Galeria
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Ktoś chciał jakieś inne kwiatki, stokrotki?
Skala 1:1 utrudnia robotę, stygnie w powietrzu zanim nawet się dotknie młotkiem. Czas nagli, ręce się trzęsą, jak u menela. To praca na milimetry. Kwiatki schematyczne, ale takie (po próbach)wyglądały najmilej. Próbowałam zrobić gwóźdź i na łbie odcinać płatki, ale się spęczniał w środku i gorzej było. No i tak to wygląda.
Skala 1:1 utrudnia robotę, stygnie w powietrzu zanim nawet się dotknie młotkiem. Czas nagli, ręce się trzęsą, jak u menela. To praca na milimetry. Kwiatki schematyczne, ale takie (po próbach)wyglądały najmilej. Próbowałam zrobić gwóźdź i na łbie odcinać płatki, ale się spęczniał w środku i gorzej było. No i tak to wygląda.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- sid22kudlaty
- Posty: 58
- Rejestracja: 28 sie 2009, 21:53
- Lokalizacja: Bratkowice
A do klonu to one nie podobne?
Poszłam i wygrzebałam kopytkiem spod śniegu, więc są wymemlane po zimie. Te dwa małe w środku (na poniższym foto)to od stokrotki. Większe od mniszka.
Nie jest moim sensem roztrząsać, czy takie ,czy śmakie listki.
Jak dla mnie to kępka, rozetka stokrotki jest w miarę możliwości botanicznie poprawna.
... Panie van Gogh, Pana kwiatki na obrazie nie są jak prawdziwe...
Padło hasło, potraktowałam to, jak zaproszenie do ćwiczenia. No i wyszło TO.
Rzucasz hasło LISTEK (wypasiony liść), to gdy znajdę chwilę, przećwiczę jakiś oryginalny
( a może być listek cebuli? he he).
Poszłam i wygrzebałam kopytkiem spod śniegu, więc są wymemlane po zimie. Te dwa małe w środku (na poniższym foto)to od stokrotki. Większe od mniszka.
Nie jest moim sensem roztrząsać, czy takie ,czy śmakie listki.
Jak dla mnie to kępka, rozetka stokrotki jest w miarę możliwości botanicznie poprawna.
... Panie van Gogh, Pana kwiatki na obrazie nie są jak prawdziwe...
Padło hasło, potraktowałam to, jak zaproszenie do ćwiczenia. No i wyszło TO.
Rzucasz hasło LISTEK (wypasiony liść), to gdy znajdę chwilę, przećwiczę jakiś oryginalny
( a może być listek cebuli? he he).
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rozśmieszyłeś mnie (pozytywnie) tą "dyskusją".
O, i już każdy następny galeriowicz będzie się zabezpieczał regułką :"nie kopiowałem natury, moja praca to wyobrażenie na temat..."
KAŻDY kwiat chwalić, za podjęcie próby i pracę.
1) A po co w tym kwasie moczyłeś? Co chciałeś uzyskać?
2) Zobaczcie jak wiele z nas się ruszyło by kwiata wyklepać. To dobry pomysł na zadania domowe np; w tym miesiącu ćwiczymy szczypiorek(liście), bawimy się tym, a w następnym kute refleksjie o samochodzie, a w maju refleksje o raju...
O, i już każdy następny galeriowicz będzie się zabezpieczał regułką :"nie kopiowałem natury, moja praca to wyobrażenie na temat..."
KAŻDY kwiat chwalić, za podjęcie próby i pracę.
1) A po co w tym kwasie moczyłeś? Co chciałeś uzyskać?
2) Zobaczcie jak wiele z nas się ruszyło by kwiata wyklepać. To dobry pomysł na zadania domowe np; w tym miesiącu ćwiczymy szczypiorek(liście), bawimy się tym, a w następnym kute refleksjie o samochodzie, a w maju refleksje o raju...
mnie rozbawiło wykopywanie listków spod śniegu
i cieszę się, że jest ktoś kto che podjąć wyzwanie odnośnie tych ćwiczeń. Szczypiorek mi pasuje! ale to w jakimś innym wątku zrobimy.
tak, Row to jest ta rosyjska róża(taką nazwę słyszałem:))
nacinasz plaskownik na podcince IIIIIIIIIIIVVVVVVVVV (plaskownik jest na sztorc)
potem plaskownik dajesz na plasko i rozklepujesz to co nacinales. wychodza listki .
teraz kujesz lodyge i zawijasz listki (zaczynajac od tego przy łodydze)
kształtujesz listki i gotowe.
moze ktos znajdzie tutoriala?
tak, Row to jest ta rosyjska róża(taką nazwę słyszałem:))
nacinasz plaskownik na podcince IIIIIIIIIIIVVVVVVVVV (plaskownik jest na sztorc)
potem plaskownik dajesz na plasko i rozklepujesz to co nacinales. wychodza listki .
teraz kujesz lodyge i zawijasz listki (zaczynajac od tego przy łodydze)
kształtujesz listki i gotowe.
moze ktos znajdzie tutoriala?
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią 