jak rozmagnesować po magnesówce??
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
jak rozmagnesować po magnesówce??
Witam,miałem kiedyś możliwość przeszlifowania odkówki noża na magnesówce,wszystko wyszło ok,poza tym ,że choć mineło już ze dwa lata od tego zabiegu,do ostrza nadal kleją sie wióry opiłki itp,stół w tej szlifierce nie był elektryczny,tylko na taką wajche "działa magnes nie działa"
wiem że na szlifierkach z elektromagnetycznymi stołami,po każdej obróbce rozmagnesowuje się detal chyba poprzez przełączenie biegunów i stopniowe zmniejszenie pola magnetycznego,ale co zrobić w takim przypadku??czy jest możliwość jakoś to rozmagnesować to domowym sposobem??widziałem filmiki,jak po pracy na takich szlifierkach(bez elektrycznego stołu)
facet brał ostrza już przeszlifowane i kładł je chyba na jakąś cewkę, wyglądało na zwitek drutu miedzianego,podłączał to do prądu kręcił jakimiś potencjometrami i już po chwili nic sie nie lepiło do nożyka,filmik od naszych sąsiadów ze wschodu więc nic nie rozumiałem co on mówi,przymierzam się dobudowy prostej magnesówki,ale najpierw muszę sie dowiedzieć jak pozbyć sie przyciągania po obróbce.Za wszelkie info będę wdzięczny.pozdrawiam
wiem że na szlifierkach z elektromagnetycznymi stołami,po każdej obróbce rozmagnesowuje się detal chyba poprzez przełączenie biegunów i stopniowe zmniejszenie pola magnetycznego,ale co zrobić w takim przypadku??czy jest możliwość jakoś to rozmagnesować to domowym sposobem??widziałem filmiki,jak po pracy na takich szlifierkach(bez elektrycznego stołu)
facet brał ostrza już przeszlifowane i kładł je chyba na jakąś cewkę, wyglądało na zwitek drutu miedzianego,podłączał to do prądu kręcił jakimiś potencjometrami i już po chwili nic sie nie lepiło do nożyka,filmik od naszych sąsiadów ze wschodu więc nic nie rozumiałem co on mówi,przymierzam się dobudowy prostej magnesówki,ale najpierw muszę sie dowiedzieć jak pozbyć sie przyciągania po obróbce.Za wszelkie info będę wdzięczny.pozdrawiam
Taki patent z cewką w jakiejś książce widziałem. Wystarczyło zawinąć w pierścień kilka zwojów drutu i podłączyć pod akumulator, czy zasilacz. To był cały układ. Teraz nie pamiętam postępowania przedmiotem, czy się go przykładało do cewki, czy wkładało do wnętrza zwojów. Od tego zależało czy namagnesujemy, czy rozmagnesujemy.
Wymontować ze starego telewizora kineskopowego cewkę rozmagnesowującą z układem zasilania. Na nóż położyć na cewkę, włączyć zasilanie cewki i poczekać aż zaniknie prąd. Cały proces trwa chwilę. Doświadczałem tak pod koniec lat 70-tych, gdy jako gówniarz parałem się elektroniką.
Ale najprościej to posłużyć się lutownicą pistoletową (transformatorową). Położyć nóż i włączoną lutownicą, tzn. tą jej częścią, gdzie jest transformator, jak najbliżej noża zakreślać wolno okręgi o średnicy ok. 20 cm. Jeżeli potrzeba, to powtórzyć czynność.
UWAGA: jeżeli się nie ma doświadczenia, to nie testować numeru z lutownicą na kineskopie telewizora, bo może to być droga w jedną stronę, czyli TV na śmietnik
Ale najprościej to posłużyć się lutownicą pistoletową (transformatorową). Położyć nóż i włączoną lutownicą, tzn. tą jej częścią, gdzie jest transformator, jak najbliżej noża zakreślać wolno okręgi o średnicy ok. 20 cm. Jeżeli potrzeba, to powtórzyć czynność.
UWAGA: jeżeli się nie ma doświadczenia, to nie testować numeru z lutownicą na kineskopie telewizora, bo może to być droga w jedną stronę, czyli TV na śmietnik
-
graffic
Prędzej na pobliskim złomie i zapłacisz jak za złom a nie jak za sprzęt 
Moja stronka: https://www.facebook.com/bjcustom
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Mam jaszcze z czasów kiedy pracowałem w radiowęźle cewkę rozmagnesowującą złożoną z blaszek transformatorowych E i uzwojenia pierwotnego. Używałem jej do czyszczenia taśm magnetofonowych. Cały pic polega na tym by rozmagnesowywany przedmiot znalazł się przez kilka sekund w zmiennym polu magnetycznym.
Kontakt 517355290