graffic napisał i go wywaliło....

- swoją droga co jest z FK, że jak się dość dużo pisze to z automatu po iluś tam minutach - wylogowuje cię w tle i chcąc zapisać posta z automatu go wywala - rany parę razy tak mi się zdarzyło i to cholernie zniechęca....
ale do rzeczy: - najpierw komentarz, później sugestie
komentarz:
- 10 cm mocnego betonu na średnio ubity piasek - średni pomysł, jak ustawisz kowadło na pieńku i będziesz kuł, to z czasem pod pieńkiem zacznie się rysować beton - głównie z powodu tego, że ręcznie nie zagęścisz tak żwiru / pospółki - to samo przy innych maszynach, ciężkim wyposażeniu (np. stoły ślusarskie) - czyli tam gdzie nastąpi wpływ uderzeń i bezpośrednie przeniesienie na beton
- zagęszczanie - jak najbardziej pożądane, ale nie naraz 30 cm (ręcznie nie ma szans tego zagęścić tak by dało to dobry rezultat) - jak to zrobić - patrz niżej
- izolacje - wskazane (w sugestiach napiszę dlaczego)
- przypalanie betonu - jak nie masz wiedzy, nie rób - trzeba mieć wprawę i doświadczenie żeby to miało sens
sugestie: - po kolei wg warstw
- podbudowa żwirowa i zagęszczanie - wystarczy 20 cm, jeśli chcesz grubiej - syp i zagęszczaj na dwa razy - może to być grubszy żwir lub pospółka - drobnego piasku nie zagęścisz ręcznie, jak chcesz przyśpieszyć zagęszczanie, to możesz polewać żwir wodą (woda wsiąkając niesie drobiny spomiędzy ziaren żwiru i dodatkowo zamula niższe warstwy co w połączeniu z ubijaniem daje lepszy efekt - to taki stary patent budowlany)
- jak zrobisz podbudowę z pospółki (sugeruję ją bo ma większą frakcję i lepiej się zagęszcza), wylej chudziaka (jak radzi Bobodar) - wystarczy 8-10 cm, możesz go wylewać bez przerw technologicznych i dylatacji - ma to być słaby beton (równoważnik dawnego B10, a obecnie C8/10, może być nawet słabszy) - chodzi o ustabilizowanie podbudowy, wstępne wyrównanie podłoża i stworzenie podstawy pod wylewkę właściwą i izolacje
- izolacje: termiczna i hydroizolacja - proponuję zastosować obie - łatwo na chudym betonie ułożyć hydroizolację (nawet gruba folia polietylenowa może być), hydroizolacja powinna być wywinięta na ścianę (masz wilgoć w budynku - bo na fotkach widać mokre spoiny do 0,5 m nad teren obecnego poziomu w budynku) wiec taka izolacja Ci się przyda, zastosowanie takiej izolacji (hydro) odetnie Cię od tego problemu - termoizolacja - możesz, nie musisz (ja sugeruje, choćby 5 cm twardego styropianu) - odetniesz się termicznie od zimnego podłoża, a przy okazji będziesz miał warstwę pochłaniającą cześć wibracji - ważne jeśli planujesz częściej przebywać w budynku niż raz na tydzień po 2 godziny (musiałbyś wówczas nosić buty z wyściółka termiczną - bo ciągnie po nogach - a to nie wpływa na zdrowotność

)
- zasadnicza wylewka - wystarczy 15 cm (jak chcesz możesz dać 18-20 cm, ale nie widzę większej potrzeby - chyba że będziesz stawiał naprawdę ciężkie maszyny) - co ważne beton klasy min. B25 (C20/25 wg nowej klasyfikacji) i zbrojony - przynajmniej raz, siatką stalową o oczkach 15x15 cm lub 20x20 cm, gr. prętów 6mm lub 8 mm - daje to wzmocnienie i pewność
technologicznie jak to rozegrać ?
- o zagęszczaniu pisałem, o chudziaku też, samą wylewkę i tak musisz dylatować, wiec możesz sposobie podzielić pola wy wylewania tak duże, jakie jesteś w stanie wykonać w ciągu jednego dnia - przy 50 m2 i tym kształcie budynku - wystarczy jedna dylatacja, ale możesz zrobić np. 2, o szer. do 4,0 m - wówczas łatwiej jest samemu ściągać łata nadmiar betonu
jeśli między jednym a drugim zalewaniem betonu poczekasz ze 2-3 dni - to możesz przy zalewaniu następnego kawałka wyjąć deskę i dolewać beton na styk
przy 3 pasach betonowania - możesz zrobić dwa pasy skrajne (oczywiście wyznaczywszy sobie wcześniej poziomy) odczekać parę dni i zalać pas środkowy już bez desek
układanie zbrojenia - zbrojenie (siatka) nie może leżeć na samym dnie (wówczas nie zostanie oblana betonem i cały sens jej układania szlag trafia) - połóż ja na dystansach (np. kawałki starego betonu) o gr. 2-3 cm i pilnuj by nie dotykała podłoża - wówczas siatka taka, będąc otoczona ze wszystkich stron betonem będzie działała najlepiej, a do tego będzie odcięta od wpływu wilgoci z gruntu i czynników korozyjnych (choć taki beton jest zawsze lekko wilgotny)
o zacieraniu betonu i pielęgnacji (polewaniu woda) nie pisze - bo wydaje mi się to oczywiste
przepalanie betonu - stary patent budowalny - ale wymaga idealnie równomiernego rozsypania przez sito cementu i zatarcia betonu jak jeszcze jest wilgotny (aby cement związał się z wilgocią) - ale wyczucie właściwego momentu wymaga doświadczenia - wiec ogólnie nie polecam (choć dobrze wykonana taka powierzchnia betonowa jest rewelacyjne - niepyląca i gładka jak lustro)
pozdrawiam graffic