Zakątek Oshizuki

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 27 lis 2014, 16:51

Ołowianych, ale i stalowa na gorąco ustąpi
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 27 lis 2014, 18:05

to jest do giecia rur izolacyjnych od prowadzenia przewodów kiedys takie były z oslonką metalową :)

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 571
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Post autor: Oshizuka » 27 lis 2014, 19:09

Ok,dzięki, zastanawiam się do czego się może przydać ^^

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 571
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Post autor: Oshizuka » 30 lis 2014, 15:19

A mama mówiła "Nie hartuj w niedziele" ^^ Myślicie ze da się to pospawać, niby to trzpień.. mozna przed odpuszczeniem czy odpuscic i dopiero? Ładnie sie zahartowalo, pilnik nie bierze, szkoda mi nozyka troche. Zrobilem glupote bo uderzylem lekko po hartowaniu zaraz... :facepalm:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 30 lis 2014, 16:06

Po grzybach to samo miałem z punktakiem z 50 HF. Po hartowaniu w wodzie leciutko żeby sprawdzić "dźwięk" uderzyłem o kowadło i dostałem w nagrodę punktak w 2 częściach.
Odpuść, pospawaj, zahartuj ponownie. Ewentualnie tylko odpuść i zespawaj, ale nie wiem jak to wpłynie na jakość.

Awatar użytkownika
blob
Posty: 619
Rejestracja: 05 sty 2014, 15:15
Lokalizacja: Łychów Szlachecki

Post autor: blob » 30 lis 2014, 19:01

Oshizuka, ja jak hartuje nozyki to trzpien tez smaruje zeby sie nie hartował, co do spawania to nie ma znaczenia odpuszczanie bo po spawaniu spaw sie odpusci z ciepla wtornego.
blob

Awatar użytkownika
Qmar
Posty: 706
Rejestracja: 09 cze 2013, 14:12
Lokalizacja: Łańcut

Post autor: Qmar » 30 lis 2014, 22:47

a mi zawsze mówili "niedzielna praca w gówno się obraca" :mrgreen:
What man is a man who does not make the world better?

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 571
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Post autor: Oshizuka » 19 gru 2014, 23:28

Miałem gościa w warsztacie dzisiaj :) ( Nie to nie mikolaj)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 571
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Post autor: Oshizuka » 25 gru 2014, 11:14

A taka zabawkę znalazlem pod choinka :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 571
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Post autor: Oshizuka » 05 sty 2015, 21:23

Popelnilem dzisiaj przebijak i maszynke do odkuwania zbroczy
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 05 sty 2015, 21:30

Na początku myślałem że to młotek spawalniczy :D Spawałeś trzonek?
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 05 sty 2015, 21:36

Końcówki kowadełek bym zaokrąglił , jak na rysunku .
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Naegling
Posty: 89
Rejestracja: 27 kwie 2014, 18:45
Lokalizacja: Głogów\Dolnośląskie
Kontakt:

Post autor: Naegling » 05 sty 2015, 22:27

Zaokrąglenie to dobry ppmysł .Niedawno korzystałem z podobnego wynalazku.Przed odkwaniem zbocza warto delikatnie naciąć szlifierką aby ustala ć równy przebieg zbocza.Polecam też co 2 odkucie zmieniać na przemian stronę gdzie zbrocze odkuwane jest np po tej nieruchomej stronie matrycy unikniesz efektu zbytniego wyciągnięcia się krawędzi tnącej tylko po jednej stronie

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 571
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Post autor: Oshizuka » 05 sty 2015, 23:29

Ok dzięki za ady, będą zastosowane. Robilem na okrągło prawie idealnie kowadełka, moze zdjęcie przekrzywiło, jutro wrzuce fotke z profilu

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 06 sty 2015, 09:37

Chodzi mi o zafazowanie ostrej krawędzi .

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”