara pisze:Jak się zachowuje ten materiał przy kuciu na zimno? Albo przy kuciu w niskich temperaturach?
Była o tym mowa w wątku Geparda, ale tak byłeś zajęty udowadnianiem mu, że jego bułat to nie bułat, że nie doczytałeś :lol:
Sorki ale pytanie było skierowane do Adskiego a nie do was.
Więc nie mówcie tego co do rzeczy nie przynależy.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 09 lis 2013, 19:44

A to my już nie możemy swoch doświadczeń z tym materiałem opowiedzieć?
Kontakt 517355290

ODPOWIEDZ

Wróć do „Tradycyjne metody wytopu żelaza i stali”