Promocja na balustradę - szukam ;)

Sprawy bieżące

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 14 lut 2015, 14:01

jest na forum dział wewnetrzny w sumie to mozna by jakos zrobic takie rozmowki na temat cen :) w jakims zamknietym dziale dla gosci

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 14 lut 2015, 15:18

Po dniu postów będzie złość fochy i nikt nie będzie pisał.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 14 lut 2015, 15:25

Rafal L., Dzisiaj cały dzień w robocie rozmyślałem nad tym co napisałeś na temat cen w twojej okolicy. Zastanawiam się ilu was tam robi, że tak drastycznie zjechaliście z cen. Również zastanawiam się jak można zrobić za stówkę metr ogrodzenia. Tak swoją drogą to robota w takich stawkach to przysłowiowe dawanie zadka. :|

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 14 lut 2015, 15:50

Dlatego mnie szlak trafia jak w naszym zawodzie tak niektórzy nie szanują cen,wchodzisz do naszej branży czy do Kowalstwa czy składactwa (dla tych co mają mniej talentu)trzymaj się cen jak mają inni i pod stosuj się pod którąś z tych grup.W tym rejonie może dużo nie ale np.robiłem w na początku stycznia balustradę u klienta za 380zł mb klient mówi że jak zejdę do 270zł to zamówi kolejne 10metrów bo na Giełdzie w Słomczynie mają takie ceny.Przy tych metrach to jest praktycznie 1100zł mniej.Balustrada z pręta 14x14 gdzie już trzeba się nadźwigać.

A jeszcze gorzej szlak trafia że są zawody np. jak mechanik którzy w dużym stopniu są solidarni z cenami, objechałem 6 mechaników za wymianą uszczelki pod głowicą ceny różniły się w granicach +/- 100zł. przy kwotach rzędu 1200zł (sama robocizna za wymianę uszczelki pod głowicą).

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 14 lut 2015, 18:45

Dla tego dawno temu wymyślono organizacje rzemieślnicze zwane cechami.
Dbały one o to żeby nie było zbytniej konkurencji na jednym obszarze i żeby
nie zaniżano cen.
Z drugiej strony trzeba pamiętać ze nie istniała produkcja masowa,więc
chińczyk im na karku nie siedział.
Polak dzisiaj przyzwyczajony jest do towaru dziadowskiego,taniego i szmelcowatego.
To się długo ne zmieni,więc albo trzeba iść w jakość i styl szukając bogatego
klienta,albo wyżerać konkurencję dzięki dotacjom,zapomogom czy innym tam narzędziom
niszczenia rynku.
Zawsze można jeszcze robić balustrady z metalizowanej gipsu albo tektury :)
Też się sprzedadzą ,ważne ze sąsiada z zazdrosci wrzody zjedzą.

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 14 lut 2015, 18:57

Wszystko dobrze gadasz Dara ja jestem za cechem ale nawet w cechach jak ktoś nie zdobył tytułu mistrza co nie raz nie było łatwo pracował jako Czeladnik oferował tą samą jakość ale za niższa cenę potocznie mówili na nich partaki.Z drugiej zaś strony może i ludzie są przyzwyczajeni do dziadostwa i tanizny tylko ze zamawia taniznę najtańsza a na końcu wytyka tu to tu tamto.
Masowa konkurencja chiny jakoś Niemcy sobie z tym radzą i żyją godnie.

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 14 lut 2015, 19:07

Chińska produkcja sprzedawana w Niemczech to o towar o dwie klasy lepszy niż ten
sprzedawany w Polsce.Nie oszukujmy się nawet czajniki nas olewają .

slaw
Posty: 98
Rejestracja: 24 mar 2014, 20:34
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: slaw » 14 lut 2015, 19:35

odnośnie towaru z chin wtrące...mój znajomy tam jezdzi I zamawia towar.oni robią towar w zależności od zaproponowanej ceny a to przekłada się na jakość materiału jaki zostaniu użyty.

slaw
Posty: 98
Rejestracja: 24 mar 2014, 20:34
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: slaw » 14 lut 2015, 19:41

a co do stawek jakie obowiązują w usługach to wacha się to od 60zł za rbg.netto .ja tak staram się przeliczać ....oczywiście plus materiał..I jakoś to działa :)

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 14 lut 2015, 21:31

Znajomy robi nierdzewkę . Roboczogodzinę liczy 15 zł , bo twierdzi że to i tak lepiej jak w robocie . Robi po godzinach , świadczenia zapewnia mu szef , ale to nie jest powód by za grosze robić . ALe zawsze trafi się czarna owca .

Awatar użytkownika
Grzmot
Posty: 450
Rejestracja: 04 sty 2013, 20:02
Lokalizacja: strzelce opolskie

Post autor: Grzmot » 14 lut 2015, 21:41

W tym dziwnym kraju trzeba nawet placić za zdrowe powietrze ktore jest tak zanieczyszczone że normy są przekroczone o kilka razy. Więc ja też kasuje tyle ile da się wycisnąc z klijenta. Lepiej powiedzieć wiecej żeby bylo tez z czego schodzić ;) A dobry bajer to polowa sukcesu !

Awatar użytkownika
Arkadi
Posty: 876
Rejestracja: 20 sty 2012, 21:39
Lokalizacja: Boleslawiec
Kontakt:

Post autor: Arkadi » 15 lut 2015, 11:05

slaw pisze:a co do stawek jakie obowiązują w usługach to wacha się to od 60zł za rbg.netto .ja tak staram się przeliczać ....oczywiście plus materiał..I jakoś to działa :)
Co od 60 ???bo nie kumam.

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 15 lut 2015, 12:55

slaw pisze:a co do stawek jakie obowiązują w usługach to wacha się to od 60zł za rbg.netto .ja tak staram się przeliczać ....oczywiście plus materiał..I jakoś to działa :)
To ja już jutro się mogę przeprowadzić w twoje rejony.Jak macie takie stawki za roboczogodzinę.

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 15 lut 2015, 13:15

Czy mógłbym wiedzieć jak obliczyć roboczogodzinę w kowalstwie ? Skąd mam wiedzieć ile godzin zejdzie ? To nie serwis samochodowy , gdzie w cenniku już pisze ile godzin zejdzie z wymianą . i co krok po kroku trzeba rozkręcić

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 15 lut 2015, 13:24

Trochę tam przewidzisz plus minus dlatego taka stawka.Nawet mechanik weźmie 500za wymianę rozrządu a jak mu śruba się ukręci to dzwoni że rachunek będzie większy bo śruba pękła.Na litość szczyt chamstwa.Ja jak mam dać 1200za wymianę uszczelki pod głowicą będzie lepsza pogoda to sam wymienię w 2dni na luźno.

ODPOWIEDZ

Wróć do „OGŁOSZENIA - announcements”