Potrebne papiery do PUP

Tematy nie zawsze związane z kowalstwem

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

yahoo56
Posty: 32
Rejestracja: 10 gru 2013, 19:03
Lokalizacja: Kujawy

Potrebne papiery do PUP

Post autor: yahoo56 » 18 mar 2015, 21:58

Witam kolegów i koleżanki ma okazję pozyskać z Powiatowego urzędu pracy pieniążki na otwarcie kuźni i co się okazało potrzebuje kwity że gdzieś zdobyłem praktykę może ktoś z kolegów mógł by jakoś pomóc był bym bardzo wdzięczny troszkę młotkiem z dziadkiem pukałem ale on niema takiej możliwości żeby mi wystawić kwitek bo sam jako emeryt już nie pracuje w zawodzie niestety. Może ktoś by mógł mi coś wystawić ze odbyłem u niego jakieś nieodpłatne praktyki? Pomocy pilna sprawa :shock:
Zaczynam od zera, ale od czegoś trzeba zacząć

Najlepsza na świecie jest praca spawacza...
nikt Ci nie patrzy na ręce...

dyziu215
Posty: 30
Rejestracja: 20 lut 2015, 22:56
Lokalizacja: podkarpacie

Post autor: dyziu215 » 19 mar 2015, 01:10

Jakie argumenty przedstawił UP by coś takiego wymagać?

krzesimir
Posty: 303
Rejestracja: 09 sty 2015, 22:32
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: krzesimir » 19 mar 2015, 16:39

http://forumprawne.org/bezrobocie/51685 ... nanie.html
http://www.bierzdotacje.pl/sposob-na-br ... iadczenia/

Takie tam na szybko.
Myśle, że te " kwity" to muszą być poparte czymś konkretnym. Innymi kwitami ;)
Na szybko chyba tego nie załatwisz
Doświadczenie to coś co zdobywamy zaraz po tym jak było nam potrzebne ;-)

yahoo56
Posty: 32
Rejestracja: 10 gru 2013, 19:03
Lokalizacja: Kujawy

Post autor: yahoo56 » 19 mar 2015, 22:33

No na staż nie ma czasu bo już jestem na etapie pisania biznesplanu gdzie wymagane jest wpisanie doświadczenia i ładnie to wygląda gdy ma się tam wpisane jak najwięcej... Oczywiście jeśli nic nie wpisze automatycznie tracę szanse na dotację bo muszę uzyskać min 3pkt na 5 możliwych w każdej kategorii tak że fajnie było by się okazać czymś kwitem że przynajmniej jakieś praktyki się odbyło... Wiadomo jak nic się nie da załatwić trzeba będzie próbować z tym co mam a możne ktoś będzie słabszy...
Zaczynam od zera, ale od czegoś trzeba zacząć

Najlepsza na świecie jest praca spawacza...
nikt Ci nie patrzy na ręce...

krzesimir
Posty: 303
Rejestracja: 09 sty 2015, 22:32
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: krzesimir » 20 mar 2015, 11:07

A może przeraża urzędników hasło kowal.
Może ślusarnia jakaś, tu doświadczenie chyba masz (spawacz). A co tam będziesz robił to Twoja sprawa. :mrgreen:
Doświadczenie to coś co zdobywamy zaraz po tym jak było nam potrzebne ;-)

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 20 mar 2015, 14:04

Lepiej wyjdziesz jeżeli zatytułujesz to jako metaloplastyka ponieważ pod tym pojęciem masz większy wachlarz możliwości w wyborze technik jak również ewentualnych zawodów. Połączysz kowalstwo ze ślusarstwem i masz metaloplastykę. Przyczepią się żeś nie kowal to im mówisz, że spawacz, a jak nie spawacz to może ślusarz. Zamotasz ich to sami nie będą wiedzieli na co masz mieć papiery. :D

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 20 mar 2015, 22:24

Jacku, metaloplastyk dla mnie to nie zawód lecz stan ducha :)
Niemniej (cyt.) ...

Wykształcenie i uprawnienia niezbędne do podjęcia pracy w zawodzie

Zawód metaloplastyka można uzyskać na drodze kształcenia rzemieślniczego.
Możliwe jest również szkolenie praktyczne (przyuczenie) na stanowisku pracy i zdobywanie doświadczenia w trakcie pracy. Posiadanie wykształcenia zawodowego kierunkowo związanego z zawodem metaloplastyka (świadectwo ukończenia szkoły rzemiosła artystycznego lub zasadniczej szkoły zawodowej kształcącej w zawodach pokrewnych: 722101 Kowal; 722204 Ślusarz; 731305 Złotnik-jubiler) zwiększa szanse na rynku pracy.

Więcej https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q= ... K8gVlwzHXw

graffic

Post autor: graffic » 21 mar 2015, 09:58

kurde - wychodzi na to, że mam dodatkowy zawód :) - skończyłem kierunek: metaloplastyka użytkowa ze specjalnością złotnictwo-repuserstwo :mrgreen:

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 21 mar 2015, 13:03

A ja tam ukończyłem spawalnictwo artystyczne oraz tokarstwo zdobnicze i pewnie również mogę zostać nadwornym metaloplastykiem. :P

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 21 mar 2015, 17:09

Nie ma się czym chwalić, ale jak miałem coś koło ósemki czy dziewiątki na karku, podczas zabawy w pojedynki rycerskie (dzisiaj też zaczyna się robić modna zabawa w zielonych ludzików) , niechcący dałem koledze metalowym prętem (czyt. mieczem) w twarz :cry:
Na szczęście skończyło się na drobnej "plastyce" tej części głowy w powiatowym szpitalu.
Ale to chyba nie ma za wiele wspólnego z zawodem metaloplastyka :roll:

krzesimir
Posty: 303
Rejestracja: 09 sty 2015, 22:32
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: krzesimir » 21 mar 2015, 22:23

Ja wbiłem nóż w tyłek bratu i rozwaliłem policzek koledze metalowym wiadrem.
To były czasy, krew i adrenalina
Doświadczenie to coś co zdobywamy zaraz po tym jak było nam potrzebne ;-)

graffic

Post autor: graffic » 22 mar 2015, 13:31

rzeźnicy.... ja kiedyś rzucałem siekierką w drzewo, siekierka odbiła się i zaczęła wracać ... próbowałem złapać... no właśnie próbowałem hahahaha ślady widoczne do dzisiaj

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 571
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Post autor: Oshizuka » 22 mar 2015, 22:51

Jak już się tak chwalimy to ja głową rozbiłem szklany stolik- można powiedzieć że mam doświadczenie ze szkłem ;)

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 23 mar 2015, 07:59

zdrowy rozsądek zbiór doświadczeń zebranych do 18 roku życia :mrgreen: ja się paliłem taki człowiek pochodnia aż dziw że dożyłem do 18 :facepalm:

graffic

Post autor: graffic » 23 mar 2015, 08:13

coś czuje że opowieści z młodości - powinny mieć odrębny wątek - toż to jawne dowody na cuda, które dzieją się w Polsce.... :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „ROZMOWY - hydepark ”