wykute w ogniu
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Re: wykute w ogniu
W USA nie trzeba być profesjonalistą by wystąpić w programie. Podstawa to dobrze wypaść na castingu i mieć medialną gębę, a reszty nauczą cię w przeciągu kilku dni.
Re: wykute w ogniu
Z tego co wyczytałem chyba nic nie straciłem
Mam TVP1Trwam, TVP2Trwam, TVPINFOTrwam i kilka opozycyjnych (jeszcze), ale w tych kowala nie użyczysz
... idę tworzyć swoją historię
Mam TVP1Trwam, TVP2Trwam, TVPINFOTrwam i kilka opozycyjnych (jeszcze), ale w tych kowala nie użyczysz
... idę tworzyć swoją historię
-
VikingArt
Re: wykute w ogniu
Mnie bawi jeszcze fakt że dla nich kowadło ma tylko lico..nie używają innych elementów kowadła do wyciągania chociażby ostrza noża..nic.zero.
Re: wykute w ogniu
Powiem Wam, że oglądałem tylko zajawki. Po nich miałem wrażenie, że to nie tylko teksty były wyreżyserowane, ale całość. Gość, który hartuje w oleju, bez rękawic i jego tekst, że nie ważne poparzenia, ważny jest ostrze
.
Re: wykute w ogniu
Ja jestem jak a razie po trzech odcinkach i jestem raczej rozczarowany. Oglądam chyba z ciekawości i nadziei, że w końcu znajdzie się ktoś kto zasługuje na 10000$. Jak na razie najlepszy okazał się kowal, który wygrał w odcinku z mieczem europejskim. Pokazał że potrafi zgrzewać i ma pojęcie o kowalstwie.
Ostatni odcinek był dla mnie totalnie rozczarowujący. Mieli pięć dni na wykonanie czakramu, koło ze stali, które w oryginale jest "kółkiem" ze stali, takie trochę frisbee z metalu,a którego zwycięzca nie potrafi nawet wyprostować. Pomijam fakt, że koleś kończy w przysłowiowej ostatniej minucie.
Ostatni odcinek był dla mnie totalnie rozczarowujący. Mieli pięć dni na wykonanie czakramu, koło ze stali, które w oryginale jest "kółkiem" ze stali, takie trochę frisbee z metalu,a którego zwycięzca nie potrafi nawet wyprostować. Pomijam fakt, że koleś kończy w przysłowiowej ostatniej minucie.
-
egojack1
Re: wykute w ogniu
Koledzy weźcie pod uwagę, że ten serialik nie jest przeznaczony dla kowali, czy też osób mających wiedzę z dziedziny kowalstwa czy obróbki metali. Nie można go traktować jako dokumentu, czy filmu instruktażowego ;-). Jego zadaniem jest danie rozrywki zblazowanej publice, czy też gawiedzi jak zwał tak zwał, która się przez chwilę zaciekawi zanim przełączy na coś innego, dlatego ma on swoją "dramaturgię", buduję się tam napięcie, gada głupoty itp, itd, itd. Jest to reżyserowane, pocięte, uczestnicy muszą mówić co tam od nich wymagają, i często są pewnie sami zażenowani efektem końcowym
.
Re: wykute w ogniu
w jaki dzień i o której godzinie to leci

- Dracorian
- forumoholik
- Posty: 1967
- Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
- Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]
Re: wykute w ogniu
Na 100% w sobotę o 21,a w piątek nie pamiętam 
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz
Re: wykute w ogniu
Premiera jest w czwartki o 22:00, w piątki i soboty powtórki.
Re: wykute w ogniu
a w internecie kiedy tylko chcesz 
Moja stronka: https://www.facebook.com/bjcustom