Nowy outdoor workshop

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Giix
Posty: 60
Rejestracja: 11 lis 2012, 12:49
Lokalizacja: Gorczyca, Augustów

Post autor: Giix » 28 paź 2013, 23:27

radkam98 amerykańce muszą mieć wielkie samochody, ruskie kieliszki, a Ty wielką kotlinę i bardzo dobrze. Zaimponowałeś mi, pokazałeś, że jak się che to można. Nagraj jakiś filmik jak już zaczniesz buchać trochę w tym potworze :>

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 29 paź 2013, 17:46

Do buchania to jeszcze trochę, bo muszę ją wyrównać, nagwintować otwory i przerobić blat.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 29 paź 2013, 19:28

I ty chcesz tego kolosa zabrać do Swołowa? Cienias się załamie :lol: Nie wspomnę o półrocznym zużyciu koksu muzealnej kuźni :lol:
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 29 paź 2013, 19:40

Nooo tak :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 02 lis 2013, 15:56

Dzisiaj wyszlifowałem spód, zeszlifowując jakieś 0.5-1cm żeliwa bo było nierówne. Teraz popielnik przylega równo. Nagwintowałem także otwory do popielnika i finito. Kilka fotek:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Post autor: Aries » 05 lis 2013, 21:45

To smok jakiś...Jak dmuchnie ogniem to upali co tylko w zasięgu się znajdzie. :mrgreen: Podziwiam i szanuję dobrą robotę.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
Tetora
Posty: 5
Rejestracja: 22 paź 2013, 21:43
Lokalizacja: Stargard

Post autor: Tetora » 06 lis 2013, 13:40

Jeśli ten popielnik bo paru godzinach pracy ci nie spadnie to ok. Widzę masz tam śruby M12 chyba i za małe na te ucha podkładki bo chyba 13 zwykłe. Jak się śruby nagrzeją to delikatnie to się obluzuje i wtedy nie trudno aby popielnik się przesuwał. Tylko abyś podkładki wymienił na tą samą średnicę czyli 13. ale o większej średnicy zewnętrznej i nawet jeśli śruby się obluzują to nie będzie mocny aby popielnik zleciał przy jakimkolwiek ruchu.

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 06 lis 2013, 17:55

Śruby M10, zamierzam podłożyć większe podkładki ;) . Nie ma szansy żeby się suwać bo unieruchamia go 1. uszczelka ogniotrwała 2. dodatkowe podkładki antyodkręceniowe or however to się nazywa, takie sprężynujące. Zamocuję do blatu mam nadzieję w ten weenend może w następny, a jak będzie ciepło to rozpalę i specjalnie dla Was nagram filmiq :mrgreen:

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 11 lis 2013, 15:06

Dzisiaj zamontowałem kotlinę do blatu. Straszna mordęga przy spawaniu i docinaniu pasków blachy do zrobienia "schodka" dla kotliny.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Post autor: Aries » 11 lis 2013, 17:35

Mega kotlina. Koks będzie ginąć w oczach.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 11 lis 2013, 18:15

mogłeś ścianki zrobić bardziej pod skosem :/

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 11 lis 2013, 18:36

Znaczy mniej strome? (btw. to czy koks będzie ginąć w oczach to raczej od nadmuchu zalezy chyba :D )

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 11 lis 2013, 18:40

No chyba nie :lol: Nadmuchu nie oszukasz , musi mieć swoje i tyle , inaczej przygaśnie palenisko . W samochodzie z dużym silnikiem zmiana zbiornika na mniejszy nie zmniejszy spalania :lol:

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 11 lis 2013, 18:51

Ale kształt paleniska ma wpływ na to jak się powietrze po nim rozchodzi. Kształt nie jest też bez znaczenia przy czyszczeniu paleniska ze szlaki.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Post autor: Aries » 12 lis 2013, 22:38

W mojej spawanej kotlinie ścianki są pionowe i to faktycznie utrudnia czyszczenie, ale tragedii nie ma.

Obecna kotlina jest tylko nieznacznie większa od poprzedniej a zauważyłem wyraźną różnicę w zużyciu koksu.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”