Post
autor: Nikiel » 31 sty 2010, 21:28
tam nie ma oglądaczy tylko kowale:) od średniowiecznej roboty też byli , ze swoimi rupieciami:P trochę im miechy się rozpadały. jak jechać to jako forum. graty są na miejscu , więc dużo nie trzeba targać. jest jakaś robota zlecona do kucia w czasie festiwalu, i jakaś praca domowa. najpierw kucie, potem impreza, potem kac, kucie impreza, kac i wycieczka:P
oczywiście jest tez opcja dla nie pijących. praca, praca, wycieczka:P
ale żeby nie było, że tam sodoma i gomora! :-P
pełna kultura !świetni ludzie! Ukraincy są bardzo gościnni. przyjezdni też spoko ziomale. można się dużo nauczyć, spędzić miło czas, dobrze zjeść :-D słoninka palce lizać! kto nie jadł nie wie co traci 8-)
jak z kasą to nie wiem. pociągiem grosze, ale jak będziemy jechać wozem i spać w hotelu to troszkę drożej. ale nie jest to cena zaporowa. zwykle podają na stronie zbliżone koszty.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią
