Młot Kowalski Sprężynowy MR-80A

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 10 lip 2013, 14:16

Więc sam widzisz, że gdzieś w gwiazdach zapisane zostało, że kowalem być musisz i basta. :D :D :D

Awatar użytkownika
dobi
Posty: 76
Rejestracja: 19 lut 2012, 23:16
Lokalizacja: Mirosławiec płn-zach

Post autor: dobi » 10 lip 2013, 15:14

,,Rob to co kochasz a nigdy nie bedziesz musial pracowac,,-podobno stare przyslowie pszczol mowi......a dziadek byl przed wojna pszczelarzem na wilenszczyznie... :)
Tu jeszcze taka mala ciekawostka dla entuzjastow:
http://poznan.olx.pl/sprzedam-mechanicz ... -187635919
Co o tym sadzicie?

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 10 lip 2013, 17:45

Super okazja. Cena półdarmo. Szkoda, że mam tak daleko bo pewnie już dzisiaj bym go dobrze obejrzał. :D :D

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 10 lip 2013, 20:51

Chłopie to ogłoszenie z 2011 i już daaaaawno sprzedane. Wiem bo dzwoniłem w czerwcu 2011, a ogłoszenie jest z maja...
Obrazek

osamet
Posty: 53
Rejestracja: 10 lut 2013, 14:13
Lokalizacja: Starogard Gdański
Kontakt:

Post autor: osamet » 09 sty 2014, 20:26

Witam!
Jakiś czas temu postanowiłem kupić młot kowalski. Mam zamiar pokuć coś na gorąco, do tej pory większość moich zleceń i wyrobów bazowała na gotowych elementach. Nie dawno upolowałem w internecie młot resorowy MR 80, wczoraj pojechałem go obejrzeć i go kupiłem także rozpoczęła się moja przygoda z kowalstwem :) Mam nadzieję że się z tym młotem dogadam :) Przeczytałem wszystkie tematy i zagadnienia na forum związane z tymi młotami i myślę że udało mi się kupić ciekawą maszynę w bdb stanie. Jutro powinna do mnie przyjechać. MR (87 rok budowy) stał ponoć nieużywany około 10 lat także nawet go nie uruchomiłem (może sprzęgło po takim długim czasie się skleiło i nie chciałem żeby coś się uszkodziło) Tarcza sprzęgła ma jakieś 6mm grubości , z tego co wyczytałem to ponoć gruba. Wszystko nasmarowane, stoi w pomieszczeniu, luzów nie wyczułem żadnych tylko na bujaku lekki luz na boki. Znawców tego sprzętu proszę o wskazówki jak go zniwelować i co powinienem zrobić zanim go uruchomię po tak długim czasie. Pozdrawiam!

osamet
Posty: 53
Rejestracja: 10 lut 2013, 14:13
Lokalizacja: Starogard Gdański
Kontakt:

Post autor: osamet » 09 sty 2014, 20:30

mały błąd zrobiłem - nie bujak tylko bijak! :) Na pewno będą pytania ile dałem - dałem 2600zł. Transport zakosztuje mnie 700zł (200km)

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 09 sty 2014, 20:31

Tak z czystej ciekawości, ile to cacko cię kosztowało? a poza tym to gratulacje i niech się dobrze sprawuje. :D :D

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 09 sty 2014, 20:33

Świetna cena, ubiegłeś pytanie. :D :D

Awatar użytkownika
Wilk
Posty: 259
Rejestracja: 29 sie 2009, 20:11
Lokalizacja: zzz
Kontakt:

Post autor: Wilk » 09 sty 2014, 21:01

Tego luzu na długo nie zniwelujesz, bo nie ma kontry i szybko wraca do stanu początkowego, przynajmniej u nas w szkole tak było.
Jedna z listew prowadzących ma sznice(fasolki) i daje się przesuwać, przydało by się jednak możliwość zablokowania śrubą, żeby listwa nie cofała się z powrotem. Jak bym miał taki młot to dokręcił bym do korpusu jakąś blachę/uszy i dorobił to kontrowanie.

87r- to musi być jak nówka, pochwal się jeszcze przez jaki serwis ogłoszeniowy go upolowałeś.
Nasmaruj wał(są tam chyba kalamitki), klin docisku sprzęgła, elementy targańca, łożyska resora, prowadnice i ogień!
Sprawdź czy kliny kowadeł dają się wybić, lub czy nie są za luźne.
To prosta maszyna, dasz se radę :P

osamet
Posty: 53
Rejestracja: 10 lut 2013, 14:13
Lokalizacja: Starogard Gdański
Kontakt:

Post autor: osamet » 09 sty 2014, 21:11

Na Tablicy go znalazłem ale natrafiłem na niego przypadkowo bo gość miał źle tytuł ogłoszenia wpisany i normalnie szukając młota nie wyświetlało się to ogłoszenie. Co do luzu wiem już o co chodzi. Dzięki.

osamet
Posty: 53
Rejestracja: 10 lut 2013, 14:13
Lokalizacja: Starogard Gdański
Kontakt:

Post autor: osamet » 09 sty 2014, 21:20

Wszystko jest w nim nasmarowane, smar tłusty taki jasnopomarańczowy taki pyszny kanapkowy :) Kręciłem za pasy klinowe wszystko ładnie pracuje. Czy te stare smarownice na te duże korki (kalamitki) to dobre są? Bo gdzieś czytałem że zmieniają je na nowego typu. Kowadła chciałem wybić i zabrać ze sobą do auta ale nie dałem rady ich wybić. Miałem tylko młotek 1kg ale na jakieś zapieczone nie wyglądały. Jak będę miał go w warsztacie to na pewno się poluzuje. Zabrałem obudowy i silnik który po sprawdzeniu jest sprawny.

Awatar użytkownika
Wilk
Posty: 259
Rejestracja: 29 sie 2009, 20:11
Lokalizacja: zzz
Kontakt:

Post autor: Wilk » 09 sty 2014, 21:22

Tablica ostatnio rządzi jeśli chodzi o tanie kupowanie. Młotów mało i nie widziałem ostatnio nic w tej cenie, dlatego mnie to zaciekawiło. Wrzuć jakieś foty jak go przytargasz.

osamet
Posty: 53
Rejestracja: 10 lut 2013, 14:13
Lokalizacja: Starogard Gdański
Kontakt:

Post autor: osamet » 09 sty 2014, 21:27

Na pewno wrzucę. Mam taki plan pomalować go na niebiesko i żółte osłony :) chociaż teraz wygląda całkiem dobrze tylko te obudowy są zardzewiałe. Pod osłoną koła zamachowego było pełno karmy dla psów chyba jakieś gryzonie miały tam spiżarnię. :)

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 09 sty 2014, 21:27

Smaru używaj grafitowego.
Kontakt 517355290

osamet
Posty: 53
Rejestracja: 10 lut 2013, 14:13
Lokalizacja: Starogard Gdański
Kontakt:

Post autor: osamet » 10 sty 2014, 20:27

Zgodnie z planem przyjechał dziś MR. Kilka szkód przy załadunku ale nic strasznego się nie stało, połamał się włącznik i smarownica na osi resora się uszkodziła. Wszystko sprawdziłem, podłączyłem na krótko i maszyna działa super. Ale taki młot ma pierd...... :) Załączam fotki tej bestii

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”