Nieśmiałe pytanie.
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Nieśmiałe pytanie.
Zabrzmi to może śmiesznie, ale zapytam.
Najpierw parę informacji :
- jestem 33letnim pracownikiem biurowym,
- posiadam zerowe doświadczenie w tematyce...
- jestem z Trójmiasta
I teraz pytanie:
Czy jest jakakolwiek możliwość przyuczenia, nie koniecznie profesjonalnego, dla takiego osobnika jak ja?
Raczej żaden kowal nie weźmie takiego zielonego, starego konia jak ja, na czeladnika. W dodatku po godzinach, bo pracować muszę, aby się utrzymać...
Brakuje jakichś warsztatów, kursów... To taki piękny zawód.
Dzięki i pozdrowienia dla Was. Wspaniała pasja.
Maniek
Najpierw parę informacji :
- jestem 33letnim pracownikiem biurowym,
- posiadam zerowe doświadczenie w tematyce...
- jestem z Trójmiasta
I teraz pytanie:
Czy jest jakakolwiek możliwość przyuczenia, nie koniecznie profesjonalnego, dla takiego osobnika jak ja?
Raczej żaden kowal nie weźmie takiego zielonego, starego konia jak ja, na czeladnika. W dodatku po godzinach, bo pracować muszę, aby się utrzymać...
Brakuje jakichś warsztatów, kursów... To taki piękny zawód.
Dzięki i pozdrowienia dla Was. Wspaniała pasja.
Maniek
Re: Nieśmiałe pytanie.
Cześć. Też jestem zielony. Najlepiej będzie, jak zostaniesz na tym forum tak jak ja. Czytam, czytam, czytam i od czasu do czasu zadaję nieśmiałe pytanie
. A tak na poważnie, to też pracuję, a po godzinach czytam posty na tym forum i oglądam na youtubie filmiki z wykuwania różnych rzeczy. Jeżeli chodzi o warsztaty i kursy to zdaje mi się, że jest coś takiego jest organizowane w Wojciechowie, ale to muszą potwierdzić koledzy z forum. Poczytaj trochę, są różne spotkania Kowali. W tym tygodniu np. jest spotkanie w Pniewie, w Kuźni Kurpiowskiej.
Jeszcze raz witaj
Jeszcze raz witaj
Re: Nieśmiałe pytanie.
Prawie wszyscy jesteśmy początkujący i jeśli o mnie chodzi to czytać się nie chce, a jedynie oglądam obrazki
. Witaj i pytaj, a w miarę możliwości pomożemy. 
Re: Nieśmiałe pytanie.
Re: Nieśmiałe pytanie.
Może nie tyle naiwny, a taki co potrafi czytać 
Re: Nieśmiałe pytanie.
Dzięki chłopaki.
Małymi krokami zatem.
Pozdr!
Małymi krokami zatem.
Pozdr!
Re: Nieśmiałe pytanie.
Witaj! Ja praktycznie jestem zielony, ale teoretycznie to już ładny kolorek złapałem. Według tabelki jakieś 800 stopni. Wałkuję to forum od trzech miesięcy jak mantrę i powiem Ci, że warto. Wiele jest wytłumaczone na "chłopski rozum", co pomaga bardzo, bardzo dużo. Także witaj i czytaj ile wlezie!
Re: Nieśmiałe pytanie.
Same Shreki, zieloni się odezwali
Witaj Maniek
Witaj Maniek