Budujemy młot resorowy

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

KOBUSZ
Posty: 154
Rejestracja: 26 lip 2015, 21:47
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Re: Budujemy młot resorowy

Post autor: KOBUSZ » 28 lut 2016, 22:08

A tak się skosuje.Czym dłużej kuje tym więcej .
A jak chcę wyprostować to się zrywa wszystko.
Od początku jak go zrobiłem to przesuwa górę pakietu w prawo.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Budujemy młot resorowy

Post autor: BANAN » 28 lut 2016, 22:18

Gdybyś kuł w centralnej części kowadeł to z dużym prawdopodobieństwem ten problem by nie występował.
Kontakt 517355290

KOBUSZ
Posty: 154
Rejestracja: 26 lip 2015, 21:47
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Re: Budujemy młot resorowy

Post autor: KOBUSZ » 28 lut 2016, 22:24

Myślałem o tym też ale brzeg walca bijaka jest w połowie płaskiej szyny.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Re: Budujemy młot resorowy

Post autor: Jacenty » 29 lut 2016, 07:24

Kowadła względem siebie muszą być ułożone idealnie równolegle, a co ważniejsze nie możesz mieć żadnego bujania bijaka, czyli powinien pracować dość ciasno w prowadnicy. Jeszcze jedna istotna sprawa to taka aby oba kowadła były identycznego kształtu. Przepracowałem na samoróbce kilka tysięcy godzin i co rusz pewne elementy muszę poprawić lub przerabiać, ewentualnie wprowadzać korekty w zależności od pracy jaką mam do wykonania. Najprecyzyjniej uklepiesz żelazo pracując w osi bijaka, a każde przesunięcie materiał na boki może skutkować układaniem się go na bok, a nie jak byś chciał w pionie.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Budujemy młot resorowy

Post autor: BANAN » 29 lut 2016, 07:28

Zrób kowadła wymienne. Szyjka szyny na dolnym kowadle przy tym ciężarze bijaka może być bardzo słabym punktem. Ja się na początku też mordowałem z przykręcanymi kowadłami. A to śruba się poluzowała, a to pękła. Odkąd zrobiłem mocowania na klin odpadły te problemy, a wymiana kowadeł zajmuje chwilę.
Kontakt 517355290

KOBUSZ
Posty: 154
Rejestracja: 26 lip 2015, 21:47
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Re: Budujemy młot resorowy

Post autor: KOBUSZ » 29 lut 2016, 07:58

Jak byś mógł wrzucić kilka fotek jak zrobiłeś te wymienne kowadła to bym był wdzieczny.
Muszę o tym pomyśleć.
Bo bijak faktycznie jest cieżki.
Jeszcze jak zrobimy z braciszkiem zdjecia w zwolnionym tempie to będę wiedział co się przesuwa czy bijak czy sabot.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Budujemy młot resorowy

Post autor: BANAN » 29 lut 2016, 08:22

Nie będę miał w tym tygodniu kompa,a z komóry fotki za ciężkie. Ale gdzieś w tym temacie są.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Budujemy młot resorowy

Post autor: BANAN » 04 mar 2016, 07:46

A czy przy przekuwaniu jednorodnej stali też Ci skosuje ? Bo jeśli nie to znaczy, że pakiet jest po prostu gdzieś niedogrzany. ale samo zgrzewanie powinieneś przeprowadzić młotkiem na kowadle. Na młocie zbyt duże uderzenie powoduje przesuwanie się warstw pakietu.
Kontakt 517355290

KOBUSZ
Posty: 154
Rejestracja: 26 lip 2015, 21:47
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Re: Budujemy młot resorowy

Post autor: KOBUSZ » 04 mar 2016, 22:05

Obojętnie co chciałem kuć zawsze skosowało na prawo.
Ale dopiero co sprawdziłem przekucie pakietu po zamontowaniu odskosów [wsporników słupa]
I POMOGŁO JAK DIABLI :D :D :D :D :D :D
Różnica jest diametralna. Nawet trochę mocniej bije. Jeszcze parę poprawek takich jak ociążenie sabotu itd.Zresztą zawsze coś będzie do porawki. Ale już coś działa.
Ale już powoli można coś się bawić.
Jasne że nigdy nie będzie jak orginał ale zawsze lepiej jak młotkiem tym bardziej że kontuzja mnie załamała.Nawet dobrze młotka nie mogę utrzymać w ręku. :(
Dziękuje wszystkim za pomoc w rozszyfrowaniu tego zjawiska ;)
No i mam nadzieję że komuś się przyda ta wiedza w budowie swojego młota.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

KOBUSZ
Posty: 154
Rejestracja: 26 lip 2015, 21:47
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Re: Budujemy młot resorowy

Post autor: KOBUSZ » 05 mar 2016, 20:38

Chyba przechwaliłem.
Jednak trochę skosuje.
Obciąże sabot ,usztywnie szyne i sksuje całkowicie luzy na rolkach -bo jest 0,5 mm na boki który zostawiłem.
Życie jak zawsze nie ma tak dobrze jak by się chciało :-(

KOBUSZ
Posty: 154
Rejestracja: 26 lip 2015, 21:47
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Re: Budujemy młot resorowy

Post autor: KOBUSZ » 07 mar 2016, 08:37

Chciałbym jeszcze zadać kilka pytań.
Bo jak to się mówi od przybytku głowa nie boli.
- Co się dzieje jak jest za mało obciążony sabot ?
- Czy mogę przyspawać np. główkę szyny do słabszego materiału żeby zrobić kowadła ?
- A jak nie to jaka stal jest potrzeba na kowadła żeby szybko się nie rozwaliły?
- Czy sabot obciążenie sabotu może być przykrecane ?
- Na jakiej zasadzie działa to mocowanie na klin kowadeł .? Bo nie kumam za bardzo o co dokładnie chodzi.
Jak by ktoś miał i mógł wrzucić pare fotek jak jest to w mr 80 czy i nym młocie to bym był wdzięczny.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Budujemy młot resorowy

Post autor: BANAN » 07 mar 2016, 11:52

W tym samym dziale jest temat na górze z pdf-ami DTR-ek. Tam znajdziesz MR-80
Kontakt 517355290

KOBUSZ
Posty: 154
Rejestracja: 26 lip 2015, 21:47
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Re: Budujemy młot resorowy

Post autor: KOBUSZ » 02 kwie 2016, 21:44

Taki wystrugałem sabot.
Mam nadzieję że się sprawdzi.
Trochę przy nim posiedziałem bo chciałem żeby był rozkładany.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Re: Budujemy młot resorowy

Post autor: Jacenty » 03 kwie 2016, 09:08

Współczuję zluzowujących się nakrętek. Podczas kucia wszystko wpada w wibracje, a w szczególności szabota o ile nie jest stabilna i pełna w środku. Takie drgania przełożą się na luzowanie śrub i w efekcie końcowym szabota będzie rozkładać się na czynniki pierwsze.

KOBUSZ
Posty: 154
Rejestracja: 26 lip 2015, 21:47
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Re: Budujemy młot resorowy

Post autor: KOBUSZ » 03 kwie 2016, 10:40

Nie ma takiej możliwości.
Każda ćwiartka jest zazbrojona.i zalana.betonem.
Na górze będzie przyspawana do starego sabotu w środku. A śruby dokręcone i zabezpieczone przed odkręceniem.
No chyba że się mylę.

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”