Dorabianie sobie
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
mario_na_102
- Posty: 5
- Rejestracja: 13 sty 2014, 14:57
- Lokalizacja: Dolnośląskie
Dorabianie sobie
Witam, nazywam się Mariusz, pochodzę z okolic Bielska-Białej. Od dwóch lat pracuje w zakładzie produkcyjnym, praca nie wymagająca, stałe godziny pracy (non toper 4 zmiana:D) i myślę o dorabianiu sobie w jakiś sposób. A że jestem wszechstronnie uzdolniony...
W zeszłym roku zrobiłem ojcu barierki balkonowe 4x4m i u siebie na mieszkaniu też ok. 4m (z gotowych tralek, prętów i innych elementów z casto:D) i wydaje mi się że mógłbym to robić częściej, dla kogoś, za coś.
Nie mam może jakiegoś super zaplecza, pare miesięcy pracowałem na spawalni, garaż od ojca jest wyposażony nawet nawet ale na pewno jakiś drobiazgów braknie. Mam migomat, spawarkę inwertorową, TIG, szlifierki, kątówki, imadło, wiertary takie, takie, wszystkiego po trochu, ale raczej amatorszczyzna
I tu moja seria pytań:
-Czy łatwo otworzyć własną działalność, ile to kosztuje, czy trudno się utrzymać, jak zdobyć klientów,
-Ile potrzeba wkładu własnego żeby zacząć
-Jak się zareklamować, skąd brać klientów
-Czy jest sens zaczynać na amatorskim sprzęcie
-I czy w ogóle jest sens się za to brać jeśli chodzi o zajęcie dorywcze(ok 4 razy w tygodniu po 8 godzin mógłbym poświęcić)
W zeszłym roku zrobiłem ojcu barierki balkonowe 4x4m i u siebie na mieszkaniu też ok. 4m (z gotowych tralek, prętów i innych elementów z casto:D) i wydaje mi się że mógłbym to robić częściej, dla kogoś, za coś.
Nie mam może jakiegoś super zaplecza, pare miesięcy pracowałem na spawalni, garaż od ojca jest wyposażony nawet nawet ale na pewno jakiś drobiazgów braknie. Mam migomat, spawarkę inwertorową, TIG, szlifierki, kątówki, imadło, wiertary takie, takie, wszystkiego po trochu, ale raczej amatorszczyzna
I tu moja seria pytań:
-Czy łatwo otworzyć własną działalność, ile to kosztuje, czy trudno się utrzymać, jak zdobyć klientów,
-Ile potrzeba wkładu własnego żeby zacząć
-Jak się zareklamować, skąd brać klientów
-Czy jest sens zaczynać na amatorskim sprzęcie
-I czy w ogóle jest sens się za to brać jeśli chodzi o zajęcie dorywcze(ok 4 razy w tygodniu po 8 godzin mógłbym poświęcić)
-
mario_na_102
- Posty: 5
- Rejestracja: 13 sty 2014, 14:57
- Lokalizacja: Dolnośląskie
Gotowce? raczej nie. W ogóle nie rozumiem skąd ten wywód. Myślałem o czymś w rodzaju klient przychodzi, mówi co chce, detale i takie tam a ja robię co sobie zażyczy, Gotowe elementy kupiłem dlatego, bo nie umiałem wtedy zrobić ich sam, i nie mam jeszcze kuźni. Przypuszczam że wraz z nabywaniem umiejętności mógłbym je zrobić sam. Przyjemnie mi się pracowało na takich zasadach więc czemu nie? Ale wiadomo, każdy pracuje dla pieniędzy. I dlatego poruszam kwestie finansowe. Najbardziej się obawiam że koszty poniesione na rozkręcenie tego przedsięwzięcia nie zwrócą się z powodu braku klienteli i wszystko pójdzie w przysłowiowe piz....;/
Posiadasz dużo narzędzi jak na start, dalsze koszty co do sprzętu powinny nie być wysokie więc dużo nie masz do stracenia. Poczytaj na forum jak zrobić palenisko, kup kowadło lub zastąp czymś na początek.
Bez tego ani rusz jeżeli chcesz robić co klient sobie zażyczy, nie wszystko znajdziesz w castoramie.
Trudniejsze i kosztowniejsze może być zareklamowanie siebie: www, ulotki, info w lokalnej gazecie itp.
Powodzenia!
Bez tego ani rusz jeżeli chcesz robić co klient sobie zażyczy, nie wszystko znajdziesz w castoramie.
Trudniejsze i kosztowniejsze może być zareklamowanie siebie: www, ulotki, info w lokalnej gazecie itp.
Powodzenia!
-
mario_na_102
- Posty: 5
- Rejestracja: 13 sty 2014, 14:57
- Lokalizacja: Dolnośląskie
-
manieksoma
- Posty: 142
- Rejestracja: 04 mar 2012, 10:27
- Lokalizacja: Somianka
- Kontakt: