Sprzedam palniki
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
I powstaje
Nowe palniki będą już znaczone moją puncą. Jeszcze z tydzień będzie trzeba poczekać na palniki do pracy wyłącznie z nadmuchem, ale na półce są jeszcze eżektorowe(najstarszy model), uniwersalne i maluchy.
Przepraszam, że nie zmniejszone fotki, ale program do zmniejszania coś mi zaszfankował
Przepraszam, że nie zmniejszone fotki, ale program do zmniejszania coś mi zaszfankował
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kontakt 517355290
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Często w zapytaniach o palniki pada pytanie o zużycie gazu. Minimalne znamy z relacji Krzyśka Assmana, 13 godzin na 11 kilogramowej butli. Ostatnio otrzymałem informację od użytkownika, który zamontował moje dwa monstery w szamotowym piecu o olbrzymiej jak na gazówkę komorze 40x60 cm i wysokości 25 cm. Piec dla potrzeb technologicznych uzyskał 1200 stopni. Palniki pracowały na ciśnieniu 0,6 bara z dyszami 1,2 mm. 11 kilowa butla starczyła na 4,5 godziny. Gość użytkował do tej pory adoptowane piecyki Bobickiego i stwierdził, że piecyki te to absolutna pomyłka, a moje palniki wcale nie są gazożerne 
Kontakt 517355290
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
W ramach gazowych eksperymentów ulepiłem gliniany tygiel . By sprawdzić jak on wytrzyma wysokie temperatury wstawiłem go do paleniska otwartego zasilanego maluchem, obstawiłem cegłami i odpaliłem palnik. Co z tego wynikło sami zobaczcie 
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kontakt 517355290
Ulepiłeś ładną kupę
. Tak na poważnie, puściłeś w świat kilkadziesiąt palników i pewnie większość osób, które od ciebie kupiły tego potworka zastanawia się jaką to coś daje temperaturę. Należę do tych osób, a że coraz więcej używam piecyka i jestem z niego cholernie zadowolony to pytanie o wspomnianą temperaturę trochę zaprząta mi łepetynę. Komora grzewcza mojego pieca jest spora bo dł 55 cm wys 17 cm i szer 22 cm, a mimo to materiał zagrzewa się na całych 55-ciu cm prawie do koloru białego. Jeszcze jedna sprawa to dane technicznie wytrzymałości włukniny. Producent podaje, że śmiało wytrzymuje ona temperaturę 1450 Sc a pomimo to w moim piecu jest ona nadpalona. Banan czy jesteś w stanie w przybliżeniu podać temp. jaką twoje palniki uzyskują w połączeniu z rekuperatorem, wentylatorem i skutecznym wyizolowaniu wnętrza pieca czyli przy optymalnych warunkach. 
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Temperatura jaką można uzyskać zależy przede wszystkim od zużycia gazu i czasu nagrzewania komory. Pirometry o wyższych zakresach temperatur są dosyć drogie. lexi na tym forum podał temperaturę 1470 stopni uzyskaną w piecyku z jednym z pierwszych seryjnych moich palników. Masz więc odpowiedź dlaczego podtapia Ci włókninę . Gepard topiąc bułat wykorzystując palnik, którego konstrukcję podyktowałem mu przez telefon twierdził, że temperatura przekroczyła 1600 stopni. Tak więc można uzyskać dużo, ale to w głównej mierze zależy od operatora 
Kontakt 517355290