Pomoc w wycenie
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Znam czubków,którzy by zrobili to i po 200zł za metr.Jednak ich warsztat nie prosperuje na codziennych obrotach bo w tygodniu to może 3 dni coś robią,bo zleceń brak.Jeżeli bym miał robić w takich pieniądzach, to na ZUS bym nie zarobił już nie wspomnę o utrzymaniu warsztatu.Sam ocynk to jest koszt za metr 100 zł więc gdzie tu logika ???KolesJarek pisze:260 z ocynkiem za metr. Dasz większe ceny to możesz być pewien, że pójdziesz na dno i ludzie zapomną o tobie.
Polak z premedytacją strzela we własne kolano, a następnie narzeka, że go boli. Obserwowałem naszą narodową mentalność za granicą i by się nie rozpisywać i nie drażnić przewrażliwionych powiem , że uczczę to minutą ciszy.
Kolego Jarek, przejdź przez dział przedstaw się i następnie odnoś się do poszczególnych wątków. Niewiadomy czy jesteś botem, czy może ruskim dronem czy jak podejrzewam kolegą po fachu.

Kolego Jarek, przejdź przez dział przedstaw się i następnie odnoś się do poszczególnych wątków. Niewiadomy czy jesteś botem, czy może ruskim dronem czy jak podejrzewam kolegą po fachu.
Zapraszam w niedziele do mnie na rynek ,ceny poniżej 210zł za metr z montażem nawet chłop co sprzedaje ziemniaki ma w ofercie balustrady. Można narzekać ze to składactwo i dlatego tanie ale można isc tym tropem i ceny usług balustrad kutych też spadną do psich cen.Bo desperacji będą robili za grosze.Ceny nierdzewek też spadają już coraz niżej w porównaniu z poprzednimi latami.
Ostatnio robiłem balustrady na połowę bloku mieszkalnego-drugą połowę robił inny wykonawcaRafal L. pisze:Zapraszam w niedziele do mnie na rynek ,ceny poniżej 210zł za metr z montażem nawet chłop co sprzedaje ziemniaki ma w ofercie balustrady. Można narzekać ze to składactwo i dlatego tanie ale można isc tym tropem i ceny usług balustrad kutych też spadną do psich cen.Bo desperacji będą robili za grosze.Ceny nierdzewek też spadają już coraz niżej w porównaniu z poprzednimi latami.
.Ja dawałem na wypełnienie profil 20x20 a koleś dał pręt kwadrat 10 ja dałem pochwyt 50x30 koleś dał 30x20 on dał cene 230zł za metr ja dałem 270zł moje tralki były obspawywane pachwinowo,a jego tralki były ,tylko chewtnięte .A na koniec lokatorzy pytali się tego kolesia czy ich balustrady są nowe ,czy gdzieś może je znalazł na złomie ,bo tak się prezentowały.Ale i ostatnio widziałem bramę wjazdową gzie była obspawywana, tylko od strony poseji wykonawca powiedział ,że mu nikt nie zapłaci jak obspawa całą bramę :mrgreen:Także Rafał cena nie zawsze idzie z wykonaniem,jeżeli ktoś robi coś za dużo niższe pieniądze to nie znaczy ,że będzie to zrobione tak jak klient tego oczekuje.
-
egojack1
W usługach ślusarsko-kowalskich, czy kowalskich jako na szczęście nie koncesjonowanych mamy wolny rynek. Ceny na nim wynikają z ilości popytu i podaży w jego poszczególnych segmentach. Podaż jest jaka jest, a mogę nawet zaryzykować stwierdzenie, że rośnie, albowiem otworzyć warsztat jest dzisiaj szczególnie łatwo, bo bezrobotny może w sumie łatwo dostać 20.000,-PLN dotacji z PUP, a tak naprawdę od nas, podatników.
Popyt. Popyt na usługi w poszczególnych segmentach rynku kowalskiego, czy tez ślusarsko-kowalskiego posiada pewną wielkość. Oczywiście można próbować na niego wpływać (wywoływać wzrost popytu, przenosić jego większość do bardziej ambitnych segmentów) działaniami marketingowymi, pokazami, popularyzacją, wywoływaniem mody, edukacją na temat starego rzemiosła itd, ale nie należy oczekiwać, że da się go znacząco wykreować.
Tak jak wszędzie, rzeczy dobre i piękne są wypierane przez lipne i tandetne ale tanie, niestety, tak to wygląda. Nie zanosi się też w naszym kraju na nagłe pojawienie się licznej grupy bogatych inwestorów o wysmakowanych gustach i zamiłowaniu do starych, prawdziwie ręcznie robionych rzemiosł. Raczej pozostanie to jako rynkowa nisza.
A jak wygląda temat wykorzystania popytu zagranicznego z rynku UE, tam powinniście być konkurencyjni w stosunku do ichnich kowali?
Popyt. Popyt na usługi w poszczególnych segmentach rynku kowalskiego, czy tez ślusarsko-kowalskiego posiada pewną wielkość. Oczywiście można próbować na niego wpływać (wywoływać wzrost popytu, przenosić jego większość do bardziej ambitnych segmentów) działaniami marketingowymi, pokazami, popularyzacją, wywoływaniem mody, edukacją na temat starego rzemiosła itd, ale nie należy oczekiwać, że da się go znacząco wykreować.
Tak jak wszędzie, rzeczy dobre i piękne są wypierane przez lipne i tandetne ale tanie, niestety, tak to wygląda. Nie zanosi się też w naszym kraju na nagłe pojawienie się licznej grupy bogatych inwestorów o wysmakowanych gustach i zamiłowaniu do starych, prawdziwie ręcznie robionych rzemiosł. Raczej pozostanie to jako rynkowa nisza.
A jak wygląda temat wykorzystania popytu zagranicznego z rynku UE, tam powinniście być konkurencyjni w stosunku do ichnich kowali?
Arkadi, Ja to wiem ja w swoich wszystkich balustradach nawet jak idą do ocynku spawam pręty z 4 stron w koło.Ale nie oszukujmy się kilka takich fachowców ze stodoły możne popsuć rynek bo zachłyśnie się robotami a my tracimy.tylko ludzie to zrozumieją po czasie.Ja sam osobiście nie mam balustrad bo byle czego nie założę na na ładniejsze nie mam.
egojack1. Jak na mój gust a jest on dosyć specyficzny nawet jak byśmy robili dla zagranicznego inwestora który mieszka w Niemczech czy gdzie indziej powinniśmy trzymać poziom tamtych cen.Gdyż jeżeli będziemy dla Niemca robili w pl to my popsujemy rynek jak fachowcy robiący za grosze u nas.Cena roboczogodziny min 12euro netto.
egojack1. Jak na mój gust a jest on dosyć specyficzny nawet jak byśmy robili dla zagranicznego inwestora który mieszka w Niemczech czy gdzie indziej powinniśmy trzymać poziom tamtych cen.Gdyż jeżeli będziemy dla Niemca robili w pl to my popsujemy rynek jak fachowcy robiący za grosze u nas.Cena roboczogodziny min 12euro netto.
-
Krzysztof Assman
-
Krzysztof Assman
to jaki materiał używam , zależy od wzoru , Ale często łączę materiał pusty i pełny . Jako pochwyt 40x27 . Tralki też robię z pustego , chyba że klient chce pełne . Wolę zaoszczędzić na materiale a dać ocynk . Kliet oczywiście świadomy tego . Jeżeli klient odmawia ocyku by było taniej , odmawiam tej roboty .
U mnie jak nie ma ocynku,czyli klient zadecyduje ,że nie ma na kasiory to po prostu zaznaczam to w umowie i nie daje na to gwarancji.Co do cen to temat rzeka,każdy wie ile trzeba pracy poświęcić w wykonanie danej rzeczy.Mówienie ,że pójdzie się na dno jest dla mnie absurdem jestem na rynku od 8 lat i jakoś nie mam postojów z braku pracy niekiedy zaznaczam klientowi ,że ja wcale nie muszę wykonywać dla nich zlecenia i nic na siłe poprostu mogą poszukać kogoś innego.Po pokazaniu klientowi,że ci zależy na tym zleceniu jest trochę ryzykowne ponieważ po takim okazaniu dopiero zaczynają się dodatkowe wymagania i nakładanie swoich wskazówek,albo teksty bo wie pan bo ja też jestem spawaczem i takie tam.Krzysztof Assman pisze:to jaki materiał używam , zależy od wzoru , Ale często łączę materiał pusty i pełny . Jako pochwyt 40x27 . Tralki też robię z pustego , chyba że klient chce pełne . Wolę zaoszczędzić na materiale a dać ocynk . Kliet oczywiście świadomy tego . Jeżeli klient odmawia ocyku by było taniej , odmawiam tej roboty .
-
Krzysztof Assman