Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
Animal
- Posty: 192
- Rejestracja: 08 mar 2015, 18:45
- Lokalizacja: Kaźmierz
Post
autor: Animal » 17 kwie 2015, 19:41
Czyli albo ktoś zrezygnował bo zmienił plany na życie albo budowa pieca go przerosła bo gdyby nie forum to też nie dał bym rady sam go zrobić trudno powiedzieć . Tak czy siak miałem farta bo kupiłem go za pół ceny .Dla Ciebie to może nie jest dobra wiadomość ale przy moim budżecie jak najbardziej

-
Krzysztof Assman
Post
autor: Krzysztof Assman » 17 kwie 2015, 19:44
Jeżeli produkt trafia na rynek wtórny i cieszy się zainteresowaniem , to tylko świadczy dobrze o palniku . Czego ja nie widze puncy Bananowej ???
-
Animal
- Posty: 192
- Rejestracja: 08 mar 2015, 18:45
- Lokalizacja: Kaźmierz
Post
autor: Animal » 17 kwie 2015, 19:46
Jest punca więc to chyba oryginał
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Krzysztof Assman
Post
autor: Krzysztof Assman » 17 kwie 2015, 19:52
Ale denko płaskie

-
Animal
- Posty: 192
- Rejestracja: 08 mar 2015, 18:45
- Lokalizacja: Kaźmierz
Post
autor: Animal » 17 kwie 2015, 20:40
wypukli się przy pierwszej detonacji

-
egojack1
Post
autor: egojack1 » 17 kwie 2015, 21:08
Palnik Animala identyczny jak mój, sygnowany. Producent powinien pomyśleć o nabijaniu numerów seryjnych, za kilkadziesiąt lat historycy i kolekcjonerzy będą mieli łatwiej.
-
Animal
- Posty: 192
- Rejestracja: 08 mar 2015, 18:45
- Lokalizacja: Kaźmierz
Post
autor: Animal » 18 kwie 2015, 08:03
Witam mam pytanie czysto techniczne . Piecyk który robię w zasadzie ma wszystko czego trzeba do kucia stali na balustrady ogrodzenia itp ale może ktoś podpowiedzieć co zrobić żeby pozbyć się np. boraksu ? Czasem chciałbym pobawić się w damast a boraks to problem . Po wystygnięciu piecyka wystygnie i on a szamotka jest porowata więc zostanie nie do usunięcia chcąc ponownie kuć inne rzeczy będzie z nim problem jak to rozwiązać ?
-
krismilka
- Posty: 362
- Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
- Lokalizacja: Zabrze
Post
autor: krismilka » 18 kwie 2015, 08:26
Wymieniasz szamotkę. To nie powinien być problem tym bardziej że jak zaczniesz bawić się boraksem to szamotka również będzie się topiła. Kujesz tak długo aż szamotka się wytopi a potem wymieniasz.
-
Animal
- Posty: 192
- Rejestracja: 08 mar 2015, 18:45
- Lokalizacja: Kaźmierz
Post
autor: Animal » 18 kwie 2015, 09:40
Czyli złotego środka nie ma coś za coś
-
Krzysztof Assman
Post
autor: Krzysztof Assman » 18 kwie 2015, 14:26
mnie po zgrzewaniu damasta , na dnie piecyka zrobiła się szklista powierzchnia . Boraksu nie żałowałem . Z czasem chyba się wypalił , bo nie ma go , a i szamotka jakoś specjalnie nie ucierpiała.
-
Animal
- Posty: 192
- Rejestracja: 08 mar 2015, 18:45
- Lokalizacja: Kaźmierz
Post
autor: Animal » 18 kwie 2015, 14:42
Krzysztof Assman pisze:mnie po zgrzewaniu damasta , na dnie piecyka zrobiła się szklista powierzchnia . Boraksu nie żałowałem . Z czasem chyba się wypalił , bo nie ma go , a i szamotka jakoś specjalnie nie ucierpiała.
A nie zasyfiał Ci innego towaru jak kułeś np liście ?
-
Krzysztof Assman
Post
autor: Krzysztof Assman » 18 kwie 2015, 14:44
syfił , ale na młocie wszystko odpada

-
Animal
- Posty: 192
- Rejestracja: 08 mar 2015, 18:45
- Lokalizacja: Kaźmierz
Post
autor: Animal » 18 kwie 2015, 16:32
No cóż to będę musiał młot do piecyka dopasować

-
Krzysztof Assman
Post
autor: Krzysztof Assman » 18 kwie 2015, 16:38
Miej świadomość że wydajność palnika jest taka że praca bez młota to samobójstwo
-
Animal
- Posty: 192
- Rejestracja: 08 mar 2015, 18:45
- Lokalizacja: Kaźmierz
Post
autor: Animal » 18 kwie 2015, 17:20
Na razie finansowo nie wyrobię a młot to już jakiś tam wydatek ale w przyszłości planuję coś takiego mieć tylko prędzej trzeba na niego zarobić . A co ważne sam młot nie wystarczy chyba że się uda i kupisz z osprzętem ale jak goły to kowadła jeszcze z dwa trzy komplety jakiś fundament i drugie tyle co maszyna wydasz . Dotacji nie dostanę bo pracuję więc muszę kombinować jak ze wszystkim co do tej pory kupiłem zarobione zainwestowane inaczej się nie da na tym etapie.