Wycena ,
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Zdjęcie numero uno to chyba fotka przed montażem . Widać ze trwa dyskusja montować czy nie ? . Proponuje zwrócić uwage na ekipę montującą, jest bez butów znaczy się klijent jest ciężki i upierdliwy . Ja bym dał grubo ponad 1000. Jak napisał Arkadi jest duzo roboty przy tym, i nie podaje tej ceny z powodu że kliient jest upierdpiwym. Kiedyś montowałem balustrade wchodzimy z żelastwem do domu, a facet krzyczy panowie poczekajcie i daje nam kapcioszki na przebranie hyhy.
Tak jak napisał rav umowa to podstawa
Tak jak napisał rav umowa to podstawa
Ostatnio zmieniony 25 lis 2014, 22:00 przez Grzmot, łącznie zmieniany 1 raz.
Ja też miałem kiedyś taka sytuacje,że pani nam kazała po drabinie na balkon wchodzić.A brame jak montowaliśmy ,to ludzie ,którzy przechodzili obok tej posesji to pluli w strone posesji i pytali u kogo my robimy,potem sie okazało ,że mieli rację.Tomasz Piorun pisze:Zdjęcie numero uno to chyba fotka przed montażem . Widać ze trwa dyskusja montować czy nie ? . Proponuje zwrócić uwage na ekipę montującą, jest bez butów znaczy się klijent jest ciężki i upierdliwy . Ja bym dał grubo ponad 1000. Jak napisał Arkadi jest duzo roboty przy tym, i nie podaje tej ceny z powodu że kliient jest upierdpiwym. Kiedyś montowałem balustrade wchodzimy z żelastwem do domu, a facet krzyczy panowie poczekajcie i daje nam kapcioszki na przebranie hyhy.
Tak jak napisał rav umowa to podstawa
-
Krzysztof Assman
Jak ktoś wcześniej zasugerował, uczciwie zapytaj inwestora czemu nie odebrał pracy, jeśli twierdzi iż wykonawca policzył drugie tyle poproś o umowę którą z nim podpisali, za pewne był w niej zapis o modyfikacjach, jakie wymagający klient często nanosi co nastręcza dodatkowych kosztów, z czego ludzie nie zdają sobie sprawy (nie czyta umowy ze zrozumieniem) jak baba na kredycie załapie wenę twórczą potem wychodzą takie kwiatki
Moim zdaniem klient wkręcił kogoś w masę roboty, przymiarek itp. i nie ma zamiaru się za to rozliczyć więc szuka następnego jelenia. Choć i barierka pozostawia trochę do życzenia.
Ps: Irku palenisko jeszcze czeka, niebawem pokarze rezultaty.
Ps: Irku palenisko jeszcze czeka, niebawem pokarze rezultaty.
-
Krzysztof Assman
Tak , barierka szału nie robi , poza tym ta napawana struktura liścia na zawijasie . Spawy też niedoszlifowane . Ale nie chcę zbyt wiele w układzie zmieniać , bo klient chce dokładnei taką . Jedyne zmiany które wniosę , to estetykę i dbałość wykonania . Boje się większych zmian , bo mogą być wtedy schody , niepotrzebne jazdy do klienta na pokazanie itp. A nie jest to też blisko .
To bylo tak w przenosniTalkus pisze:Dara ty przestań tak kopac tych ludzi...bierz robote
Pracujac w budowlance mialem do czynienia z takimi cwaniaczkami,co to
"10" ekip z budowy przegnali.
Wale wtedy tak niedorzeczna cene ze sami proponuja
ze oddzwonia
Zadna umowa ani dobre slowo nie zagwarantuje ze dziad
zaplaci ci Krzychu za robote.
Najlepiej to bylo by sie skontaktowac z tym co to barierke
zrobil.
-
Krzysztof Assman