Stare maszyny kowalskie - CO TO JEST?
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
KapitanPiT
- Posty: 3
- Rejestracja: 17 cze 2014, 19:43
- Lokalizacja: Zielona Góra
Stare maszyny kowalskie - CO TO JEST?
Witam. Poszukuję wszelkich informacji na temat maszyn znalezionych u mojego dziadka kowala. Nie chcę, żeby rzeczy znalezione u Niego się zmarnowały, chcę więc je sprzedać komuś, kto zrobi z tego użytek. I jedna i druga maszyna "działa" (jest sprawna), jednak dokładnego przeznaczenia nie udało mi się określić.
Proszę o pomoc.
Piotr.
P.s
Podpinam pod post kilka nowych zdjęć, na których widoczna jest reszta wyposażenia warsztatu mojego dziadka.
Proszę o pomoc.
Piotr.
P.s
Podpinam pod post kilka nowych zdjęć, na których widoczna jest reszta wyposażenia warsztatu mojego dziadka.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 21 cze 2014, 19:16 przez KapitanPiT, łącznie zmieniany 1 raz.
-
KapitanPiT
- Posty: 3
- Rejestracja: 17 cze 2014, 19:43
- Lokalizacja: Zielona Góra
Jacek-Sz, dziękuję bardzo za pomoc, dzięki Tobie wiem już co to jest i jak to działa
Dracorian, odświeżyłem post. Jak to u kowala, inne narzędzia się znajdą (zdjęcia). Panowie o kasie rozmawiać będziemy przez PW, jednak dopiero po otrzymaniu informacji ze skansenu, który jest zainteresowany zbiorami (wóz drabiniasty przyciągnął ich uwagę :] ). Nie chcę nikomu ściemniać ani kręcić jeśli chodzi o ceny. Osoby które zgłoszą się "pierwsze" - pierwsze będą miały prawo głosu [ "It's not personal, Sonny. It's strictly business." ]. Dziękuję za zainteresowanie, w przyszłym tygodniu (od 30.06) na pewno sprawę zamkniemy.
Dracorian, odświeżyłem post. Jak to u kowala, inne narzędzia się znajdą (zdjęcia). Panowie o kasie rozmawiać będziemy przez PW, jednak dopiero po otrzymaniu informacji ze skansenu, który jest zainteresowany zbiorami (wóz drabiniasty przyciągnął ich uwagę :] ). Nie chcę nikomu ściemniać ani kręcić jeśli chodzi o ceny. Osoby które zgłoszą się "pierwsze" - pierwsze będą miały prawo głosu [ "It's not personal, Sonny. It's strictly business." ]. Dziękuję za zainteresowanie, w przyszłym tygodniu (od 30.06) na pewno sprawę zamkniemy.
-
KapitanPiT
- Posty: 3
- Rejestracja: 17 cze 2014, 19:43
- Lokalizacja: Zielona Góra
Jacek-Sz, Sprawa wygląda tak, że dziadek przeniósł się w "lepsze miejsce" i jego dom jest na sprzedaż. I właśnie nie chodzi o majątek, bo inaczej "poszłoby" wszystko razem. Ani ja, ani mój Ojciec z tego nie skorzystamy (pracy bez tego mamy aż nadto), a żal przerobić to na złom. Co nie znaczy oczywiście, że oddam to za oponę od stara
Pozdrawiam 