Pilniki: Stanley czy Befana?

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Osal
Posty: 26
Rejestracja: 15 lip 2014, 18:27
Lokalizacja: Warszawa

Pilniki: Stanley czy Befana?

Post autor: Osal » 03 wrz 2014, 15:50

Które pilniki będą Waszym zdaniem lepszej jakości; bydgoskiej fabryki narzędzi BEFANA, czy Stanleya?

TomekS
Posty: 158
Rejestracja: 26 gru 2010, 20:08
Lokalizacja: Łańcut-Podkarpackie

Post autor: TomekS » 03 wrz 2014, 19:00

Befana
Potrzeba matką wynalazku, a lenistwo jego ojcem.

Awatar użytkownika
Tadek
Posty: 630
Rejestracja: 09 gru 2009, 13:29
Lokalizacja: Żychlin

Post autor: Tadek » 03 wrz 2014, 21:36

Befana na 100%

Awatar użytkownika
sadowski25
Posty: 36
Rejestracja: 22 lut 2013, 00:38
Lokalizacja: Osiek k. Oświęcimia
Kontakt:

Post autor: sadowski25 » 07 wrz 2014, 17:52

Befana i Pferd :P

Awatar użytkownika
blob
Posty: 619
Rejestracja: 05 sty 2014, 15:15
Lokalizacja: Łychów Szlachecki

Post autor: blob » 07 wrz 2014, 20:22

U mnie w pracy tylko befana stanleya kiedyś kupiłem na promocji w obi i daję go mojemu synowi do zabawy, jedyny plus to fajna rączka :mrgreen:
blob

Awatar użytkownika
Osal
Posty: 26
Rejestracja: 15 lip 2014, 18:27
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Osal » 09 wrz 2014, 10:22

Przegryzłem teraz temat i natrafiłem na markę Bahco. Są około 3x droższe, ale inni użytkownicy reklamują je jako nie do zdarcia. Co sądzicie?

Awatar użytkownika
Gnom
Posty: 345
Rejestracja: 26 lut 2014, 12:19
Lokalizacja: Wińsko
Kontakt:

Post autor: Gnom » 19 lis 2014, 10:32

Ostatnio trafiłem na złomowisku na solidnie wyglądający pilnik z wybitą sygnaturą "FAPIL". Znalazłem ich w necie
http://www.pilniki.com.pl/

Czy ktoś miał do czynienia z tą marką? Tak sobie dumam, że skoro sygnują swoje wyroby, to raczej są dobre...
Napisałem do nich z zapytaniem, z jakiej stali je produkują. Ciekawe, czy odpiszą :mrgreen: To ułatwiłoby dobór OC dla noży z ostrzami dogrzewanymi z takiego pilnika, albo dla dziweru z takiego pilnika.
Demokracja - tyrania większości nad mniejszością.

Awatar użytkownika
Gnom
Posty: 345
Rejestracja: 26 lut 2014, 12:19
Lokalizacja: Wińsko
Kontakt:

Post autor: Gnom » 20 lis 2014, 10:55

Odpisali! :D
Zapytałem o cenę zestawu jak poniżej.
Wklejona odpowiedź:
"Komplet pilników 5szt 200-2 cena 57,17netto
Twardość 56HRc
Stal N12E"
Pilniki FAPIL są zatem ze stali N12E (obstawiałem właśnie N12E, albo NC6 :mrgreen: ). Trochę dziwi mnie tak mała twardość - to sugeruje, że odpuszczają je do jakichś 300stC :shock: Uważam, że w tej pięknej węglówce drzemie twardszy potencjał :lol:

Do grona Moderatorów:
Btw, może warto by zmienić tytuł tematu na coś w stylu "Pilniki - rozważania, doświadczenia i wszelkie informacje" i tutaj dzielić się zdobytą wiedzą o wszelakich spotkanych markach, nie tylko Befana, czy Stanley. Myślę, że warto :)
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 20 lis 2014, 14:34 przez Gnom, łącznie zmieniany 1 raz.
Demokracja - tyrania większości nad mniejszością.

Awatar użytkownika
Gnom
Posty: 345
Rejestracja: 26 lut 2014, 12:19
Lokalizacja: Wińsko
Kontakt:

Post autor: Gnom » 20 lis 2014, 14:33

Sprostowanie.
Przytoczę kolejne maile.

ja do FAPIL'u
"Intryguje mnie jeszcze jedna sprawa. Twardość to na pewno 56 HRC? Bo w warunkach zwykłej kuźni można przeprowadzić OC tego gatunku stali gwarantującą co najmniej 60 HRC. Może jednak twardość tych pilników to 66HRC?"
FAPIL do mnie
"Zaszła pomyłka została podana twardość tarników do drewna.
Pilniki ślusarskie mają twardość 60 do 65 HRc."
...a wszystko zaczęło się od tego, że znalazłem na złomie ich pilnik :P Jeszcze nawet bierze, dlatego mi nie pasowało te 56HRC :lol:
Demokracja - tyrania większości nad mniejszością.

Awatar użytkownika
Qmar
Posty: 706
Rejestracja: 09 cze 2013, 14:12
Lokalizacja: Łańcut

Post autor: Qmar » 20 lis 2014, 16:10

Właśnie. Nabyłem kilka pilników Fabil vis po korzystnej cenie i kilka na których jest napis POLAND wie ktoś coś o tych drugich?

Gnom, z tego co mówisz pilniki Fapila są z N12E?
What man is a man who does not make the world better?

Awatar użytkownika
Gnom
Posty: 345
Rejestracja: 26 lut 2014, 12:19
Lokalizacja: Wińsko
Kontakt:

Post autor: Gnom » 20 lis 2014, 16:19

Taką otrzymałem od nich informację - parę postów wyżej cytat.
Mam parę pilników ze złomu, ale nie wszystkie są sygnowane, a na niektórych sygnatura jest niewyraźna jak lekarska parafka na recepcie. To, co da się odczytać, obczajam na necie.
Podejrzewam, że pilnik, z którego klepię treningowo dziwer też jest z N12E.

Btw, z jakiej stali s pilniki Befany? Coś mi się obiło o oczy, że NC6, ale tylko tak przypuszczam, jak ktoś wie na pewno, proszę o podzielenie się wiedzą.
Demokracja - tyrania większości nad mniejszością.

yakiba
Posty: 270
Rejestracja: 30 sty 2010, 15:23
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: yakiba » 29 lis 2014, 11:36

Nie wiem czy to nadal aktualne ale parę lat temu wysłałem do nich zapytanie i odpowiedzieli , że NC5

Awatar użytkownika
Gnom
Posty: 345
Rejestracja: 26 lut 2014, 12:19
Lokalizacja: Wińsko
Kontakt:

Post autor: Gnom » 30 lis 2014, 18:37

Dzięki :-)
Demokracja - tyrania większości nad mniejszością.

Lampucer
Posty: 3
Rejestracja: 06 mar 2015, 14:29
Lokalizacja: Bydgoszcz

Pilniki: Stanley czy Befana?

Post autor: Lampucer » 10 mar 2015, 14:55

Rozglondając się po forum natrafiłem przypadkiem na ciekawy temat :mrgreen: nie powiem bo troche związany z zainteresowaniami moimi. Befana jest lepsza, duża gama asortymentu i pilniki dobrze zbierają materiał a żywotność ich jest długa. Dla zainteresowanych katalog w załaczniku.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 11 mar 2015, 07:09 przez Lampucer, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Qmar
Posty: 706
Rejestracja: 09 cze 2013, 14:12
Lokalizacja: Łańcut

Post autor: Qmar » 10 mar 2015, 18:56

to gdzie ten załącznik? :D
What man is a man who does not make the world better?

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”