Witam wszystkich serdecznie
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Witam wszystkich serdecznie
Witam
Mam na imię Rafał mam 20 lat pochodzę z okolic Głogowa (woj. dolnośląskie) gdzie obecnie mieszkam.W tym roku skończyłem Technikum Budowlane, pozostałą mi do zdania matura i egzamin zawodowy.
Motorem który mnie zainspirował do spróbowania pracy kowala była stara zakurzona kuźnia nie używana od ponad 15 lat.Już gdy byłem mały zawsze lubiłem sobie pokręcić korbą do nadmuchu i prostować gwoździe na kowadle.
Swoją przygodę z kowalstwem rozpoczęłam pod koniec lutego w czasie ferii.
Praktycznie 2 tygodnie spędziłem na uprzątnięciu z drewnianej szopy stosu okien, drewnianych skrzynek i wielu różnych niepotrzebnych gratów a było ich tam sporo.
Potem zabrałem się do budowy mojej tymczasowej kuźni od podstaw. Miałem kilka worków cementu które pozostały po remontach i kilka kostek granitowych.Szopa jest z drewna więc postanowiłem że jakoś trzeba to wszystko zabezpieczyć zwłaszcza że za ścianą jest kilka ton węgla więc trochę szkoda żeby wszystko poszło z dymem.Potem wykonałem okap z grubej blachy którą wymontowałem ze starej bramy.Niestety już był koniec ferii a koniec roku się zbliżał więc nie za bardzo miałem czasu żeby to wszystko przetestować to dopiero pod koniec marca zacząłem swoje pierwsze przekucia wszystkiego co miałem pod ręką.Jak to bywa z początkującymi często zdarzało mi się przepalić metal do tego stopnia że z 1 metra pręta dostawałem 30 centymetrowy profil o tej samej średnicy.Skłoniło mnie to rozpoczęcia poszukiwań jakiś instrukcji co i jak więc i oto trafiłem na to forum gdzie wiele się dowiedziałem.
Wrzucam kilka zdjęć z mojej kuźni.Następnym razem postaram się o lepszą jakość zdjęć.
[center]
1 OBRAZEK
2 OBRAZEK
3 OBRAZEK
4 OBRAZEK
5 OBRAZEK
6 OBRAZEK
7 OBRAZEK[/center]
Mam na imię Rafał mam 20 lat pochodzę z okolic Głogowa (woj. dolnośląskie) gdzie obecnie mieszkam.W tym roku skończyłem Technikum Budowlane, pozostałą mi do zdania matura i egzamin zawodowy.
Motorem który mnie zainspirował do spróbowania pracy kowala była stara zakurzona kuźnia nie używana od ponad 15 lat.Już gdy byłem mały zawsze lubiłem sobie pokręcić korbą do nadmuchu i prostować gwoździe na kowadle.
Swoją przygodę z kowalstwem rozpoczęłam pod koniec lutego w czasie ferii.
Praktycznie 2 tygodnie spędziłem na uprzątnięciu z drewnianej szopy stosu okien, drewnianych skrzynek i wielu różnych niepotrzebnych gratów a było ich tam sporo.
Potem zabrałem się do budowy mojej tymczasowej kuźni od podstaw. Miałem kilka worków cementu które pozostały po remontach i kilka kostek granitowych.Szopa jest z drewna więc postanowiłem że jakoś trzeba to wszystko zabezpieczyć zwłaszcza że za ścianą jest kilka ton węgla więc trochę szkoda żeby wszystko poszło z dymem.Potem wykonałem okap z grubej blachy którą wymontowałem ze starej bramy.Niestety już był koniec ferii a koniec roku się zbliżał więc nie za bardzo miałem czasu żeby to wszystko przetestować to dopiero pod koniec marca zacząłem swoje pierwsze przekucia wszystkiego co miałem pod ręką.Jak to bywa z początkującymi często zdarzało mi się przepalić metal do tego stopnia że z 1 metra pręta dostawałem 30 centymetrowy profil o tej samej średnicy.Skłoniło mnie to rozpoczęcia poszukiwań jakiś instrukcji co i jak więc i oto trafiłem na to forum gdzie wiele się dowiedziałem.
Wrzucam kilka zdjęć z mojej kuźni.Następnym razem postaram się o lepszą jakość zdjęć.
[center]
1 OBRAZEK
2 OBRAZEK
3 OBRAZEK
4 OBRAZEK
5 OBRAZEK
6 OBRAZEK
7 OBRAZEK[/center]
-
Krzysztof Assman