bey pomysł genialny

sam na to nie wpadłem. Ramka z siatką akurat sobie po prostu tam leżała

, ogółem używam jej, żeby odcedzić zrobiony węgiel od popiołu

. Propo dmuchania to jest tam poprowadzona rura z kolankiem, którą wkopałem w ziemię ( patrz szczelina między cegłami, które znalazłem

), po prostu na zdjęciu nie widać bo popiół troszkę ją przysypał. A właśnie, ma ktoś pomysł jak przymocować obciążnik do tej karpy?