Pierdołki Dracoriana
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
- Dracorian
- forumoholik
- Posty: 1967
- Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
- Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]
Dziękuję
Racja trochę mogłem.
To mój drugi kabłonkowy.
Pierwszy jeszcze nie zahartowany,wyżarzałem go nagrzewając w piecu przez pewien czas i zostawiłem do następnego dnia,aż ostygnie z piecem.Dalsze prace zahamowało murowanie ściany.(jak nic mi nie pęknie to będzie czym ścianę uczcić:)
To mój drugi kabłonkowy.
Pierwszy jeszcze nie zahartowany,wyżarzałem go nagrzewając w piecu przez pewien czas i zostawiłem do następnego dnia,aż ostygnie z piecem.Dalsze prace zahamowało murowanie ściany.(jak nic mi nie pęknie to będzie czym ścianę uczcić:)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz
-
graffic
-
egojack1
-
graffic
Dara - owszem, pamiętam dobrze
- bo uskuteczniałem podobne zabawy (choć dodatkowo miałem dostęp do ślepaków i jeszcze paru innych drobiazgów co zdecydowanie podnosiło stan emocjonalny doświadczeń)
ale wiesz pytanie dotyczyło rzemiosła w kontekście tego co robi Szymon i jak jest oceniany... a nie tego jakie zabawy uskuteczniało się za młodu (choć to jest przezabawny wątek - jak sądzę
)
ale wiesz pytanie dotyczyło rzemiosła w kontekście tego co robi Szymon i jak jest oceniany... a nie tego jakie zabawy uskuteczniało się za młodu (choć to jest przezabawny wątek - jak sądzę