wykute w ogniu
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
wykute w ogniu
Czy ktoś słyszał o nowym programie na HISTORY pl z udziałem Trollskiego ? Zapowiada się ciekawie
Ego sum a fabro; Ex metallis non nihil a me alienum puto
-
VikingArt
Re: wykute w ogniu
Nie wiem czy michał będzie brał udział on to raczej reklamował na polskim kanale history. Pozatym patrząc na 1 odcinek....ahh szkoda gadać 70% ludzi z formu mogło by ich zawstydzić.
Re: wykute w ogniu
Ja oglądam, hmm ciekawa realizacja ale czasmi robią traszne głupoty i widać że mają małą wiedże... Widziałem już jak koleś sprawdzał twardośc noża zaraz po hartowaniu stukając nim o imadło... (pożegnał się z czubkiem). Nic nie mówią o odpuszzczaniu. Widziałem tez katanę z rękojeścia jak kukri lub katane z r\ekojeścią z stabilizowanego drewna. Ludzi mają tam nawet po 20 lat doswiadczenia a robia glupoty. na dzisiaj mam zaplanowane nastepne 4 odcinki... zobacze co ciekawego zrobia
Sam mam zamiar zrobic sobie taki test na czas 
EDIT: po 4tym odcinku jest lepszy poziom i czasami powstaja naprawde cudeńka
EDIT: po 4tym odcinku jest lepszy poziom i czasami powstaja naprawde cudeńka
Moja stronka: https://www.facebook.com/bjcustom
- Salaputro
- Administrator
- Posty: 678
- Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
- Lokalizacja: Mosina k/Poznania
- Kontakt:
Re: wykute w ogniu
Dla mnie żenada - fakt, że 3 godziny to mało na wykonanie ostrza ale to nie usprawiedliwia słabej techniki. Bawi mnie fakt, że kolo mówi o 20 letnim doświadczeniu albo, że jest nożownikiem w trzecim pokoleniu.... i ten tekst " w trakcie pracy widzę atomy metalu ...." Chłopaki z forum mają większe pojęcie od uczestników tego show wątpliwej jakości...
Re: wykute w ogniu
Chłopaki czy wy nie macie świadomości tego, że w telewizji nie wypowiesz słowa bez zgody tzw. reżysera. Chcąc uzyskać sztuczny profesjonalizm, często podkręcają bajerę pomimo braku aprobaty osób występujących. Krótko mówiąc albo gadasz to czego cię nauczymy albo nie poddając się tresurze robisz wypad. Teksty piszą ludzie niezorientowani w branży dlatego wychodzi chłam, który przez specjalistów kojarzony jest brakiem wiedzy.
- Salaputro
- Administrator
- Posty: 678
- Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
- Lokalizacja: Mosina k/Poznania
- Kontakt:
Re: wykute w ogniu
Może i racja ale i tak to ściema po całości i szkoda to oglądać - typowy chłam dla gawiedzi.
- Dracorian
- forumoholik
- Posty: 1967
- Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
- Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]
Re: wykute w ogniu
Sądzę,że gdyby wystawić po 1 członku do każdego odcinka z FK to do Polski po trzech odcinkach przyjechałoby by 30 000 $
Ale Ryu [czy jak mu tam] mnie rozwalił swoją kuznią.Od razu tato skrytykował po co mi takie drogie zabawki i że na drugi dzień ściąga satelitę z domu
[kto oglądał wie o co chodzi].
Miejmy nadzieję,że te pieniądze pomogą kowalom nabrać profesjonalizmu
Choć następne odcinki wyglądają na nieco ''wyższy lvl''.
Ale Ryu [czy jak mu tam] mnie rozwalił swoją kuznią.Od razu tato skrytykował po co mi takie drogie zabawki i że na drugi dzień ściąga satelitę z domu
Miejmy nadzieję,że te pieniądze pomogą kowalom nabrać profesjonalizmu
Choć następne odcinki wyglądają na nieco ''wyższy lvl''.
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz
Re: wykute w ogniu
Profesjonalizmu nie kupisz, kupisz jedynie profesjonalne wyposażenie, które będzie pracowało za ciebie.
- Dracorian
- forumoholik
- Posty: 1967
- Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
- Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]
Re: wykute w ogniu
Masz Jacku rację,ale przyznać trzeba,że temu co wygrał trochę tego by się przydało

Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz
-
egojack1
Re: wykute w ogniu
Tak, chyba Prof. Kotarbiński pisał, że: "narzędzia wyrównują talenty".Jacek-Sz pisze:Profesjonalizmu nie kupisz, kupisz jedynie profesjonalne wyposażenie, które będzie pracowało za ciebie.
Re: wykute w ogniu
Jacku trafne określenie. Pamiętam czas kiedy nie dysponowałem praktycznie niczym co można nazwać pomocą warsztatową, ojjj jak bardzo trzeba było ruszać głową by coś z sensem wykombinować. Przyszedł czas, że dorobiłem się całkiem sporej ilości narzędzi i połączenie dawnego pomyślunku z dobrze doposażonym zapleczem potrafi zdziałać cuda.
Re: wykute w ogniu
Żenada jak wszystkie tego typu programy w USA... Więcej sprzętu niż talentu(doświadczenia i umiejętności)...
"Całą bezkształtną masę kruszców drogocennych,
Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą,
Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych
I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło"
Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą,
Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych
I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło"
- Dracorian
- forumoholik
- Posty: 1967
- Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
- Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]
Re: wykute w ogniu
Jak to jeden z jurorów powiedział ''..kuję zimną stal'',a dziwić się,że pózniej nóż się rozmnożył po przez podział 
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz