Hilfe!

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Wariat
Posty: 130
Rejestracja: 12 gru 2011, 02:51
Lokalizacja: Rososza

Hilfe!

Post autor: Wariat » 06 mar 2014, 12:18

Panie i Panowie, jest taka sprawa.

Otóż nabyłem ostatnio zaczątek mojej kuźni/ paleniska.
Problem w tym, że nie mam pomysłu, jak to ugryźć żeby zacząć pracować.
Sprzęt bowiem, to nie jest cała kotlina, a tak jakby sam moduł grzyba, który jest wypukły, nie wklęsły i nie ma żadnej niecki. Możecie coś poradzić, wymyśleć? Bo mnie już głowa zaczyna boleć. Dodam, że podwieszenie go chyba raczej nie wejdzie w grę, bo skubaniec jest mocno ciężki. Jeśli trzeba, oczywiście dodam słit focię, albo dwie.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 06 mar 2014, 12:34

Daj fotkę, myślę, że resztę trzeba będzie uklecić z szamotu.
Kontakt 517355290

Wariat
Posty: 130
Rejestracja: 12 gru 2011, 02:51
Lokalizacja: Rososza

Post autor: Wariat » 06 mar 2014, 12:52

Ostatnio zmieniony 06 mar 2014, 12:55 przez Wariat, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 06 mar 2014, 12:54

Musisz stół dorobić i samą kotline, w tym przypadku ściany do niej.

Z konstrukcji widać że to jest przeznaczone do dużej kotliny.

Wariat
Posty: 130
Rejestracja: 12 gru 2011, 02:51
Lokalizacja: Rososza

Post autor: Wariat » 06 mar 2014, 12:56

Tj. pospawać stelażyk, który pasował by do tych śrub, wyklepać/ wymurować kotlinę i dopiero?

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 06 mar 2014, 13:10

Już sobie odpowiedziałeś :>
Kontakt 517355290

Wariat
Posty: 130
Rejestracja: 12 gru 2011, 02:51
Lokalizacja: Rososza

Post autor: Wariat » 06 mar 2014, 13:15

Okej. A teraz pytanie które spędza mi sen z powiek ;)
Otóż mam dmuchawę. Na siłę. Wychodzi z niej 3- żyłowy kabel. Bez wtyczki.
Pytanie właściwe: Jak to do cholery dopasować do 5- bolcowego gniazdka?
Wołać elektryka?

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 06 mar 2014, 13:23

Znalazłem taki temat z podobny problemem. ;)

http://ise.pl/index.php?option=com_jfus ... 23&t=11886

Wariat
Posty: 130
Rejestracja: 12 gru 2011, 02:51
Lokalizacja: Rososza

Post autor: Wariat » 06 mar 2014, 13:28

Ekhem.
Mów mi tak jeszcze :P Widziałem ten temat, ale nie będąc elektrykiem, nie mając do czynienia nigdy wcześniej z 380V, i mając 3 czarne kable wychodzące z dmuchawy mam "tyci" problemik ;)

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 06 mar 2014, 14:04

kable wychodzą wszystkie fazowe, na oprawce wtyczki są oznaczenia. podłączamy kabelki do fazowych bolców i wtykamy wtyczkę. jak wentylator kręci w odwrotną stronę, zamieniamy skrajne fazy.
Kontakt 517355290

Wariat
Posty: 130
Rejestracja: 12 gru 2011, 02:51
Lokalizacja: Rososza

Post autor: Wariat » 06 mar 2014, 21:04

Dmuchawka podłączona, śmiga, nie trze nawet.
A grzybek i ja umówieni jesteśmy na małe spawanko stelaża :D

Teraz taka sprawa- polecacie raczej zrobić stelaż, a na nim i grzybku położyć/ zainstalować żelazną kotlinę, czy raczej murować? Bo wiem, że mechanizm wyrwany z murowanej kuźni.

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 06 mar 2014, 21:14

Najpierw to sprawdź z czego to, podejrzewam że żeliwo, a dospawanie kotliny do żeliwa to byłby niezbyt dobry pomysł :P

Wariat
Posty: 130
Rejestracja: 12 gru 2011, 02:51
Lokalizacja: Rososza

Post autor: Wariat » 06 mar 2014, 21:34

Żeliwo. To już sprawdzone. Poza tym nie chciałem spawać, tylko jakoś osadzić i dalej osadzić szamotem. Tylko nie wiem, czy kotlina wyklepana z blachy 8mm będzie lepsza, czy gorsza niż podmurowanie z szamotu...

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 06 mar 2014, 22:22

Osobiście to na Twoim miejscu już bym sobie wymurował palenisko. Całość ze zwykłych cegieł, a sama kotlina z szamotowych mając taką kotlinę pod ręką.

kin241
Posty: 463
Rejestracja: 07 paź 2009, 14:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kin241 » 06 mar 2014, 22:34

Dmuchawę możesz wystawić na zewnątrz kuźni wtedy nie będzie hałasować, a w zimie nie będzie zaciągać zimnego powietrza do pomieszczenia.

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”